mooji
Re: mooji
Ekhmm-ie tak to zinterpretowałem na podstawie książki "Istniejesz bądz", oto cytat z niej: "Oto wszystko, co trzeba zrobić. Nieustannie recytujesz mantrę, nie wymawiając jej, stale ją obserwujesz i absorbujesz swoje tchnienie życiowe – oto cała sztuka" Przyznaje,ze siłą rzeczy była to nieco spłaszczona interpretacja, ale w istocie sprowadza (na tyle na ile znam, a czytalem tylko istniejesz bądz) się to(slowa maharaja) do wiary, zawierzenia i obserwacji.
Co do rezultatów KK, jest to tylko instytucja, w której było, jest i bedzie wiele nadużyć, bowiem to są tylko ludzie...ale również w jej sklad wchodziło wielu mistyków i wspaniałych nauczycieli duchowych. Teraz polecę banałem i powiem,,ze kazdy powinien sam wybrać najlepszą dla siebie drogę. I dla niektórych KK może okazać się najlepszym wyjściem.
Co do rezultatów KK, jest to tylko instytucja, w której było, jest i bedzie wiele nadużyć, bowiem to są tylko ludzie...ale również w jej sklad wchodziło wielu mistyków i wspaniałych nauczycieli duchowych. Teraz polecę banałem i powiem,,ze kazdy powinien sam wybrać najlepszą dla siebie drogę. I dla niektórych KK może okazać się najlepszym wyjściem.
"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca."
Joseph Conrad
Joseph Conrad
Re: mooji
słuchajcie chłopcy, jutro jade w górki i nie mam najmnieszego zamiaru czytać cokolwiek o kimkolwiek, i babrać sie w przeszłości (cudownej cudzej i własnej prozaicznej
)
phy, wielkie mi mecyje, tez dostałam info od mojego mistrza, że będę oświecona.
ale nie robię z tego wielkiego halo, bo to dotyczy wszystkich
) tylko może różny jest czas oczekiwania. wiem jedno, że choćby sie paliło i waliło na padół ziemski już nie wrócę. mam zamiar jeszcze wychować dzieci i zmykam stąd.
hawk.
(ale póki co, na portal wrócę za tydzień ;))
zdrówka
(wąska droga, tylko ty i ty, nobody else)
)phy, wielkie mi mecyje, tez dostałam info od mojego mistrza, że będę oświecona.
ale nie robię z tego wielkiego halo, bo to dotyczy wszystkich
) tylko może różny jest czas oczekiwania. wiem jedno, że choćby sie paliło i waliło na padół ziemski już nie wrócę. mam zamiar jeszcze wychować dzieci i zmykam stąd.hawk.
(ale póki co, na portal wrócę za tydzień ;))
zdrówka
(wąska droga, tylko ty i ty, nobody else)
-
Ekhmm
: mooji
Taa, a moj mistrz jest lepszy... btw moj mistrz to mistrz yoda.phy, wielkie mi mecyje, tez dostałam info od mojego mistrza, że będę oświecona.
mam wrazenie, ze zbyt duzo ci sie wydaje.wiem jedno, że choćby sie paliło i waliło na padół ziemski już nie wrócę. mam zamiar jeszcze wychować dzieci i zmykam stąd.
ogolnie to sie zgadzam, tyle, ze ci mistycy to juz praktycznie nie katolicy.ale również w jej sklad wchodziło wielu mistyków i wspaniałych nauczycieli duchowych.
Re: mooji
Ciekawy, nie , w Sudety 
że niby co, od noszenia karku? ;)
Ekhmm, Twój jest Twój, a moj (nie moji!!!!) jest mój. Obaj są nie nasi
)
Obecnie sama się już głównie prowadzę (albo sam, dla wtajemniczonych ;))
"mam wrazenie, ze zbyt duzo ci sie wydaje." - i tacy ludzie, i tym sposobem, własnie ściągają w dół. dobrze, że mnie to już nie rusza. kiedyś mnie ruszało, jak tak mówiła moja mamusia, ale to było daaaaaaaawno temu
pozdrowię od Was Śnieżkę?
chcecie?
)
(ale bardzo proszę, bez skojarzeń, please.....)
;)

że niby co, od noszenia karku? ;)
Ekhmm, Twój jest Twój, a moj (nie moji!!!!) jest mój. Obaj są nie nasi
)Obecnie sama się już głównie prowadzę (albo sam, dla wtajemniczonych ;))
"mam wrazenie, ze zbyt duzo ci sie wydaje." - i tacy ludzie, i tym sposobem, własnie ściągają w dół. dobrze, że mnie to już nie rusza. kiedyś mnie ruszało, jak tak mówiła moja mamusia, ale to było daaaaaaaawno temu

pozdrowię od Was Śnieżkę?
chcecie?
)(ale bardzo proszę, bez skojarzeń, please.....)
;)
Re: mooji
Nie, bo w Karkonoszach jakiś supermistrz siedzi, stad skojarzenie;
Co do Maharaja, to wyadaje mi się,ze jest za bardzo wschodni; w zasadzie odrzuca empirii;pieniądze i dobra materioalne nie maja znaczenia. wszystko jest ustalone i gdzies juz zapisane jak na tasmie filmowej(sam podaje taki przyklad), zatem nie trzeba się starac najlepiej usiąść przy drzewie gautama i obserwowac, bo sama obserwacja to cud.. Tchnie to fatalizmiem, dosłownie nie z tej ziemii. Wszystkie afirmacje, wróżbiarstwo przy tym pada i kwiczy, gdyz to tylko tanie blyskotki. Taki nie życiowy ten guru, nie widze tego wszystkiego w dziesiejszym swiecie, łatwo o tym mówic mieszkając w chacie w dzungli przykrytej galeziami i paląc jakies zielsko, we wspolczesnym swiecie, zachodnim swiecie brzmi to (to oczekiwanie)bardzo sztucznie i niepraktycznie.
Co do Maharaja, to wyadaje mi się,ze jest za bardzo wschodni; w zasadzie odrzuca empirii;pieniądze i dobra materioalne nie maja znaczenia. wszystko jest ustalone i gdzies juz zapisane jak na tasmie filmowej(sam podaje taki przyklad), zatem nie trzeba się starac najlepiej usiąść przy drzewie gautama i obserwowac, bo sama obserwacja to cud.. Tchnie to fatalizmiem, dosłownie nie z tej ziemii. Wszystkie afirmacje, wróżbiarstwo przy tym pada i kwiczy, gdyz to tylko tanie blyskotki. Taki nie życiowy ten guru, nie widze tego wszystkiego w dziesiejszym swiecie, łatwo o tym mówic mieszkając w chacie w dzungli przykrytej galeziami i paląc jakies zielsko, we wspolczesnym swiecie, zachodnim swiecie brzmi to (to oczekiwanie)bardzo sztucznie i niepraktycznie.
"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca."
Joseph Conrad
Joseph Conrad
Re: mooji
No, zwłaszcza, że on sam odradzał ludziom odcinanie się od świata dla "duchowego rozwoju", proponował po prostu sumiennie robienie tego co się ma do zrobienia bez zbytniego przywiązania do tego wszystkiego. No i rozwijanie wiedzy o własnej prawdziwej naturze
Wiadomo, w dzisiejszym świecie lepiej zaliczać kolejno weekendowe warsztaty oświecenia, dążyć do bogactwa i generalnie mieć dużo pragnień
Wiadomo, w dzisiejszym świecie lepiej zaliczać kolejno weekendowe warsztaty oświecenia, dążyć do bogactwa i generalnie mieć dużo pragnień

Re: mooji
Odradzał tym, którzy się nie są [pewni i się boją. w dzisiejszym świecie chcąc nie nie chcąc masz o wiele wiecej pragnien (chocby ze względów klimatycznych), niz mieszkaniec jakiejs wioski w Indiach południowych. I to nie jest kwestia jakiegos konformizmu, to fakt.
warsztaty oświecenia?
warsztaty oświecenia?
"Iść za marzeniem i znowu iść za marzeniem, i tak zawsze aż do końca."
Joseph Conrad
Joseph Conrad
Re: mooji
Osho mówi powoli bo jest uzależniony od benzodiazepin (ludzie nie obeznani: leki uspokajające i nasenne. Relanium, clonazepam, estazolam i tak dalej). Stąd też charakterystyczne zeszklenie oczu.
Siedzę na tym forum tak krótko, a już mam dość iwony, norma? Kobieto, co mają oczy do oświecenia? oO Te oczy są oświecone?:
Wyślę ci zdjęcie swojego oka, powiesz mi ile leweli mi brakuje do oświecenia. Wyślę ci też pełen zasób swojego słownictwa w .txt, powiesz mi których słów muszę przestać używać,żeby móc się oświecić i czego mi jeszcze nie wolno. Bo się znasz na oświeconych, pewnie sama jesteś, wię mi wszystko dokładnie wyjaśnisz, co?
OJAJEBEEEEE!
Są oświeceni drogą katolicką, buddyjską, gwałceniem 2 letnich chłopców, sufickimi tańcami, występami w cyrku, bitwą na noże, sado masochistycznymi praktykami z wykorzystaniem fekaliów. I nie tylko. Gotta catch'em all!
Siedzę na tym forum tak krótko, a już mam dość iwony, norma? Kobieto, co mają oczy do oświecenia? oO Te oczy są oświecone?:
Wyślę ci zdjęcie swojego oka, powiesz mi ile leweli mi brakuje do oświecenia. Wyślę ci też pełen zasób swojego słownictwa w .txt, powiesz mi których słów muszę przestać używać,żeby móc się oświecić i czego mi jeszcze nie wolno. Bo się znasz na oświeconych, pewnie sama jesteś, wię mi wszystko dokładnie wyjaśnisz, co?OJAJEBEEEEE!
Są oświeceni drogą katolicką, buddyjską, gwałceniem 2 letnich chłopców, sufickimi tańcami, występami w cyrku, bitwą na noże, sado masochistycznymi praktykami z wykorzystaniem fekaliów. I nie tylko. Gotta catch'em all!
I to jebnięte uczucie, że wszystko co piszę to straszna bzdura, wcale nie tak ale muszę to przecież JAKOŚ napisać, bo tak to bym się w ogóle nie odzywał. Not so wiesz.
Re: mooji
jak to co, dla widzacych i oczy fizycznie nie są przeszkodą ;)
Osho chorował, bo był TEŻ człowiekiem, jak wszyscy buddowie będący na ziemi.
nie musisz mi wysyłać zdjęcia, i tak widzę, że Ci daleko. internetowy rozrabiacz.
Osho chorował, bo był TEŻ człowiekiem, jak wszyscy buddowie będący na ziemi.
nie musisz mi wysyłać zdjęcia, i tak widzę, że Ci daleko. internetowy rozrabiacz.
: : mooji
Ekhmm pisze:Kurvik
to ciekawe, skad wiesz, ze Osho jechal na benzo...?
i skads ty sie urwal?
Sam się przyznał w niejednym wywiadzie. Poza tym jeden z jego uczniów napisał książkę o tym jak wyglądało życie razem z Osho w jego ośrodku.
I to jebnięte uczucie, że wszystko co piszę to straszna bzdura, wcale nie tak ale muszę to przecież JAKOŚ napisać, bo tak to bym się w ogóle nie odzywał. Not so wiesz.
Re: mooji
Mistrz Ekchart, z XIII w.? Nie rosumę, mym małym rosumę.
I to jebnięte uczucie, że wszystko co piszę to straszna bzdura, wcale nie tak ale muszę to przecież JAKOŚ napisać, bo tak to bym się w ogóle nie odzywał. Not so wiesz.
Wróć do „Sylwetki Mistrzów i Drogi Duchowe”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości