Istotą tematu niech będzie bezinteresowna pomoc osobom, które zagubiły się w swojej iluzji umysłu ( w końcu gdyby tak nie było, już dawno bylibyśmy gdzie indziej
Każdy może tu przyjść, i gdy coś go trapi np. wygadać się, aby było mu lżej
Wiele dusz w obecnym czasie zaczyna się budzić z głębokiego snu, i konfrontacja duszy z umysłem – a wręcz walka może skutkować, depresjami, złymi emocjami – ten temat jest również z myślą o tych
Więc ruszamy
Coś z naukowego punktu widzenia:
Nasza świadomość jest sumą naszych wszystkich wierzeń.
Brak balansu w naszych wierzeniach jest najniższym poziomem świadomości.
W naszym DNA ten poziom świadomości jest utworzony
z najniższego składnika - węgla w świecie fizycznym
aż do przekształcenia go w kryształową formę.
Mówimy wówczas o najwyższym poziomie świadomości.
Najwyższy poziom manifestuje się jako kryształowa linia DNA.
Aby wyeliminować z ciała najniższą substancję musi dokonać się w ciele ludzkim dużo zmian.
Musi zmienić się nasz system nerwowy i system krwionośny i nasza krew
z najniższego poziomu do najwyższego PH, tj kryształowy.
Możemy pomoc temu procesowi przez przekręcenie dotychczasowych wierzeń, zmiany naszego współczucia.
Właśnie WSPÓŁCZUCIE jest tym środkowym punktem w naszym wzlocie na drugą stronę kryształowego ciała.
Jest punktem między dwoma biegunami, jak również neutralizatorem podwójnej biegunowości.
Kiedy przekraczamy ten punkt idziemy w górę.
Następuje krok po kroku nasze uleczanie, wypalenie karmy.
Z trzeciego wymiaru, gdzie egzystujemy wzbijamy się na wyższe pola.
BÓL zaczyna się w naszej pamięci i emocjonalnych blokadach,
występuje zawsze kiedy istota ludzka osiąga zdolności
WNIEBOWSTĄPIENIA.
Złość, wstyd, obwinianie siebie, wszystkie formy bólu emocjonalnego wystepują zawsze wówczas
kiedy transmutuje się czakra serca.
Jest niemożliwe bez tego uwolnienia dosięgnąć właśnie tego punktu
- WSPÓŁCZUCIA.
Właśnie wyzwolenie tych emocji jest kluczem do WNIEBOWSTĄPIENIA.
Z dwojga złego jeśli ktoś ma w sobie złość lepiej wybuchnąć niż ją w sobie trzymać.
Wyrzucić złość ze swojego umysłu i nie chować jej w sobie.
Nie nosić długo uczucia żalu, ale również jeśli ktoś ciągle cię zakłóca oddal się od niego.
Nie szukaj rewanżu.
Takie postępowanie zapisuje się na twojej wewnętrznej otoce.
To wszystko tworzy twoje wewnętrzne archiwum.
Schowane żale wywołują zmiany w aurze, słowa wyrzucane nie wywołują zmian ( oprócz nienawiści, pogardy).
Nie wywołuj niepotrzebnie imienia innego człowieka wysyłając w jego kierunku negatywne energie.
To tylko burzy interesy tego kto je wysyła.
Są ludzie, którzy nie mają ochoty nikogo krzywdzić,
nie patrz na nich krytycznie.
W tym momencie popełniasz coś gorszego niz morderstwo fizyczne.
Wysyłanie nienawiści drugiemu człowiekowi jest trudne do przewidzenia
dla ciała fizycznego i duchowego właśnie tego człowieka, który je wysyła.
U każdego wywołuje inny efekt.
Nie wywołuj w swej złości imion i wyzwisk w kierunku drugiego człowieka, tryskając swoją nienawiścią.
Pamiętaj - do ciebie to zawróci.
Wiele osób, nie zdaje sobie z tego sprawy, dlatego nawet z myślą o sobie lepiej nie przekazywać nikomu negatywnych myśli (które związane są z naszymi uczuciami) i starać się oczyszczać z nich.
Kilka artykułów które mogą pomóc:
O istocie negatywizmu – jak się go pozbyć, jak się nim posługiwać
http://zenforest.wordpress.com/2010/01/ ... rezgnowac/
Oczyszczanie przy pomocy kryształów:
http://www.vismaya-maitreya.pl/zmiany_w ... pomoc.html
http://www.vismaya-maitreya.pl/zmiany_w ... mi_cd.html
http://www.vismaya-maitreya.pl/zmiany_w ... w_dna.html
Inspiracja i pocieszenie: - Droga do Prawdy
http://www.vismaya-maitreya.pl/kryzys_d ... rawdy.html
Błogosławieństwa i dodanie otuchy:
http://www.trzecitestament.com/cz66.htm#r66a1
Nowe i głębsze poznanie:
http://www.trzecitestament.com/cz57.htm#r57a4
Dla tych którzy szukają wyjaśnienia Boga:
http://www.speedyshare.com/files/210576 ... s_anie.pdf
Cytaty i przypowieści:
Ludzie są nierozumni, nielogiczni i samolubni
- kochaj ich mimo wszystko.
Jeśli czynisz dobro, oskarżą cię o egocentryzm
-czyń dobro mimo wszystko.
Jeśli odnosisz sukcesy zyskujesz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów
- odnoś sukcesy na przekór i mimo wszystko.
Twoja dobroć i bezinteresowność zostanie zapomniana - już jutro
- bądź dobry i bezinteresowny mimo wszystko.
Szlachetność i szczerość wzmacniają twoją wrażliwość
- bądź szlachetny i szczery mimo wszystko.
To co budujesz latami może runąć w jednej chwili
- buduj na przekór mimo wszystko.
Ludzie w gruncie rzeczy potrzebują twojej pomocy i wsparcia
- mogą cię jednak zaatakować gdy im pomagasz.
Pomagaj i wspieraj ich mimo wszystko.
Dając światu najlepsze co posiadasz - otrzymujesz ciosy
- dawaj światu najlepsze co posiadasz - mimo wszystko.
Matka Teresa
..."Żyć dla dobra ludzkości jest krokiem pierwszym, sześć cnot chwalebnych uprawiac-jest drugim. Przywdziać skromna Nirmanakaji szatę, to wyrzec się dla siebie wieczystego szczęścia, by ludziom ku zbawieniu pomagać. Osiągnąć Nirwany szczęśliwość i poświęcić ja, to ostatnie najwyższe spośród wszystkich wyrzeczeń na Wyrzeczeń Drodze. Wiedz, o Lanu, iz to jest Ścieżka Tajemna, którą każdy Budda doskonałości obiera, poświęcając swa dusze dla słabszych dusz..."
Specjalny Anioł
Dwa podróżujące anioły zatrzymały się na noc w domu bogatej rodziny.
Rodzina była niegrzeczna i odmówiła aniołom nocowania w pokoju dla gości,
który znajdował się w ich rezydencji. W zamian za to anioły dostały miejsce w małej, zimnej piwnicy.
Po przygotowaniu sobie miejsca do spania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją.
Kiedy młodszy anioł zapytał dlaczego to zrobił, starszy odpowiedział,
"Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają."
Następnej nocy anioły przybyły do biednego, ale bardzo gościnnego domu farmera i jego żony,
by tam odpocząć. Po tym jak farmer podzielił się, resztą jedzenia jaką miał,
pozwolił spać aniołom w ich własnym łóżku, gdzie mogły sobie odpocząć.
Kiedy następnego dnia wstało słońce, anioły znalazły farmera i jego żonę zapłakanych. Ich jedyna krowa,
której mleko było ich jedynym dochodem, leżała martwa na polu.
Młodszy anioł, był w szoku i zapytał starszego anioła: "Jak mogłeś do tego dopuścić ?".
"Pierwsza rodzina miała wszystko i pomogłeś im" - oskarżył.
"Druga rodzina miała niewiele i dzieliła się tym co miała, a ty pozwoliłeś, żeby ich jedyna krowa padła".
"Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają" - odpowiedział starszy anioł.
"Kiedy spędziliśmy noc w piwnicy tej rezydencji, zauważyłem że w tej dziurze w ścianie było schowane złoto.
Od czasu kiedy właściciel się dorobił i stał się takim chciwcem niechętnym do tego by dzielić się swoją fortuną,
w związku z czym zakleiłem tą dziurę w ścianie, by nie mógł znaleźć złota znajdującego się tam."
"W noc, która spędziliśmy w domu biednego farmera, Anioł Śmierci przyszedł po jego żonę.
W zamian za nią dałem mu ich krowę.
Rzeczy nie zawsze są takie na jakie wyglądają."
Niektórzy ludzie pojawiają się w naszym życiu i szybko odchodzą...
Niektórzy ludzie stają się naszymi przyjaciółmi i zostają na chwilę...zostawiając piękne ślady w naszych sercach...
i nigdy nie będziemy dokładnie tacy sami bo zawarliśmy nowe przyjaźnie!!!
Wczoraj jest historią. Jutro jest tajemnicą.
Dziś jest darem.
BUDDA I BANDYTA
Pewnego razu zagroził Buddzie śmiercią bandyta zwany Angulimal.
„Bądź, zatem łaskaw spełnić moje ostatnie życzenie”, powiedział Budda. „Odetnij tę gałąź z tego drzewa”.
Jedno ciecie mieczem i było zrobione! „Co teraz?” zapytał bandyta. „Przyłóż ją z powrotem”, powiedział Budda.
Bandyta roześmiał się. „Musisz być szalony, jeśli uważasz, że ktokolwiek może to zrobić”.
„Wprost przeciwnie, to ty jesteś szalony, jeśli sądzisz, że jesteś potężny, bo możesz ranić i niszczyć. To jest zadanie dla dzieci. Tylko wielcy wiedzą, jak tworzyć i leczyć.










