Taniec derwisza szepty ucisza....
Taniec derwisza szepty ucisza....
Powiedz mi o co ci w ogóle chodzi
powiedz mi po co ci te kombinacje
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
to co czujesz, to co wiesz
to co czujesz, to co wiesz
to co czujesz, to co wiesz
to co czujesz, to co wiesz
więc nie pytaj o nic
i nic nie mów więcej
niech płonie ten ogień
coraz goręcej
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
to co czujesz, to co wiesz
to co czujesz, to co wiesz
to co czujesz, to co wiesz
to co czujesz, to co wiesz
nic
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....
Wiecznie śpiewacie na tę samą nutę!
Śpiewacie rozpacz dziką i bezbrzeżną,
Serca przedwczesną goryczą zatrute
I melancholie mglistą a lubieżną,
Senne miłoście szpilkami przekłute,
Rany zadane jedną rączką śnieżną,
I omijacie skrzętnie każdą radość -
Strojąc się w duchów księżycową bladość
....
Chcemy tej zgody, harmonii i ciszy,
Która piękności pierwszym jest warunkiem,
Chcemy tych dźwięków, które każdy słyszy
Na swoich ustach drżących pocałunkiem,
Ale nie wrzasku szalonych derwiszy,
Co upojeni narkotycznym trunkiem,
Kręcą się w kółko bez tchu i pamięci
I myślą, że to świat się cały kręci
...
Adam Asnyk Publiczność do poetów
Śpiewacie rozpacz dziką i bezbrzeżną,
Serca przedwczesną goryczą zatrute
I melancholie mglistą a lubieżną,
Senne miłoście szpilkami przekłute,
Rany zadane jedną rączką śnieżną,
I omijacie skrzętnie każdą radość -
Strojąc się w duchów księżycową bladość
....
Chcemy tej zgody, harmonii i ciszy,
Która piękności pierwszym jest warunkiem,
Chcemy tych dźwięków, które każdy słyszy
Na swoich ustach drżących pocałunkiem,
Ale nie wrzasku szalonych derwiszy,
Co upojeni narkotycznym trunkiem,
Kręcą się w kółko bez tchu i pamięci
I myślą, że to świat się cały kręci
...
Adam Asnyk Publiczność do poetów
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....
kazdy ma prawo poderwiszować.
Ostatnio zmieniony 25 maja 2012, o 09:56 przez huki, łącznie zmieniany 1 raz.
nic
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....
Zarzucasz
Ostatnio zmieniony 25 maja 2012, o 00:12 przez icaro, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....
dziwne to zjawisko,
ze podczas niedoli,
kat i ofiara z przestrzeni wyłoni
nic nierozerwalną...
ze podczas niedoli,
kat i ofiara z przestrzeni wyłoni
nic nierozerwalną...
nic
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....

Jeden kwiat
ach ich wiele
na jednym dziele
jedna siatka
jedna nic
....
All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/
http://all-right-creation.tumblr.com/
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....
To tylko krok do melodi tego
utworu, więc ładnie huki....
Są różne gatunki muzyki
tak jak relacje między ludzmi
jednak co by nie było to zawsze jest
muzyka
teraz już zależy wszystko od nas
jaką forme z niej wydobędziemy
gdyż każda płynie w nas
a ta co najpiękniejsz
jest entuzjazmem
w dzięcięcym wydaniu
następuje wytedy
utworu, więc ładnie huki....
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać
Są różne gatunki muzyki
tak jak relacje między ludzmi
jednak co by nie było to zawsze jest
muzyka
teraz już zależy wszystko od nas
jaką forme z niej wydobędziemy
gdyż każda płynie w nas
a ta co najpiękniejsz
jest entuzjazmem
w dzięcięcym wydaniu
następuje wytedy
przestaniemy się bać
All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/
http://all-right-creation.tumblr.com/
Re: Taniec derwisza szepty ucisza....
sławoj skladkowski wymyslił sławojki
kopernik słońce (?)
a newton prąd (?)
przecież nie jeden przed stuleciami
rażony pradem słońca miał dość
ludzie w pośpiechu swym nie pamiętają
jak ich natura pieści od zawsze
wolą wydymać wargi lub co w tym rodzaju
że jutro napewno, napewno jest zawsze
poetą braki w naukach wykażą
żebrakom, że stroje ich plamy pokryły
i tak paplają i cos w tym rodzaju
i tym sposobem dojdą do mogiły
ciała ich zczesną, obrócą się w proch
z głowy jedynie czaszka ostanie
w srodku garść piachu i cichy zmrok
nareszcie umilknie wieczne gderanie...
..................................................
Ciąg dalszy w rozbudowie
kopernik słońce (?)
a newton prąd (?)
przecież nie jeden przed stuleciami
rażony pradem słońca miał dość
ludzie w pośpiechu swym nie pamiętają
jak ich natura pieści od zawsze
wolą wydymać wargi lub co w tym rodzaju
że jutro napewno, napewno jest zawsze
poetą braki w naukach wykażą
żebrakom, że stroje ich plamy pokryły
i tak paplają i cos w tym rodzaju
i tym sposobem dojdą do mogiły
ciała ich zczesną, obrócą się w proch
z głowy jedynie czaszka ostanie
w srodku garść piachu i cichy zmrok
nareszcie umilknie wieczne gderanie...
..................................................
Ciąg dalszy w rozbudowie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości