
"Naczynie"
Ludzkie ciało to taka szklaneczka, lecz bez deneczka
choć czasami w buteleczkę zmieniane
i bardzo szczelnie zakorkowywane,
a wtedy ziarenek w klepsydrze upływ bliski
jak koreczek w ten wysadzi się
Ciekawe to jest naprawdę, że takie diamentowe
naczynie w gliniany dzban zmieniane jest
a to przede wszystkim na wiarę z tym
biegiem ziarenku w zegarków uczynione
bo czyż na początku młodości lało się i przelewało
i nic się nie marnowało, nie mogło
po prostu cały czas nalewane było
tak naturalnie płynęło sobie
Cóż się to potem stało, niemożliwa rzecz, a jednak
a teraz gdy przychodzi chęć powrotu do tego
to strach pomyśleć co w umyśle
bo człowiek lubi na słowo
uwierzył i cuda się stały, choć nigdy na oczy nie widziały
lecz tak być musi, gdyż niektórych spraw nie ruszyć
bo wtedy kara straszna, co ciekawe sam się trzaśnie
a jak się nie stanie to zawód straszny
już woli kare niż na głupca chałupca wyjść
Gdyż każdy jest kimś, jest uważany
ma cel, ma zasady, ma swe rady, ma racje i nacje
w posiadanie dostał rzeczy, w rzeczy dał swe najcenniejsze dary
podzielił by się muc przeglądać, nazwał by być
„bo uczynił się na podobieństwo” więc myśli
myśli, myśli i myśli, lecz nic nie wymyśli
jedynie co może to nazywać, określać, kopiować
Człowiek nic nowego nie wymyśli myśląc ciągle
gdyż wtedy ciągle patrzy wąsko bardzo
nie widząc tego iż już wszystko wymyślone jest
iż nic wymyślać nie musi, jedynie odkrywać to
co w butelece kiedyś zdusił….
Butelka odkorkowana jest szklanką bez dna
w której płyn życia się przelewa bez granicznie
z wszystkim czym jest, a spijany jest wspólnie
wręcz już nie ma człowiek tych rzeczy żadnych
lecz jedno powiem wtedy ten cały nektar spija już,
każdy Sam i wcale już nie jest sam….
Po prostu wszystko nabiera kolorów gdy
….bezgraniczne życie jest
