Postautor: Kocur » 20 lipca 2015, o 02:09
Hej ;)
Miłość nie jest po to żeby życie dzięki niej stawało się łatwiejsze. Ale na pewno stanie się głębsze, bogatsze w pewne doświadczenia.
Moim zdaniem nie istnieją żadne techniki na wzbudzenie w sobie miłości. Do tego trzeba dojść samemu i myślę, że to też kwestia indywidualnych predyspozycji. Sądzę, że to miłość powinna wynikać z pewnego nastawienia i pewnych wartości w życiu, a nie być techniką na poprawę życia.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.