Wartości religijne a szczęście

Droga świadomości - Inspiracje, teksty i artykuły.
Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Niewinny » 15 października 2014, o 14:06

Kocur pisze:Czy ta rasa faktycznie istnieje? :) Katolicy widocznie wierzą, że tak.


Istnieje, tak jak wszystkie inne rasy.
A wiesz czemu istnieje? Bo ktoś ją opisał.

Inna sprawa czy osobnicy o wyglądzie jaszczurek istnieją fizycznie, ale tego nie da się sprawdzić póki się nie zobaczy.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 15 października 2014, o 14:57

Opisali też elfy, hobbity, demony, anioły i inne byty ;)

Reptilianie są teorią spójną logicznie i nic poza tym, tylko zastanawiam się czemu katolicyzm oddaje temu cześć :P jest taka hipoteza, że stworzyła nas obca cywilizacja i to pasuje ale lepiej w to nie wierzyć :D
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Niewinny » 15 października 2014, o 15:06

Kocur pisze:Opisali też elfy, hobbity, demony, anioły i inne byty ;)


No jasne, nie przeczę ich istnieniu.

Kocur pisze:Reptilianie są teorią spójną logicznie i nic poza tym, tylko zastanawiam się czemu katolicyzm oddaje temu cześć :P jest taka hipoteza, że stworzyła nas obca cywilizacja i to pasuje ale lepiej w to nie wierzyć :D


Gdzie oddają temu cześć?
Chyba że śmieszkujesz z tego obrazka gdzie ten anioł z profilu wygląda jak raptor.

W dupie miej hipotezy.
Najlepiej wierzyć w to że nic nigdy nie jest konieczne.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 15 października 2014, o 19:00

To miał być niby Chrystus a twarz ma dinozaura. "Przypadeg? Nie sondze." :lol: :lol: :lol: Czekam na odpowiedź katolika czytającego to forum ;) Swoją drogą zaraz znajdę teksty, które kiedyś sam pisałem o religii katolickiej i sprzeczności nauk z samą Biblią, ciekawe jak do tego odniesie się aartefax.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Niewinny » 15 października 2014, o 22:05

Kocur pisze:To miał być niby Chrystus a twarz ma dinozaura. "Przypadeg? Nie sondze." :lol: :lol: :lol: Czekam na odpowiedź katolika czytającego to forum ;) Swoją drogą zaraz znajdę teksty, które kiedyś sam pisałem o religii katolickiej i sprzeczności nauk z samą Biblią, ciekawe jak do tego odniesie się aartefax.


W sumie to nie wiadomo co chciał wyrazić artysta robiący tą rzeźbę.
Dla jednego to może być chrystus, dla drugiego raptor.
Dla ciebie to powinna być rzeźba i twoje jej interpretacje :mrgreen:

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 15 października 2014, o 22:44

To nie może być Chrystus, to jest raptor, ciężko o inną interpretację dlatego czekam na to co napisze o tym katolik ;)
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Niewinny » 16 października 2014, o 00:33

Kocur pisze:To nie może być Chrystus, to jest raptor, ciężko o inną interpretację dlatego czekam na to co napisze o tym katolik ;)


Ale czekasz na niego żeby się z nim kłócić.
Gibasz się jak pieldolony rezus.
Zachwycasz się panem Kunta Kinte.
Marnujesz mojemu koledze ścieżke najlepszego proszku.
A na koniec puszczasz nam film o facecie w łódce.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: aartefax » 16 października 2014, o 01:14

Kocur pisze:Opisali też elfy, hobbity, demony, anioły i inne byty ;)

Reptilianie są teorią spójną logicznie i nic poza tym, tylko zastanawiam się czemu katolicyzm oddaje temu cześć :P jest taka hipoteza, że stworzyła nas obca cywilizacja i to pasuje ale lepiej w to nie wierzyć :D


Oj bujną masz wyobraznię Kocur.
W sumie ciekawa sztuka współczesna.
Chyba za dużo miałeś tych spotkań trzeciego stopnia z reptilianami i dlatego widzisz głowę jaszczura tam gdzie jej nie ma. :lol:
No i jeszcze są hipotezy,że kosmici wydrążyli wnętrze księżyca i posłużyli się nim żeby zainstalować go na orbicie ziemskiej i nas obserwują. :mrgreen:

No ale mamy dowody:
http://czasprzebudzenia.wordpress.com/k ... najezdzcy/

Wszędzie się potrafią wcisnąć:

https://www.youtube.com/watch?v=dLpldSpjEzw
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 16 października 2014, o 01:43

Nie żeby się kłócić tylko jestem ciekaw zdania i tego się spodziewałem czyli dysonans poznawczy albo ignorancja. Problem w tym, że większość ludzi widzi tam dinozaura a Jezusa ciężko się doszukać chociaż zajarałem blanta i faktycznie teraz widać 2 wersje. Autor rzeźby był prze kumatym kotem :D
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: aartefax » 16 października 2014, o 01:52

Szkoda tylko że nie przyjdzie nikomu do głowy że z bliska to takie rzezby nieco inaczej wyglądają.

http://digilander.libero.it/passionecri ... ticano.htm

I zagadka rozwiązana. :)

No a na Marsie;

https://www.google.pl/search?q=tajemnic ... d=0CB8QsAQ
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 16 października 2014, o 02:48

A aartefax
udaje, że nie wie o co chodzi... Tak i pewnie ten efekt był niezamierzony, czysty przypadek :lol: I nie dyskutujesz z tezą, że ta rzeźba udowadnia istnienie Reptilian więc Twój atak przyjęty jako obrona idzie w niewłaściwym kierunku.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: aartefax » 16 października 2014, o 23:33

Tak Kocur tutaj artysta będący w stałym kontakcie z Najwyższą Radą Reptilian otrzymał prykaz aby Jezus był podobny do jaszczura. :lol:
I to nie może być czystym przypadkiem.
Zdjęcie jest tego dowodem.
Poza tym jest wiele filmików na youtub potwierdzających istnienie jaszczuro-ludzi.
Są też naoczni świadkowie co ich widzieli.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 18 października 2014, o 12:52

Czytanie ze zrozumieniem nie boli, chyba że to tylko taka nieudana ironia żeby nie trzeba było odpowiadać na argument :) Nie twierdzę, że Reptilianie istnieją tylko, że artysta z jakiegoś powodu zrobił Jezusowi głowę dinozaura. Może to jego prywatna wizja Boga - gada pochodząca z jakiejś artystycznej lub narkotycznej wizji? Inni plebejusze tego nie zauważyli bo nie patrzyli pod tym kątem albo celowo artysta miał zrobić dwuznaczne dzieło. Kościół to przecież sekta, może tak jak Illuminati czy apteki sprzedające chemiczny syf oznaczone wężem jest po prostu podpisany przez ludzi, którzy śmieją się z motłochu wierzącego w to co oni wymyślili jako oficjalną wersję.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: aartefax » 20 października 2014, o 00:09

No jasne argument:
http://digilander.libero.it/passionecri ... ticano.htm

Głowa Jezusa jest tak podobna do głowy dinozaura jak kot do ptaka. :lol:

Tu masz lepszego gada i to w Polsce:

http://www.umysl.pl/polska/328.php I mamy tu wyraznie nie zaakcentowane oczodoły i nozdrza.
Ciekawe jak to się stało że z bycia pewnym co do istnienia Reptilian nawet cień wiary nie pozostał.
A jak lekarz zaleci Ci lekarstwa to nie posłuchasz się go ? Bo to chemiczny syf przecież.
No pewnie że illuminatii nami sterują przecież to też musi być pewnik.
O wszystkim można się dowiedzieć z różnych artykulików i youtubików.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Wartości religijne a szczęście

Postautor: Kocur » 20 października 2014, o 15:43

Lepiej dowiadywać się z Biblii i wierzyć w egzorcyzmy :D Chcesz się licytować na takie absurdy? Katolik nie ma tu szans bo wierzy w gadające węże, chodzenie po wodzie, stworzenie kobiety z żebra mężczyzny. Przecież to lepsze niż wiara w to, że olbrzym trzyma Ziemię od spodu żeby nie spadła :D Chyba ironia Ci się nie udała, zobacz lepiej na tą rzeźbę z perspektywy, którą wkleiłem. No tak, przypadek tak jak to, że Watykan tuszuje pedofilię i robi przekręty na kasę to pomówienia. Zadałbym jeszcze pytanie czy w tej bajce były smoki :D
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.


Wróć do „Świadomość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości