Źli ludzie

Pytania i Pomoc Duchowa - Masz jakikolwiek problem, napisz tu.
Awatar użytkownika
zapachyspodpachy
Posty: 120
Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
Reputacja: 0

Źli ludzie

Postautor: zapachyspodpachy » 20 stycznia 2010, o 22:01

Czytałam i ogladałam wiele filmów, na których mówią, że źli ludzie sa opętani. A te demony na filmach też to mówiły. Więc czy to prawda? Czy może to demon się reinkarnował w ludzkie ciało, albo człowiek poprostu sam jest zły? :-?
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.

Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.

Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.

Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: Niewinny » 20 stycznia 2010, o 22:11

za dużo nawpieprzali się orzeszków.

Awatar użytkownika
zapachyspodpachy
Posty: 120
Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
Reputacja: 0

Re: Źli ludzie

Postautor: zapachyspodpachy » 20 stycznia 2010, o 23:12

Spodziewałam się bardziej sensownej odpowiedzi. Jak nie wiesz co napisac to się nie odzywaj dobrze?
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.

Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.

Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.

Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: Niewinny » 20 stycznia 2010, o 23:54

Nie wiem czego się spodziewasz to twoja sprawa.
Ta odpowiedź jest bardzo sensowna.

Sidd
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 13 czerwca 2006, o 08:23
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: Sidd » 21 stycznia 2010, o 10:13

Czytałam i ogladałam wiele filmów

Mysle, ze zycia nie warto uczyc sie z filmow...

Więc czy to prawda?

A doswiadczylas czegos takiego? Widzialas na wlasne oczy?
Wszystko co powiedza inni moze, ale nie musi byc Twoim doswiadczeniem. Nie ma prawdy obiektywnej.
Jak dla mnie moze, ale nie musi to byc prawda. :)

Czy może to demon się reinkarnował w ludzkie ciało, albo człowiek poprostu sam jest zły?

Nie ma roznicy jak to nazwiesz.

Awatar użytkownika
SAM
Posty: 912
Rejestracja: 2 listopada 2009, o 08:37
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: SAM » 21 stycznia 2010, o 10:23

Czytałam i ogladałam wiele filmów

no fakt nadmiar orzeszkow jest nie zdrowy...
All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

: Źli ludzie

Postautor: Prometeusz » 21 stycznia 2010, o 12:27

Ja się nie bawię w osądy moralne.

Myślę, że w filmach specjalnie przeważnie są dwie strony, ci źli i ci dobrzy, a jest tak dlatego by wywołać pewne napięcie u odbiorcy filmu.

W rzeczywistości rozpatrujemy więcej wymiarów, z tym, że zawsze mówimy sobie, że jesteśmy Ci dobrzy :mrgreen: gdy dla drugiego podmiotu obserwującego nas możemy być Ci źli - jesteśmy subiektywni szczególnie w odniesieniu do siebie, dając sobie niesłusznie prawo do osądzania innych.

Możesz mi powiedzieć z jakich powodów poruszasz ten temat?

Awatar użytkownika
FreeGhost
Posty: 149
Rejestracja: 17 stycznia 2010, o 16:20
Reputacja: 0
Płeć: M

: Źli ludzie

Postautor: FreeGhost » 21 stycznia 2010, o 12:56

Z tego co wiem Demon nie może się inkarnować w ciało ( tak naprawdę nie wiem) . Żadnego w życiu nie spotkałem, chociaż swego czasu biegałem troszkę po astralu i jego różnych poziomach, jakoś nie spotkałem żadnego.
Spotkałem mniej lub bardziej agresywne byty, niektóre były bardzo inteligentne i przebiegłe inne były prymitywne i bardzo zwierzęce – trudno powiedzieć mi co jest demonem.
Jednakże przyjmuje do widomości, że niektóre byty są dość silne i mogą namieszać.

Nie chcę już tutaj wnikać w polemikę co to jest dobro i zło, bo dla każdego to coś innego znaczy i inaczej wygląda. Wszystko zależy od punktu (percepcji) postrzegania. Przyjmuję że pisząc zły człowiek, masz na myśli jego agresywne i bezlitosne czasami zachowanie, reakcje czyny w stosunku do siebie, bliskich i wszystkiego.

Według mnie jego „zło” w czynach jest wprost proporcjonalne do złości, którą nosi w sobie. (Złość= Lęk -> rodzi bezradność -> strach- panikę -> panika Agresję). Im tej złości ma w sobie więcej, tym bardziej agresywne jest jego zachowanie. A im bardziej agresywne jest jego zachowanie, tym bardziej staje się nieczuły na skutki swoich działań. Przez to staje się jeszcze bardziej nieczuły, bezlitosny i agresywny.

Czy takie osoby są opętane? - czasami tak, mniej lub bardziej. Ale nie dziwmy się że muchy zlatują się do gówna, coś jeść muszą…
“Gdy pozwolicie powstać temu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje to, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was”.

Awatar użytkownika
zapachyspodpachy
Posty: 120
Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
Reputacja: 0

: : Źli ludzie

Postautor: zapachyspodpachy » 21 stycznia 2010, o 13:31

Full Moon pisze:Możesz mi powiedzieć z jakich powodów poruszasz ten temat?


Full Moon, poruszam temat tak z ciekawości.

FreeGhost:
FreeGhost pisze:Czy takie osoby są opętane? - czasami tak, mniej lub bardziej. Ale nie dziwmy się że muchy zlatują się do gówna, coś jeść muszą…


Ile to według Ciebie "czasami"? W ilu procentach? 20%, 30%, 50%?
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.

Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.

Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.

Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.

Awatar użytkownika
FreeGhost
Posty: 149
Rejestracja: 17 stycznia 2010, o 16:20
Reputacja: 0
Płeć: M

: : : Źli ludzie

Postautor: FreeGhost » 21 stycznia 2010, o 16:12

Tego nie można podąć w procentach. To jest bardzo indywidualne i nie idzie tak tego określić.
Spotkałem kiedyś alkoholika, który miał ok. 30 różnych mniejszych bytów. Nie ma na to reguły.
Może nie być w ogóle opętany, może mieć jednego ale mocnego, albo kilkanaście mniejszych – różnie różniście, to nie ma znaczenia. To że jest ktoś ma do siebie przywiązane jakieś byty, to nie znaczy że od razu one coś mu robią i tak mocno wpływają na człowieka, że staje się on agresywny i zmienia się całkowicie. Zwykli ludzie czasami maja po kilka i żyją. Tych pomniejszych prawie nie czuć, że się ma
“Gdy pozwolicie powstać temu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje to, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was”.

Awatar użytkownika
zapachyspodpachy
Posty: 120
Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
Reputacja: 0

Re: Źli ludzie

Postautor: zapachyspodpachy » 21 stycznia 2010, o 20:14

No może być i tak. Więc ja chyba nie jestem najgorszym przypadkiem :-D
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.

Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.

Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.

Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.

Awatar użytkownika
FreeGhost
Posty: 149
Rejestracja: 17 stycznia 2010, o 16:20
Reputacja: 0
Płeć: M

: Źli ludzie

Postautor: FreeGhost » 22 stycznia 2010, o 09:00

Nie ma takich przypadków.
“Gdy pozwolicie powstać temu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje to, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was”.

Awatar użytkownika
SAM
Posty: 912
Rejestracja: 2 listopada 2009, o 08:37
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: SAM » 22 stycznia 2010, o 09:13

:ok tak trzymaj, a nigdy nie wyjdziesz z tego... :ok
All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/

V.D.Costa 2
Posty: 5
Rejestracja: 25 stycznia 2010, o 17:41
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: V.D.Costa 2 » 26 stycznia 2010, o 00:28

Tak źli ludzie są opętani. Przeciętny człowiek nie widzi swoich uczuć, nie postrzega energii wymiaru astralnego. Przez brak otworzonego 3 oka nie widzi praktycznie nic.
W wymiarze astralnym uczucia przeradzają się w samodzielne istoty, programy, serwiatory oraz jak w każdym innym wymiarze przyciągają podobne do siebie. Jeżeli otworzysz 3 oko będziesz widział istoty astralne nad ludźmi jak i ich ciało astralne. Jedni w astralnym będą białymi tygrysami inni jaszczurkami. Widzisz nie denerwuj się na wszechmogącego jego gówniarskimi wypowiedziami, nad nim latają szaraki to taki specyficzny rodzaj wibracji, fałszu i zakłamania, żydzi i masoneria jest opętana szarakami. Nie chce wywoływać i wracać do kolejnych gówniarskich przepychanek słownych ale mówię co widzę a dobre przykłady mamy na wyciągnięcie ręki.

Awatar użytkownika
FreeGhost
Posty: 149
Rejestracja: 17 stycznia 2010, o 16:20
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Źli ludzie

Postautor: FreeGhost » 26 stycznia 2010, o 11:00

V.D.Costa 2 pisze:Tak źli ludzie są opętani.

Jak dla mnie za bardzo generalizujesz. Jest masę opętań z którymi się spotkałem i naprawdę nie byli to źli ludzie. Znam taki przypadek, gdzie opętany miał skłonności samobójcze, lecz nie był zły , czy agresywny, bardziej wystraszony na maksa. A co z tymi opętanymi którymi duchy się opiekują, na przykład były mąż, matka itd? Nie wiem, czemu tego nie widzisz? Skoro mówisz że widzisz…

Rozumiem, że astral może wydawać się atrakcyjny, kiedyś też mi się taki zdawał, jednak to tylko mentalny śmietnik, pusty i bez wyrazu.

Czasami samo otwarte oko nie jest w stanie dostrzec, tego co z łatwością dostrzega serce. I może mają ludzie cos tam nad głową, to tak naprawdę nie ma to znaczenia, kiedy popatrzy się na ich ducha i drogę jaka przebył, miejsce w jakim jest i gdzie zmierza.
Wtedy wszystko nabiera innej perspektywy i widzi się jak dojrzała dusza stoi za tym ciałem i nabiera się szacunku do każdej istoty bez względu, czy jej forma jest Żydem, czy masonem, a zwłaszcza kiedy jest wszechmogącym :)
“Gdy pozwolicie powstać temu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje to, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was”.


Wróć do „Pytania i Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 32 gości