Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Człowiek nie jest w stanie zweryfikować co jest prawdą a co tylko iluzją.
Doszedłem do wniosku, że wszystkie moje poglądy były bezpodstawne i opierały się jedynie na logice np dzięki krzywej laffera wiem, że obniżając podatki osiągniemy wzrost przychodów a rząd robi odwrotnie. Podobnie z moją wiedzą psychologiczną i ogólną na temat świata. Wszystko było oparte o logikę, skutki i przyczyny oraz moralność. Tylko, że to moja logika, moje widzenie skutków i przyczyn oraz moja moralność więc musiałem się pozbyć wszystkiego gdyż nie ma żadnego uzasadnienia tego wszystkiego poza tym, że ja tak myślę co jest początkowym błędem poznawczym.
Teraz wiem, że nic nie wiem, że nawet jeśli istnieje prawda to nie mam możliwości weryfikacji z czego wynika, że nie mogę mieć poglądów i rozmawiać o nich co powoduje, że nie mam sensu w tworzeniu relacji z ludźmi skoro nie mam już żadnej wartości dla nich (moją wartością było zawsze to, że logicznie myślę, ładnie mówię i mam poczucie humoru). Teraz nie ma sensu żebym rozmawiał z ludźmi, robił cokolwiek, myślał cokolwiek. Mój logiczny umysł obalił logiczne poglądy, które sam wcześniej przyjmował spośród innych i je samemu tworzył. W zamian został jeden pogląd "nic nie wiadomo" co odbiera mi możliwość rozmowy i posiadania wartości. Z tego wynika, że brak prawdy oznacza brak sensu w życiu a ludzie nie znają prawdy tylko myślą, że ją znają. To co było moim celem do tej pory - udowodnić, że nie znają - stało się przekleństwem i teraz kiedy ktoś będzie wierzył w jakąś iluzję, która jest dla niego korzystna już nigdy nie przyjdzie mi do głowy żeby odbierać komuś iluzję, która jest jedynym sensem życia. Problem w tym, że ja już nie potrafię stworzyć własnej iluzji.
Doszedłem do wniosku, że wszystkie moje poglądy były bezpodstawne i opierały się jedynie na logice np dzięki krzywej laffera wiem, że obniżając podatki osiągniemy wzrost przychodów a rząd robi odwrotnie. Podobnie z moją wiedzą psychologiczną i ogólną na temat świata. Wszystko było oparte o logikę, skutki i przyczyny oraz moralność. Tylko, że to moja logika, moje widzenie skutków i przyczyn oraz moja moralność więc musiałem się pozbyć wszystkiego gdyż nie ma żadnego uzasadnienia tego wszystkiego poza tym, że ja tak myślę co jest początkowym błędem poznawczym.
Teraz wiem, że nic nie wiem, że nawet jeśli istnieje prawda to nie mam możliwości weryfikacji z czego wynika, że nie mogę mieć poglądów i rozmawiać o nich co powoduje, że nie mam sensu w tworzeniu relacji z ludźmi skoro nie mam już żadnej wartości dla nich (moją wartością było zawsze to, że logicznie myślę, ładnie mówię i mam poczucie humoru). Teraz nie ma sensu żebym rozmawiał z ludźmi, robił cokolwiek, myślał cokolwiek. Mój logiczny umysł obalił logiczne poglądy, które sam wcześniej przyjmował spośród innych i je samemu tworzył. W zamian został jeden pogląd "nic nie wiadomo" co odbiera mi możliwość rozmowy i posiadania wartości. Z tego wynika, że brak prawdy oznacza brak sensu w życiu a ludzie nie znają prawdy tylko myślą, że ją znają. To co było moim celem do tej pory - udowodnić, że nie znają - stało się przekleństwem i teraz kiedy ktoś będzie wierzył w jakąś iluzję, która jest dla niego korzystna już nigdy nie przyjdzie mi do głowy żeby odbierać komuś iluzję, która jest jedynym sensem życia. Problem w tym, że ja już nie potrafię stworzyć własnej iluzji.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Do takich wniosków mogłeś dojść dzięki wiedzy którą posiadasz, a która też jest iluzją. Więc koniec końców, nie chodzi o wiedzę i sformułowane twierdzenie, a odpowiednie nastawienie do ludzi i do przyswajanych informacji

Jeśli chcesz zgłębić ten temat to poczytaj Psychologie Kwantową Wilsona, tam jest trochę na ten temat powiedziane.

Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Właśnie nie wiem czy chcę to zgłębiać. Fajniej było żyć w tej iluzji, a tak to już wszystko zawsze będzie bez sensu.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Kocur pisze:Właśnie nie wiem czy chcę to zgłębiać. Fajniej było żyć w tej iluzji, a tak to już wszystko zawsze będzie bez sensu.
Ja z tego czerpię same korzyści. Lecz w zasadzie chodzi o to by nie zatrzymać się na poziomie mentalnym, tylko uczynić to sposobem na życie. Oczywiście nie ma takiej konieczności, ale wtedy jest lżej.

Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Chyba nie jestem w stanie wymyślić nawet na siłę ani jednej korzyści z tego :(
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.
- AranelElbereth
- Posty: 45
- Rejestracja: 14 listopada 2013, o 16:12
- Reputacja: 0
- Płeć: K
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
To co piszesz to tylko kolejny sposób myślenia który stosujesz w swoim życiu.Dzięki niemu możemy wprowadzić w nim zmiany,na lepsze lub jak w twoim przypadku na gorsze.
Teraz widzisz świat tak jak każe ci wyobraźnia,wcześniej też tak było,wszystko jest w twojej głowie,od ciebie zależy jak to uporządkujesz i jak sobie z tym poradzisz.
Teraz widzisz świat tak jak każe ci wyobraźnia,wcześniej też tak było,wszystko jest w twojej głowie,od ciebie zależy jak to uporządkujesz i jak sobie z tym poradzisz.
Znalazłam sens życia,ten się zmienił.
zenbudda.blogspot.com
Moje prace: aranelelbereth.tumblr.com
Bóg istnieje dla tych którzy w niego wierzą,bóg nie istnieje dla tych którzy w niego nie wierzą.
zenbudda.blogspot.com
Moje prace: aranelelbereth.tumblr.com
Bóg istnieje dla tych którzy w niego wierzą,bóg nie istnieje dla tych którzy w niego nie wierzą.
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
dobrze powiedziane 
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Znalazłam sens życia,ten się zmienił.
Daje do myślenia.
Daje do myślenia.

Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
nie ma sensu życia.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
villah pisze:nie ma sensu życia.
To cytat ze strony naszej Koleżanki.
Potraktuj go poetycko, a się przekonasz, że mówi o tym samym Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Po jakimś czasie potwornej świadomości braku sensu i tego, że nic nie wiadomo wszystko przeszło i pojawiła się radość
Chyba w ten sposób ważność sama się zdjęła.
Chyba w ten sposób ważność sama się zdjęła.Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Full Moon pisze:villah pisze:nie ma sensu życia.
To cytat ze strony naszej Koleżanki.Potraktuj go poetycko, a się przekonasz, że mówi o tym samym
To jakaś kryptoreklama?
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Oczywiście. Podobają mi strona i rysunki na niej. Fraza ze strony daje do myślenia. Nic złego by się podzielić swoim odkryciem 

Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
No to daj linka do tej stronki, bo ja tutaj nie mam żadych koleżanek. Taki biedny jestem.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Brak prawdy = brak sensu? Sens = iluzja
Jest w sygnaturce Umbriel - http://umbrielkiyo.blogspot.com/p/o-mnie.html 

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości
