rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
witam trudno mi zrozumieć pewne zmiany i cechy w osobach które piszą i rozmawiają zemną poprzez gg i skeypa o rozwoju duchowym .Tyle słów pada z ich ust o miłości tej bezgranicznej bez warunkowej .Po dłuższych rozmowach wychodzi na jaw inna prawda staja się te osoby bardzo zarozumiale starają się na wszelka cenę mnie wyprowadzić z równowagi wczoraj jeden tak zrobił Próbuje sobie tłumaczyć postępowanie tak młodego człowieka dlaczego tak zmienny jest może po prostu on pewnych aspektów i wartości które wyłaniają się podczas pracy nad sobą nie rozumie PROSZĘ O POMOC pomóżcie mi zrozumieć takich ludzi bym uwolnił się od ich zarozumiałego ego
: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
krzyss pisze:witam trudno mi zrozumieć pewne zmiany i cechy w osobach które piszą i rozmawiają zemną poprzez gg i skeypa o rozwoju duchowym .Tyle słów pada z ich ust o miłości tej bezgranicznej bez warunkowej .Po dłuższych rozmowach wychodzi na jaw inna prawda staja się te osoby bardzo zarozumiale starają się na wszelka cenę mnie wyprowadzić z równowagi wczoraj jeden tak zrobił Próbuje sobie tłumaczyć postępowanie tak młodego człowieka dlaczego tak zmienny jest może po prostu on pewnych aspektów i wartości które wyłaniają się podczas pracy nad sobą nie rozumie PROSZĘ O POMOC pomóżcie mi zrozumieć takich ludzi bym uwolnił się od ich zarozumiałego ego
A jakby miało to zrozumienie według ciebie wyglądać ?
Słowa to tylko słowa.
To że dajesz się wyprowadzić z równowagi to tylko twoja wina.
To co wiele osób rozumie pod słowem duchowość nie ma nic wspólnego z prawdziwą bożą potęgą która każdemu jest dostępna, wszelkie praktyki takich ludzi są g*wno warte.
Nie ma żadnego mechanizmu który by sterował człowiekiem, więc twój temat jest bezsensowny, osoby zachowują się tak jak im się podoba.
: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
"Kogo kocham, tego karcę" mówił Jezus do swoich uczniów. A kochał bezgranicznie i bezwarunkowo.
A kim ty jesteś, że wiesz co kto rozumie? Swoje słabości i kompleksy maskujesz pobłażliwością i dobrocią, dlatego Twoja pobłażliwość i dobroć jest fałszywa. Za kogo się uważasz, że osadzasz innych?
"Wyjmij najpierw belkę ze swojego oka, żeby wyjąć drzazgę z oka twojego brata"
"Kto jest bez grzechu nich pierwszy rzuci kamień"
jedyne ego od jakiego musisz się uwolnić to Twoje ego. To ono podpowiada Ci, że będziesz lepszy od innych zarozumialców i tych, którzy nie wiedza jak się rozwijać.
Rozwiąż najpierw problem swojego ego, zanim weźmiesz się za rozumienie ego innych. Próbujesz poczuć się lepiej zwalając winę za swoje kompleksy na otoczenie i osoby, z którymi rozmawiasz. Dzięki takiemu działaniu, jak sam doświadczasz, Twoje problemy narastają i narastają i narastają...
może po prostu on pewnych aspektów i wartości które wyłaniają się podczas pracy nad sobą nie rozumie
A kim ty jesteś, że wiesz co kto rozumie? Swoje słabości i kompleksy maskujesz pobłażliwością i dobrocią, dlatego Twoja pobłażliwość i dobroć jest fałszywa. Za kogo się uważasz, że osadzasz innych?
"Wyjmij najpierw belkę ze swojego oka, żeby wyjąć drzazgę z oka twojego brata"
"Kto jest bez grzechu nich pierwszy rzuci kamień"
pomóżcie mi zrozumieć takich ludzi bym uwolnił się od ich zarozumiałego ego
jedyne ego od jakiego musisz się uwolnić to Twoje ego. To ono podpowiada Ci, że będziesz lepszy od innych zarozumialców i tych, którzy nie wiedza jak się rozwijać.
Rozwiąż najpierw problem swojego ego, zanim weźmiesz się za rozumienie ego innych. Próbujesz poczuć się lepiej zwalając winę za swoje kompleksy na otoczenie i osoby, z którymi rozmawiasz. Dzięki takiemu działaniu, jak sam doświadczasz, Twoje problemy narastają i narastają i narastają...

Kocham Wieśka
: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
nie bene więcej wam wszystkim głowy zawracał życzę powodzenia nie pisze więcej nic
Re: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
Kocham Wieśka
: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
Krzyś wiecej luzu
nie wczuwaj się tak
to wszystko to kupa gówna
to jak coś odbierasz zależy od Ciebie a nie od kogoś innego
a, że nikt nie jest lepszy czy równiejszy od innego także miej to w dupie 
nie wczuwaj się tak

to wszystko to kupa gówna
to jak coś odbierasz zależy od Ciebie a nie od kogoś innego
a, że nikt nie jest lepszy czy równiejszy od innego także miej to w dupie : : rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
krzyss pisze:nie bene więcej wam wszystkim głowy zawracał życzę powodzenia nie pisze więcej nic
Trzymam cię za słowo
-
Ekhmm
: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
Nie ma żadnego mechanizmu który by sterował człowiekiem, więc twój temat jest bezsensowny, osoby zachowują się tak jak im się podoba.
A slyszales kiedys o poswiadomosci, o uwarunkowaniu i osobowosci? To nie prawda, ze ludzie podejmuja 100% wolne wybory, blizej nam do maszyn niz do w pelni wolnych istot.
to wszystko to kupa gówna to jak coś odbierasz zależy od Ciebie a nie od kogoś innego a, że nikt nie jest lepszy czy równiejszy od innego także miej to w dupie
Nikta juz znam (chcial mnie udusic
Niby sam o tym pisalem, ze tak jest, ale naprawde, to czy cos nas dotknie, co ktos inny powie w naszym kierunku to tez jest odruch bezwarunkowy, jak cie przezwa to od razu poczujesz sie urazony (o ile masz w sobie taki "program", czy niskie poczucie wlasnej wartosci) i nic z tym nie zrobisz jesli cie to dotknelo, mozesz co najwyzej pozniej racjonalizowac, ze to nic, ze sie nic nie stalo, ze to glupie sie tak przejmowac, fakt jest faktem niekore rzeczy bola niektorych ludzi. Przez samooszukiwanie nie da sie z tego wyleczyc.
: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
Dogryzanie słabszych to domena stada zwierzat.
: : rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
Ekhmm pisze:A slyszales kiedys o poswiadomosci, o uwarunkowaniu i osobowosci? To nie prawda, ze ludzie podejmuja 100% wolne wybory, blizej nam do maszyn niz do w pelni wolnych istot.
O wielu rzeczach słyszałem.
Nie radzę ci wierzyć w każdą informację która do ciebie trafia.
CZŁOWIEK JEST W PEŁNI WOLNY, to że sam sądzi iż jest inaczej to inna sprawa.
-
Ekhmm
Re: rozwój swiadomosci duchowej a egoizm
Nie radzę ci wierzyć w każdą informację która do ciebie trafia.
(...)Oczywiscie, nie musisz mi tego mowic.
CZŁOWIEK JEST W PEŁNI WOLNY, to że sam sądzi iż jest inaczej to inna sprawa
Bardzo latwo mozna to u siebie zaobserwowac, na przyklad nawyki i uzaleznienia, niby robi sie to z wlasnej woli, ale nie do konca, a nawet wiecej, to zniewolenie, bo ciezko z tym walczyc. Walczyc samemu ze soba.
No to skoro sadzi, ze nie jest wolny, to czuje sie nie wolny, czyli koniec koncem nie jest wolny, chocby to sie mu tylko wydawalo, fakt jest faktem, nie czuje wolnosci, czyli NIE JEST W PELNI WOLNY.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 79 gości