Richard Dawkins - interpretacje.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Każdy powiedział to co uważa w temacie stosunku Dawkinsa do pedofili. I ten temat jest dla mnie zamknięty. Natomiast jedną wypowiedź jego uogólniłeś do wszystkiego co Dawkins robił, mówił oraz kim jest i z twojej wypowiedzi można wywnioskować, że najchętniej "spaliłbyś go na stosie" bo "rozmawiać z nim nie ma co". Moim zdaniem jest to niesłuszne potraktowanie człowieka z olbrzymim pozytywnym wkładem do świata i o tym mam ochotę porozmawiać. Temat jest ku temu odpowiedni.
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
No to jak chcesz zakończyć ten temat to go zakończ a nie prowokuj do dalszej dyskusji.
Niby to chcesz ale nie chcesz.
I nie oddgrzewaj jeszcze raz tego co już wyjaśniłem wcześniej na temat tego co sądzę o Dawkinsie:
Cyt:
''
A z tym besztaniem to nie przesadzaj bo to jest jedynie krytyka i nic nikomu nie ubliżam.
Szkoda tylko że tak dobry naukowiec uwikłał się w jakąś walkę z jakąś religią, która na zachodzie jest wstanie szczątkowym,a dla ludzi młodych bogiem jest pub,disco,alkohol i szybki seks.
Dlatego dla mnie jest to nieco komiczne.
Ale rozumiem że ma on z tego jakieś korzyści i pewnie o to głównie chodzi''.
Pozytywny wkład dla nauki owszem.
Pozytywny także dla dla lewaków.
A o Dawkinsie najlepiej Ci będzie porozmawiać szerzej na portalu ateista.pl
Przecież masz tam swoje konto gar_owsa.
Wątpię żeby kogoś interesowała ta postać w tym miejscu.
Niby to chcesz ale nie chcesz.
I nie oddgrzewaj jeszcze raz tego co już wyjaśniłem wcześniej na temat tego co sądzę o Dawkinsie:
Cyt:
''
A z tym besztaniem to nie przesadzaj bo to jest jedynie krytyka i nic nikomu nie ubliżam.
Szkoda tylko że tak dobry naukowiec uwikłał się w jakąś walkę z jakąś religią, która na zachodzie jest wstanie szczątkowym,a dla ludzi młodych bogiem jest pub,disco,alkohol i szybki seks.
Dlatego dla mnie jest to nieco komiczne.
Ale rozumiem że ma on z tego jakieś korzyści i pewnie o to głównie chodzi''.
Pozytywny wkład dla nauki owszem.
Pozytywny także dla dla lewaków.
A o Dawkinsie najlepiej Ci będzie porozmawiać szerzej na portalu ateista.pl
Przecież masz tam swoje konto gar_owsa.
Wątpię żeby kogoś interesowała ta postać w tym miejscu.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Pomyliłeś mnie z kimś. To po pierwsze.
Po drugie. Tak wygląda religia na zachodzie (i nie tylko):
Po trzecie nie każdy prawicowiec jest religijnym konserwatystą.
Po czwarte "walka" a raczej edukacja ludzi w zakresie tego jak wygląda i działa religia jest czymś pozytywnym. Dawkins robi dobrą robotę, osobiście nie znam jego poglądów politycznych, bo nie pamiętam wypowiedzi w której mówił o tym w sposób bezpośredni. Wiem, że nie jest zwolennikiem darwinizmu społecznego. To czyni z niego lewaka?
Natomiast chciałem Ci przypomnieć że ludzie mają prawo mieć poglądy lewicowe i z nimi też można rozmawiać i się dogadywać. Nie mówię o politykach ale zwykłych ludziach.
Po drugie. Tak wygląda religia na zachodzie (i nie tylko):
Po trzecie nie każdy prawicowiec jest religijnym konserwatystą.
Po czwarte "walka" a raczej edukacja ludzi w zakresie tego jak wygląda i działa religia jest czymś pozytywnym. Dawkins robi dobrą robotę, osobiście nie znam jego poglądów politycznych, bo nie pamiętam wypowiedzi w której mówił o tym w sposób bezpośredni. Wiem, że nie jest zwolennikiem darwinizmu społecznego. To czyni z niego lewaka?
Natomiast chciałem Ci przypomnieć że ludzie mają prawo mieć poglądy lewicowe i z nimi też można rozmawiać i się dogadywać. Nie mówię o politykach ale zwykłych ludziach.
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Full Moon pisze:Pomyliłeś mnie z kimś. To po pierwsze.
Zdaje się, że nie masz pojęcia jak wygląda kwestia religii na zachodzie.
Po trzecie nie każdy prawicowiec jest religijnym konserwatystą.
Po czwarte "walka" a raczej edukacja ludzi w zakresie tego jak wygląda i działa religia jest czymś pozytywnym. Dawkins robi dobrą robotę, osobiście nie znam jego poglądów politycznych, bo nie pamiętam wypowiedzi w której mówił o tym w sposób bezpośredni. Wiem, że nie jest zwolennikiem darwinizmu społecznego. To czyni z niego lewaka?
Natomiast chciałem Ci przypomnieć że ludzie mają prawo mieć poglądy lewicowe i z nimi też można rozmawiać i się dogadywać. Nie mówię o politykach ale zwykłych ludziach.
Zbyt wiele na to wskazuje że to Ty.
Tak charakterystyczne że nie do podrobienia.
Stylistyka,tematy z medytacji, także reklamowanie Harrisa,oraz główny motyw uczestnictwa w forum to zacięta walka z religią. Stosowanie kolorów za co poszła uwaga.
A najważniejsze to podawanie jakichś wymyślonych na poczekaniu niby faktów zupełnie niezgodnych z rzeczywistością i obrona ich za wszelką cenę do upadłego.
Dobrze wiem jak wygląda religia na zachodzie zwłaszcza wśród ludzi młodych gdyż trochę podróżuje jak i w kilku miejscach pracowałem czy też wyjeżdżałem z młodzieżą brytyjską do obsadzenia sezonu w hotelach.
Są tylko jakieś wyjątki jak np Bawaria itp.
Statystyki też dużo nam mówią. Uczestnictwo osób na zachodzie we Mszy św jest na bardzo niskim poziomie.
Kościół już dość dawno utracił wpływy i świadczą o tym chociażby prawa jakie na zachodzie obowiązują.
Adopcje dzieci przez pary homoseksualne,aborcja na życzenie, czy programy równościowe.
A ten propandowy fimik o religii na zachodzie który wkleiłeś to tak naprawdę tylko dla naiwnych dających się łatwo manipulować.
Poza tym nigdzie nie określiłem Dawkinsa jako lewaka ale wiem na pewno że robi dla lewicy dobrą robotę.
W Europie politycy są pod silnym wpływem LGBT i feministek i stąd ustawodawstwo im tak sprzyja.
Programy równościowe dla dzieci mają odpowiednio ukształtować ich umysły i nie ważne czy ktoś się na to zgadza czy nie.
U nas w Polsce jest silny opór dla tego typu zmian.
Muszą jeszcze trochę popracować i trochę to się przesunie w czasie.
Ale mając podstawowe media ma się tak właściwie wszystko i można odpowiednio ludzi przerabiać.
Nie przeszkadzają mi ludzie o poglądach lewicowych i z nimi chętnie dyskutuję.
Latwiej się rozmawia z umiarkowanym lewicowcem niż ze skrajnym prawicowcem.
Moja tolerancja i rozumienie innych poglądów jest dość duża.
Rozmawiać to się nie da z fanatykami wszelkiej maści.
Nie każdy prawicowiec jest religijnym konserwatystą to prawda,ale bardzo dużo jest proklerykalnych ateistów i to tych świetnie wykształconych.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Znów argumentacja w stylu "ja tak twierdzę, więc tak jest".
Fakt, że obecnie nie ma dużo ludzi w 100% wierzących, a jest co raz więcej wierzący niepraktykujących, co mnie cieszy. Jednak statystyki i wydarzenia podane w filmie są prawdziwe i przeczą temu co mówisz. Tak więc...
Fakt, że obecnie nie ma dużo ludzi w 100% wierzących, a jest co raz więcej wierzący niepraktykujących, co mnie cieszy. Jednak statystyki i wydarzenia podane w filmie są prawdziwe i przeczą temu co mówisz. Tak więc...

Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Gdyż tak jest i nie trudno znalezć potwierdzenia tego co napisałem na necie.
Jeszcze się od Ciebie łgarstwem nie zaraziłem.
A ten prymitywny filmik to daruj sobie, dla nieco bardziej wykształconych i trochę bardziej inteligentnych jest on śmieszny.
Kościoły świecą pustkami na zachodzie i taka jest prawda.
I jeszcze wiele innych niekorzystnych zjawisk jak rozwody czy problem przemocy wobec kobiet w skali o wiele większej niż w Polsce.
Wartości rodzinne nie mają już na zachodzie takiego znaczenia.
Jeszcze się od Ciebie łgarstwem nie zaraziłem.
A ten prymitywny filmik to daruj sobie, dla nieco bardziej wykształconych i trochę bardziej inteligentnych jest on śmieszny.
Kościoły świecą pustkami na zachodzie i taka jest prawda.
I jeszcze wiele innych niekorzystnych zjawisk jak rozwody czy problem przemocy wobec kobiet w skali o wiele większej niż w Polsce.
Wartości rodzinne nie mają już na zachodzie takiego znaczenia.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Trzymam się tego co zostało pokazane i przytoczonych prawdziwych danych.

Worldwide Adherents of All Religions by Six Continental Areas, Mid-2005 (ang.). Encyclopædia Britannica, 2005. [dostęp 2007-04-15].
2.3% – ateiści: osoby praktykujące ateizm, sceptycyzm lub niewiarę, łącznie z antyreligijnymi (sprzeciwiającymi się wszystkim religiom).
11.9% – niereligijni – osoby niepraktykujące żadnej religii, niewierzący, agnostycy, wolnomyśliciele, niezainteresowani lub świeccy obojętni w stosunku do wszystkich religii.
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Napisałem:
Cyt:
''Statystyki też dużo nam mówią. Uczestnictwo osób na zachodzie we Mszy św jest na bardzo niskim poziomie.
Kościół już dość dawno utracił wpływy i świadczą o tym chociażby prawa jakie na zachodzie obowiązują.
Adopcje dzieci przez pary homoseksualne,aborcja na życzenie, czy programy równościowe.''
I co tu jest niezgodne z prawdą?
Z wikipedii:
Francja - do Kościoła chodzi regularnie 6-8% ludności
Hiszpania -17%
Holandia ok 8%
Irlandia 25%
Wielka Brytania- 6% regularnie praktykuje deklarujących się jako katolicy.
Włoch-35%
Belgia -5 %
Austria- 9%
A jeszcze mniej w krajach Skandynawskich
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_katolicki_na_świecie
Trzeba dodać że młodzieży praktykującej jest o wiele mniej.
Zacznij uważniej czytać posty gdyż wyranie o uczestniczących we Mszy św pisałem nie zaś o ogóle wierzących. I na zachodzie Europy.
Cyt:
''Statystyki też dużo nam mówią. Uczestnictwo osób na zachodzie we Mszy św jest na bardzo niskim poziomie.
Kościół już dość dawno utracił wpływy i świadczą o tym chociażby prawa jakie na zachodzie obowiązują.
Adopcje dzieci przez pary homoseksualne,aborcja na życzenie, czy programy równościowe.''
I co tu jest niezgodne z prawdą?
Z wikipedii:
Francja - do Kościoła chodzi regularnie 6-8% ludności
Hiszpania -17%
Holandia ok 8%
Irlandia 25%
Wielka Brytania- 6% regularnie praktykuje deklarujących się jako katolicy.
Włoch-35%
Belgia -5 %
Austria- 9%
A jeszcze mniej w krajach Skandynawskich
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_katolicki_na_świecie
Trzeba dodać że młodzieży praktykującej jest o wiele mniej.
Zacznij uważniej czytać posty gdyż wyranie o uczestniczących we Mszy św pisałem nie zaś o ogóle wierzących. I na zachodzie Europy.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Liczba katolików na świecie wzrasta w tempie zbliżonym do przyrostu naturalnego ludności świata[1]. W ostatnich dziesięcioleciach spowodowało to niespotykany przedtem wzrost liczby wiernych (wzrost o 56,11% czyli o 424,5 miliona w latach 1978–2009). Połowa światowej populacji katolików żyje na obszarze Ameryki Północnej i Ameryki Południowej, 24% mieszka w krajach Europy, 15% w Afryce, blisko 10% w Azji i pozostałe ok. 1% w krajach Oceanii[2].
Katolicy stanowią obecnie 17,3% ludności świata. Największy jest udział katolików w ludności Ameryki Południowej – 62,7%, w Europie jest to 40,1%, w Oceanii 26,4%, a w Azji 3% (dane z 2007 roku)[3].
Nieustannie rośnie liczba katolików zwłaszcza w krajach afrykańskich i w Azji. Jednak w niektórych państwach od lat obserwuje się spadek liczby wiernych. Dotyczy to np. wielu krajów europejskich. Jednym z powodów tego stanu rzeczy jest ujawnienie przestępstw seksualnych duchownych. Na przykład w Niemczech od początku lat 90-tych z Kościoła katolickiego wystąpiło ok. 1,5 milionów wiernych[a]. W niektórych państwach europejskich, m.in. we Francji, Czechach i Niemczech, Kościół katolicki sprzedaje swoje dobra, ponieważ nie stać go na ich utrzymanie. Niemniej jednak w skali całego świata obserwuje się stały wzrost liczby wiernych, która w 2010 roku wyniosła około 1,196 mld osób[4].
W niektórych krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, wzrost jest związany z napływem katolickiej ludności z innych krajów (w tym wypadku imigrantów z Ameryki Łacińskiej). Kościół katolicki prowadzi także działalność misyjną w krajach byłego ZSRR[5], które charakteryzują się słabą religijnością – po latach komunizmu, gdy ateizm był częścią państwowej ideologii, a kościoły były burzone lub zamykane.
Jak powyższy fragment wskazuje ludzie mają dobry powód do odejścia z kościoła, a dzieje tak się państwach w których ludzie są wykształceni, w krajach w których edukacja kuleje widzimy wzrost religijności, choć nawet w rozwiniętych państwach ten odsetek jest dalej wysoki (tylko już nie dominujący).
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Wybiórczo?
Mam przytaczać statystyki z całego świata?
Przecież o Europie Zachodniej mówimy.
Po raz kolejny przypominam.
Sam wcześniej napisałeś:
Więc po co mydlisz oczy i po raz kolejny przywołujesz cały świat?
I to po raz kolejny.
Poza tym jak ktoś nie praktykuje to trudno tu mówić o jakiejś poważniejszej wierze.
Prawie nikt wśród młodych na zachodzie do religii nie podchodzi poważnie.
Młodzież bardzo lekko podchodzi do tego typu spraw jak i w ogóle życia.
Poza tym polityka też nie sprzyja religii.
Myślę że taki model będzie wdrażany-polityka i ustawodawstwo do tego zmierza:
http://www.wprost.pl/ar/77807/Polowanie-na-rodzine/
Mam przytaczać statystyki z całego świata?
Przecież o Europie Zachodniej mówimy.
Po raz kolejny przypominam.
Sam wcześniej napisałeś:
Full Moon pisze:Zdaje się, że nie masz pojęcia jak wygląda kwestia religii na zachodzie.
Więc po co mydlisz oczy i po raz kolejny przywołujesz cały świat?
I to po raz kolejny.
Poza tym jak ktoś nie praktykuje to trudno tu mówić o jakiejś poważniejszej wierze.
Prawie nikt wśród młodych na zachodzie do religii nie podchodzi poważnie.
Młodzież bardzo lekko podchodzi do tego typu spraw jak i w ogóle życia.
Poza tym polityka też nie sprzyja religii.
Myślę że taki model będzie wdrażany-polityka i ustawodawstwo do tego zmierza:
http://www.wprost.pl/ar/77807/Polowanie-na-rodzine/
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Jak może religia słabnąć skoro wiernych przybywa? Słabnie jedynie klerykalizm katolicki dlatego, że utracił zaufanie wiernych (np. przez pedofilie i wystawny styl funkcjonowania), lecz mimo to działalność misyjna skutkuje.
Wiadomo, że im społeczeństwo bardziej wykształcone tym procent ateizmu jest większy. Dlatego kościół katolicki w Polsce boi się prawdziwej edukacji religijnej, prowadzonej przez świeckie osoby, w neutralny sposób (mówiący też o faktach i zagrożeniach związanych z religią).
Nie było natomiast w ostatnich latach masowego odchodzenia z kościoła. Zachodnie państwa europejskie robią się ateistyczne od dziesięcioleci.
W Ameryce mimo, że większość społeczeństwa jest mocno religijna, to większość naukowców jest ateistami.
Zgadzam się kościół i religia tracą swą pozycje, a właściwie już utraciły, przynajmniej w porównaniu do tego jak było przez ostatnie wieki. Jednak nie można powiedzieć, że nie odgrywa ona dalej szkodliwej roli.
W dalszym ciągu prowadzi do różnych absurdów, gdzie kobieta mimo bólu, zagrożenia zdrowia i depresji musi urodzić dziecko bez mózgu, bo lekarz nie podejmie się aborcji. Tak to są wszystko skutki religii... I nawet prawicowcy wiedzą, że to jest nadużycie.
Wiadomo, że im społeczeństwo bardziej wykształcone tym procent ateizmu jest większy. Dlatego kościół katolicki w Polsce boi się prawdziwej edukacji religijnej, prowadzonej przez świeckie osoby, w neutralny sposób (mówiący też o faktach i zagrożeniach związanych z religią).
Nie było natomiast w ostatnich latach masowego odchodzenia z kościoła. Zachodnie państwa europejskie robią się ateistyczne od dziesięcioleci.
W Ameryce mimo, że większość społeczeństwa jest mocno religijna, to większość naukowców jest ateistami.
Zgadzam się kościół i religia tracą swą pozycje, a właściwie już utraciły, przynajmniej w porównaniu do tego jak było przez ostatnie wieki. Jednak nie można powiedzieć, że nie odgrywa ona dalej szkodliwej roli.
W dalszym ciągu prowadzi do różnych absurdów, gdzie kobieta mimo bólu, zagrożenia zdrowia i depresji musi urodzić dziecko bez mózgu, bo lekarz nie podejmie się aborcji. Tak to są wszystko skutki religii... I nawet prawicowcy wiedzą, że to jest nadużycie.
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Full Moon pisze:
Nie. Mówimy o całej religii i na całym zachodzie, czyli o wszystkich zachodnich państwach.
Jak może religia słabnąć skoro wiernych przybywa?
To może przedstaw te statystyki mówiące o tym że wiernych na zachodzie przybywa.
Europa Zachodnia jest zupełnie laicka tak naprawdę lecz tam jest poważny kryzys wartości.
Statystyki odnośnie przemocy wobec kobiet są tam o wiele wyższe niż w Polsce.
U nas nie ma takiego procederu że państwo łatwo może zabrać dziecko rodzicom(przykładowo w Niemczech w ciągu jednego roku zabrano ok 36-40tys dzieci) co jest wielką dla dzieci i rodziców.
Także u nas osoby homoseksualne nie mogą adoptować dzieci.
Dzieci nie muszą się jeszcze u nas obowiązkowo uczyć że dwóch tatusiów to to samo co tatuś i mamusia.
U nas gdzie wpływ Kościoła jest jeszcze dość duży na społeczeństwo te zmiany tak szybko nie wejdą.
No i zwykłe tradycyjne bajki będzie jeszcze można kupować trochę dłużej i czytać je dzieciom.
No ale stosowne programy już są.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
To może przedstaw te statystyki mówiące o tym że wiernych na zachodzie przybywa.
Przybywa na całym świecie i jest to napisane w źródle które podałeś. Sytuacja w niektórych państwach zachodnich o wysokim stopniu ateizmu też się nie zmienia, po prostu one już od dawna są laickie. Z tym, że napływ muzułmanów i katolików do tych krajów pewnie też sprzyja zwiększeniu się procentowemu ujęciu religijności.
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
Full Moon pisze:Rzeczy, o których mówisz to jest negatywny trend, ale wynikający nie z ateizmu, a z socjalizmu i ma to więcej wspólnego z religijnością niż z naukowością i krytycznym myśleniem Dawkinsa. To tak nie działa, że jak dziewczyna jest ateistką to od razu musi być feministką...
A kto powiedział że jak dziewczyna jest ateistką to musi być feministką?
Te procedery mają więcej wspólnego z religijnością?
No zupełnie bez sensu.
http://www.dw.de/statystyka-przemocy-wo ... niemcy-wolą-poniżać-polacy-biją-mniej-niż-przeciętna-ue/a-17477161
Także ten przypadek:
http://www.rp.pl/artykul/480850_Dyktatu ... h.html?p=1
W innych krajach Europejskich to zjawisko również występuje i nie na taką małą skalę.
Jest przecież oczywiste że tam gdzie pozycja Kościoła jest słaba to społeczeństwo jest mniej konserwatywne i przez to łatwiej wprowadzić ustawy zezwalające na adopcję dzieci przez homoseksualistów,
czy też łatwiej jest wprowadzić programy do przedszkoli i szkół mające na celu walkę ze stereotypami
a to oznacza totalna rewolucję gdyż trzeba wdrożyć zupełnie inne,nowe programy i wprowadzić stosowne zakazy i nakazy.
Dlatego trudno będzie w Polsce dokonać tej rewolucji i jeśli już to wbrew woli społeczeństwa.
Full Moon:
Cyt:
''
Może i nie wejdą, ale nie jest to zasługa kościoła, do którego jak sam mówisz już nie wiele osób chodzi. Natomiast próbują wejść i już w dużej mierze się udaje, a w każdym razie jest pokarmem dla ludzi dla odwrócenia uwagi od ważniejszych spraw, lub pretekstem, by zaistnieć w świecie''.
A gdzie ja napisałem że w Polsce do Kościoła już nie wiele osób chodzi?
Wszak mówiłem o zachodzie.
Przecież jest to ok 40% i to jest kilka razy więcej niż na zachodzie i u nas Kościół ma jeszcze duży wpływ na poglądy naszego społeczeństwa.
Stąd ta wojna tych skrajnych feministek z Kościołem,gdyż on jest hamulcowym do zmian.
Prędzej czy pózniej taki socjalizm musi wejść i do Polski gdyż ma on silne wsparcie pewnych środowisk a my musimy się podporządkować stosownym przepisom jak i są także środki pieniężne przeznaczane na ten cel i medialna propaganda.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Richard Dawkins - interpretacje.
I tym sposobem zacząłeś już definitywnie wchodzić w obszar polityki, a mi się nie chce tego tematu kontynuować. Moim zdaniem w tych tematach można sobie wszystko zracjonalizować, a my do końca nie będziemy wiedzieć czy jest to poprawne myślenie. Tak czy siak trzeba zacząć od siebie i od społeczeństwa, a w tym temacie skupić się na meritum. Wolność, krytyczne myślenie, praca. To są podstawy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

