a mianowicie,pogubiłem się w sobie,czuję chaos w środku,nie mogę się uspokoić,próbowałem medytować ale napór moich nie daje mi się skoncentrować.Więc nie wiem co mam uczynić
pozdrawiam was serdecznie
pozdrawiam was serdecznie
chodzi mi o to ,aby wiedzieć czego mam szukać
pozdrawiam:)
więc, żeby znaleść boga musisz przestać szukać
to własnie twoje szukanie stwarza ten chaos 

Pragnę poznać siebie,tego w iluzji i cel jaki mam a mam na pewno tylko nie mogę go zlokalizować,dlatego wciąż szukam.Wysyłam energie szukania i dlatego szukam villah pisze:jeżeli jednak nie potrafisz wysiedzieć ze swoim umysłem, możesz spróbować uprawiać jogę, po wszystkich cwiczeniach jogicznych (asan) ostatnią asaną jest pozycja trupa. twoje ciało po pracy jest wymęczone i zrelaksowane, umysł spokojny, wtedy kładziesz sie i "dajesz wszystkiemu być" powiedz sobie wgłębi "niech wszystko co chcesz przyjsc niech przyjdzie" i odpuść/ odsapnij/oklapnij/ zrelaksuj sie i leć
to może być twoja pierwsz forma medytacji ;p
wspaniałe teksty pisał,takie na dalszą przyszłość 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości