Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
Niedawno zaczęła się moja przygoda z doskonaleniem siebie. W sumie przez całe życie(kilkanaście lat;p) miałam do tego doskonałe okoliczności, ale z ust rodziców nie przekonywało mnie to, byłam baaardzo nerwowa,chaotyczna i pesymistyczna. Dopiero po spotkaniu z pewnym człowiekiem nabrałam motywacji i chęci do zmian. Problem w tym, że pomimo moich starań o spokój w pewnych momentach dopada mnie taka "nadpobudliwość" boli mnie głowa, źle się czuję, czuję ciężar, jednocześnie męczy mnie to i "sprawia mi to przyjemność" i nie mogę przestać, po prostu mnie nosi np. jak ciągłe nerwowe drganie nogą. To zdarza się jedynie w dni kiedy mam szkołę, a że staram się robić wszystko na czas, być doskonałą, wszystko mieć dopracowane (dawny nawyk, którego chcę się pozbyć) to nie zastanawiam się nad tym, co robię, układam już plany, co zrobię następnie i biegam przez cały dzień przez co o spokoju,zrozumieniu i opanowaniu nie ma mowy. ( swoją drogą myślę, że to możliwe, ale mi nie wychodzi)Jakoś nie umiem dać sobie odpocząć czując, że mam coś do zrobienia, ciągle chcę dążyć do tej pozornej doskonałości, perfekcji. Byłam u paru mądrych ludzi, tyle, że nie dokładnie w tej sprawie i wszyscy twierdzili, że jestem nerwowa. Ktoś badając moje ciało zauważył ciągłą nadpobudliwość wszystkich układów, które nawet nocą nie odpoczywają. Ostatnio nawet pojawił się tik i w pewnym miejscu drga mi oko.
Gdy jestem spokojna za dnia, wszystko jest ok, harmonia i wogóle to we śnie spotykają mnie najgorsze obawy(których w dzień byłam pewna, że nie boję się ich), uciekam, gonią mnie, gnębią i przez cały czas towarzyszy mi uczucie wielkiego strachu. Czuję to w całym ciele i nie mogę uwolnić się od tych snów. Mam nadzieję, że coś z tego zrozumieliście, bo chyba nie jest zbyt przejrzyste. 
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
AHAHAHAHAHAHHAHAHHAHA
WITAMY W DOMU WARIATÓW
TE TIKI Z NOGĄ SIE PRZYDADZĄ, KOPNIJ W DUPĘ WSZECHMOGĄCEGO, MOŻE CIĘ ZROZUMIE.
WITAMY W DOMU WARIATÓW
TE TIKI Z NOGĄ SIE PRZYDADZĄ, KOPNIJ W DUPĘ WSZECHMOGĄCEGO, MOŻE CIĘ ZROZUMIE.
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
To teraz powiedz gdzie jest Twój problem?
Edit: rozwalił mnie rysunek wszechmogącego
-
Ekhmm
: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
Nie bede taki, jak Wszechmogacy, ktorego mama nie kocha i odpowiem

NiestetyMam nadzieję, że coś z tego zrozumieliście, bo chyba nie jest zbyt przejrzyste.
: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
No chyba się przeliczyłam, a szkoda. 
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
nie bierz tego do siebie, olej.
poczytaj osha, on jest wyrozumiały
poczytaj osha, on jest wyrozumiały
-
Ekhmm
: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
napisz w czym problem, ladnie i skladnie, moze cos doradzimy, pamietaj tylko, ze na tym forum chyba nikt nigdy jeszcze niczego sensownego nie doradzil

Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
tutaj piorą mózgi.
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
villah pisze:tutaj piorą mózgi.
hahah no właśnie widzę
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
i krzycz.... gwałcą, gwałcą! hahha
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
villah pisze:i krzycz.... gwałcą, gwałcą! hahha
ej nie wyjawiaj publicznie tak mojego planu..
Re: Nadpobudliwość połączona ze zmęczeniem..
dom publiczny to nie taku głupi wynalazek
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
