Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
-
theadi1525
- Posty: 2
- Rejestracja: 19 lipca 2011, o 17:49
- Reputacja: 0
- Płeć: M
Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
Hej mam takie pytanie, jak zacząć ogólnie rozwijanie się duchowo. Byłem u takiej kobiety która się zna na wróżeniu z kart tarota na wachadełkach itp. i ona nam mówiła(byłem z koleżanką) że to nie jest tak jak w szkole że wszystko jest podane i trzeba się nauczyć, tylko trzeba się ogólnie uczyć. Więc pytam trzeba rozwijać medytacje, pamięć itp.??
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
Witaj
Tak zwany rozwój duchowy, zaczyna się w momencie Twego istnienia gdy pojawia się w Tobie pytanie: Czy to ja jestem wariatem, czy wszyscy wokół mnie oszaleli ? Wtedy zaczyna się Twoja wedrówka w świetle. I "zmartwie" Ciebie na początku, nie ma na to złotej recepty, tajemniczej mapy, czarodziejskich zaklęć. To się poprostu dzieje a Ty zaczynasz się budzić, zadzwać coraz więcej pytań, dostawać coraz więcej odpowiedzi ( co nie znaczy że zaczynasz się czuć coraz mądrzejszy ).... i tak w nieskończoność .... bo ta wędrówka jest ciąglą zmianą jak i całe istnienie. To droga pełna wspaniałych doznań, uczuć, przeżyć, ekstazy ale i cierpienia, bólu, zawodu, zwątpienia .... więc powinieneś zadać sobie pytanie: czy już jestem na to gotowy ? czy to już ten czas ? Powinieneś pamiętać że chodzi w tej wędrówce o to aby poznać samego siebie, czego jesteś częścią, jakie są Twoje możliwości. To proces który zachodzi w Tobie, w Twoim tempie i dzięki Tobie. To Ty jesteś dla siebie największym GURU, MISTRZEM, WZOREM i PRZEWODNIKIEM. Twoja prawda jest tylko Twoją prawdą i niczyją więcej. To Ty jesteś Twórcą i tworzysz zasady Twojej rzeczywistości. To droga dawania siebie innym i nie oglądania się na oznaki wdzięczności. To droga w świetle, prawdzie, miłości, szacunku, zrozumieniu i akceptacji ku WOLNOŚCI. To Twoja i tylko Twoja droga a dzięki niej uczysz się współistnienia i harmonii ze wszystkim co istnieje razem z Tobą i jest Twoją częścią. Jeśli jesteś więc gotowy, to wszystko pojawi się przed Tobą a Ty będziesz musiał nauczyć się odczytywać znaki i zdarzenia, które będą dla Ciebie inspiracją w tej wędrówce.
<<< pozdrawiam >>>
Tak zwany rozwój duchowy, zaczyna się w momencie Twego istnienia gdy pojawia się w Tobie pytanie: Czy to ja jestem wariatem, czy wszyscy wokół mnie oszaleli ? Wtedy zaczyna się Twoja wedrówka w świetle. I "zmartwie" Ciebie na początku, nie ma na to złotej recepty, tajemniczej mapy, czarodziejskich zaklęć. To się poprostu dzieje a Ty zaczynasz się budzić, zadzwać coraz więcej pytań, dostawać coraz więcej odpowiedzi ( co nie znaczy że zaczynasz się czuć coraz mądrzejszy ).... i tak w nieskończoność .... bo ta wędrówka jest ciąglą zmianą jak i całe istnienie. To droga pełna wspaniałych doznań, uczuć, przeżyć, ekstazy ale i cierpienia, bólu, zawodu, zwątpienia .... więc powinieneś zadać sobie pytanie: czy już jestem na to gotowy ? czy to już ten czas ? Powinieneś pamiętać że chodzi w tej wędrówce o to aby poznać samego siebie, czego jesteś częścią, jakie są Twoje możliwości. To proces który zachodzi w Tobie, w Twoim tempie i dzięki Tobie. To Ty jesteś dla siebie największym GURU, MISTRZEM, WZOREM i PRZEWODNIKIEM. Twoja prawda jest tylko Twoją prawdą i niczyją więcej. To Ty jesteś Twórcą i tworzysz zasady Twojej rzeczywistości. To droga dawania siebie innym i nie oglądania się na oznaki wdzięczności. To droga w świetle, prawdzie, miłości, szacunku, zrozumieniu i akceptacji ku WOLNOŚCI. To Twoja i tylko Twoja droga a dzięki niej uczysz się współistnienia i harmonii ze wszystkim co istnieje razem z Tobą i jest Twoją częścią. Jeśli jesteś więc gotowy, to wszystko pojawi się przed Tobą a Ty będziesz musiał nauczyć się odczytywać znaki i zdarzenia, które będą dla Ciebie inspiracją w tej wędrówce.
<<< pozdrawiam >>>
NIE JESTEM TU PO TO ABY OCENIAĆ I OBRAŻAĆ ALE BY MÓWIĆ CO CZUJĘ.
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
kosmita pisze:Witaj
Tak zwany rozwój duchowy, zaczyna się w momencie Twego istnienia gdy pojawia się w Tobie pytanie: Czy to ja jestem wariatem, czy wszyscy wokół mnie oszaleli ? Wtedy zaczyna się Twoja wedrówka w świetle. I "zmartwie" Ciebie na początku, nie ma na to złotej recepty, tajemniczej mapy, czarodziejskich zaklęć. To się poprostu dzieje a Ty zaczynasz się budzić, zadzwać coraz więcej pytań, dostawać coraz więcej odpowiedzi ( co nie znaczy że zaczynasz się czuć coraz mądrzejszy ).... i tak w nieskończoność .... bo ta wędrówka jest ciąglą zmianą jak i całe istnienie. To droga pełna wspaniałych doznań, uczuć, przeżyć, ekstazy ale i cierpienia, bólu, zawodu, zwątpienia .... więc powinieneś zadać sobie pytanie: czy już jestem na to gotowy ? czy to już ten czas ? Powinieneś pamiętać że chodzi w tej wędrówce o to aby poznać samego siebie, czego jesteś częścią, jakie są Twoje możliwości. To proces który zachodzi w Tobie, w Twoim tempie i dzięki Tobie. To Ty jesteś dla siebie największym GURU, MISTRZEM, WZOREM i PRZEWODNIKIEM. Twoja prawda jest tylko Twoją prawdą i niczyją więcej. To Ty jesteś Twórcą i tworzysz zasady Twojej rzeczywistości. To droga dawania siebie innym i nie oglądania się na oznaki wdzięczności. To droga w świetle, prawdzie, miłości, szacunku, zrozumieniu i akceptacji ku WOLNOŚCI. To Twoja i tylko Twoja droga a dzięki niej uczysz się współistnienia i harmonii ze wszystkim co istnieje razem z Tobą i jest Twoją częścią. Jeśli jesteś więc gotowy, to wszystko pojawi się przed Tobą a Ty będziesz musiał nauczyć się odczytywać znaki i zdarzenia, które będą dla Ciebie inspiracją w tej wędrówce.
<<< pozdrawiam >>>

Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
kosmita pisze:Witaj
Tak zwany rozwój duchowy, zaczyna się w momencie Twego istnienia gdy pojawia się w Tobie pytanie: Czy to ja jestem wariatem, czy wszyscy wokół mnie oszaleli ? Wtedy zaczyna się Twoja wedrówka w świetle. I "zmartwie" Ciebie na początku, nie ma na to złotej recepty, tajemniczej mapy, czarodziejskich zaklęć. To się poprostu dzieje a Ty zaczynasz się budzić, zadzwać coraz więcej pytań, dostawać coraz więcej odpowiedzi ( co nie znaczy że zaczynasz się czuć coraz mądrzejszy ).... i tak w nieskończoność .... bo ta wędrówka jest ciąglą zmianą jak i całe istnienie. To droga pełna wspaniałych doznań, uczuć, przeżyć, ekstazy ale i cierpienia, bólu, zawodu, zwątpienia .... więc powinieneś zadać sobie pytanie: czy już jestem na to gotowy ? czy to już ten czas ? Powinieneś pamiętać że chodzi w tej wędrówce o to aby poznać samego siebie, czego jesteś częścią, jakie są Twoje możliwości. To proces który zachodzi w Tobie, w Twoim tempie i dzięki Tobie. To Ty jesteś dla siebie największym GURU, MISTRZEM, WZOREM i PRZEWODNIKIEM. Twoja prawda jest tylko Twoją prawdą i niczyją więcej. To Ty jesteś Twórcą i tworzysz zasady Twojej rzeczywistości. To droga dawania siebie innym i nie oglądania się na oznaki wdzięczności. To droga w świetle, prawdzie, miłości, szacunku, zrozumieniu i akceptacji ku WOLNOŚCI. To Twoja i tylko Twoja droga a dzięki niej uczysz się współistnienia i harmonii ze wszystkim co istnieje razem z Tobą i jest Twoją częścią. Jeśli jesteś więc gotowy, to wszystko pojawi się przed Tobą a Ty będziesz musiał nauczyć się odczytywać znaki i zdarzenia, które będą dla Ciebie inspiracją w tej wędrówce.
<<< pozdrawiam >>>
Nie ma żadnego rozwoju duchowego.
Może to ładnie brzmi prawda, szukanie siebie, stawanie się jednością itp. ale to tylko puste hasła za którymi nic nie stoi i które ludzie przyjmują jako wartości najwyższe skazując się tym samym na ciągłe szukanie czegoś co nie istnieje.
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
... to Twoja prawda ... lub iluzja ( jak wolisz ) ... mnie jest dobrze w tej w której jestem, którą tworzę .... bardziej mi odpowiada, lepiej się w niej czuję i wcale nie ciągnę nikogo do niej na siłę... bo i po co ? jest mi w niej dobrze samemu ze sobą ... uczę się wszystkiego od nowa .... kasuje wszystko ze mnie co mi się nie przyda a zostało mi wtłoczone do tej pory i zaczynam tworzyć reguły mojej własnej iluzji .... zgodnie z tym co czuje że jest dla mnie przyjazne .... to wszystko ... ot co ...
NIE JESTEM TU PO TO ABY OCENIAĆ I OBRAŻAĆ ALE BY MÓWIĆ CO CZUJĘ.
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
kosmita pisze:... to Twoja prawda ... lub iluzja ( jak wolisz ) ... mnie jest dobrze w tej w której jestem, którą tworzę .... bardziej mi odpowiada, lepiej się w niej czuję i wcale nie ciągnę nikogo do niej na siłę... bo i po co ? jest mi w niej dobrze samemu ze sobą ... uczę się wszystkiego od nowa .... kasuje wszystko ze mnie co mi się nie przyda a zostało mi wtłoczone do tej pory i zaczynam tworzyć reguły mojej własnej iluzji .... zgodnie z tym co czuje że jest dla mnie przyjazne .... to wszystko ... ot co ...
Zauważ tylko że gdybyś urodził się w afryce i nigdy nie słyszał o czymś takim jak rozwój duchowy to zapewne byś tego nie robił.
Utrata pamięci skończyła by się jak wyżej.
Tak więc ile warte są twoje działania które opierają się na czymś sztucznym wykreowanym przez innych.
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
... ale ja nie podążam za czymś co kreują inni .... uczę się odczytywać to co odnajduje w sobie aby moja podróż była moją .... dziele się tylko moimi spostrzeżeniami z tej podróży ... i uwierz mi proszę ... moja podróż nie zaczeła się
dlatego że od kogoś usłyszałem że można zmienić siebie tak by tworzyć swą
własną rzeczywistość ... dokonało się to na skutek mojego cierpienia w życiu, oraz tego że miałem już go dość .... zacząłem się zastanawiać czy to ze mną coś nie tak ? czy reszta oszalała ? .... spojrzałem na świat zupełnie inaczej ... i zacząłem zmieniać to co mnie do tamtej pory tak bolało ..... teraz jest już coraz lepiej, aczkolwiek nie twierdze że moje życie stało się już "rajem na ziemi" ... wiec to nie zależy gdzie sie urodziłeś ale czy potrafisz usłyszeć swoj wewnętrzny głos który Tobie mówi abyś nie robił tego co nie jest dla Ciebie odpowiednie ....
.... ja też uważam że nazwanie powyższego "rozwoj duchowy" to niezbyt fortunne określenie ...
<<< pozdrawiam >>>
dlatego że od kogoś usłyszałem że można zmienić siebie tak by tworzyć swą
własną rzeczywistość ... dokonało się to na skutek mojego cierpienia w życiu, oraz tego że miałem już go dość .... zacząłem się zastanawiać czy to ze mną coś nie tak ? czy reszta oszalała ? .... spojrzałem na świat zupełnie inaczej ... i zacząłem zmieniać to co mnie do tamtej pory tak bolało ..... teraz jest już coraz lepiej, aczkolwiek nie twierdze że moje życie stało się już "rajem na ziemi" ... wiec to nie zależy gdzie sie urodziłeś ale czy potrafisz usłyszeć swoj wewnętrzny głos który Tobie mówi abyś nie robił tego co nie jest dla Ciebie odpowiednie ....
.... ja też uważam że nazwanie powyższego "rozwoj duchowy" to niezbyt fortunne określenie ...
<<< pozdrawiam >>>
NIE JESTEM TU PO TO ABY OCENIAĆ I OBRAŻAĆ ALE BY MÓWIĆ CO CZUJĘ.
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
kosmita pisze:... ale ja nie podążam za czymś co kreują inni .... uczę się odczytywać to co odnajduje w sobie aby moja podróż była moją .... dziele się tylko moimi spostrzeżeniami z tej podróży ... i uwierz mi proszę ... moja podróż nie zaczeła się
Uczysz się powiadasz, a więc to co teraz umiesz zawdzięczasz czynom które miały miejsce w przeszłości.
A czym jest ta twoja podróż ? Szukaniem prawdy, odkrywaniem siebie ?
A skąd w ogóle przekonanie że jest coś do czego można dojść ?
kosmita pisze:... dokonało się to na skutek mojego cierpienia w życiu, oraz tego że miałem już go dość .... zacząłem się zastanawiać czy to ze mną coś nie tak ? czy reszta oszalała ? .... spojrzałem na świat zupełnie inaczej ... i zacząłem zmieniać to co mnie do tamtej pory tak bolało ..... teraz jest już coraz lepiej, aczkolwiek nie twierdze że moje życie stało się już "rajem na ziemi" ... wiec to nie zależy gdzie sie urodziłeś ale czy potrafisz usłyszeć swoj wewnętrzny głos który Tobie mówi abyś nie robił tego co nie jest dla Ciebie odpowiednie ....
A więc jak wyżej twoje obecne postępowanie wynika z tego co doświadczyłeś.
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
.... w moim przypadku tak jest, naukę czerpię z doświadczeń .... nie jestem jasnowidzem ( jeszcze
ale kto wie ? ) .... czy możesz zdradzić mi tajemnicę dlaczego tak bardzo próbujesz przekonać wszystkich że nic nie ma sensu ? .... ja nie chcę przekonywać nikogo o słuszności tego o czym piszę i przeżywam ... dzielę się tylko tą wiedzą i nic ponad to ..... każdy z Nas może mieć rację albo jej nie mieć ... w tej wędrówce najważniejsza jest właśnie ona, droga, a nie cel do którego zmierza .... cel może być rozczarowaniem ale droga do niego pięknym przeżyciem ... i to zależy ode mnie ....
<<< pozdrawiam >>>
<<< pozdrawiam >>>
NIE JESTEM TU PO TO ABY OCENIAĆ I OBRAŻAĆ ALE BY MÓWIĆ CO CZUJĘ.
-
mocmilosci2
- Posty: 173
- Rejestracja: 8 kwietnia 2007, o 11:38
- Reputacja: 0
- Kontaktowanie:
: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
Cyt".. dzielę się tylko tą wiedzą i nic ponad to ..... każdy z Nas może mieć rację"
Więc??
...Kto ma rację to stawia KOLACJĘ
podzielam opinię z KOSMITAMI , ACH TA WIEDZA KOSMICZNA!!!
wSZECH NIE MOGĄCY WYLUZIK ujjjjjujjj
JA TO BIERE i łapię ducha, zreguły jest mocno zrolowany...
Więc rozwijam go rozwijam , a tu fik.... i duch znik..ł

Więc??
...Kto ma rację to stawia KOLACJĘ
podzielam opinię z KOSMITAMI , ACH TA WIEDZA KOSMICZNA!!!
wSZECH NIE MOGĄCY WYLUZIK ujjjjjujjj
JA TO BIERE i łapię ducha, zreguły jest mocno zrolowany...
Więc rozwijam go rozwijam , a tu fik.... i duch znik..ł

JAM JEST
..............miłość.............
..............miłość.............
- Tao-Universum
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 marca 2010, o 10:52
- Reputacja: 0
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
złudzenie? ;) masz ducha i myślisz, że w środku znajdziesz coś, co przyniesie odpowiedzi na pytania, a w środku pusto?
znakiem tego, pytania te był nic nie warte... 
znakiem tego, pytania te był nic nie warte... 
Jasność - 12 AntyCzakr
Ta książka przeznaczona jest dla niezwykłych czytelników - dla tych, którzy są w pełni odpowiedzialni za siebie i swoje życie, którzy przestali rozglądać się naokoło, szukając przyczyn swoich niepowodzeń.
www.Tao-Universum.pl
Ta książka przeznaczona jest dla niezwykłych czytelników - dla tych, którzy są w pełni odpowiedzialni za siebie i swoje życie, którzy przestali rozglądać się naokoło, szukając przyczyn swoich niepowodzeń.
www.Tao-Universum.pl
-
mocmilosci2
- Posty: 173
- Rejestracja: 8 kwietnia 2007, o 11:38
- Reputacja: 0
- Kontaktowanie:
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
To opcja "kota schrodingera" to duch...,ale duchi to pod poduchi , a szczypawki do zabawki...
Ładne kwiatki

Ładne kwiatki

JAM JEST
..............miłość.............
..............miłość.............
-
theadi1525
- Posty: 2
- Rejestracja: 19 lipca 2011, o 17:49
- Reputacja: 0
- Płeć: M
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
Dzieki za odpowiedz, postaram sie cos z tego wyniesc i o postepach kiedys napisze, ja tez tak mialem ze mi nikt o tm nie powiedzial sam zaczolem szukac informacji o takich reczach. Tak jak by mnie od razu do tego ciaglo, a jeszcze bardziej zaczolem w to wierzyc jak sie zaczolem bawic wahadelkami, robilismy z kolezanka testy. Ona na przklad chowala klucz a ja przez wahadelko je znajdywalem. Wiec nasza podswiadomosc bo wkoncu ona kieruje wahadelkiem muszi byc madrzejsza od nas. Ciekawe
i niepisalem tak dlugo poniewarz jestem na wakacjach a tu jest trudny dostep do internetu.
i niepisalem tak dlugo poniewarz jestem na wakacjach a tu jest trudny dostep do internetu.Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
ty jak te twoje kolezanki i kolegi to takie czaary mary, to wez mi spowoduj numery na szóstke w totka na najblizsz losowanie
-
mocmilosci2
- Posty: 173
- Rejestracja: 8 kwietnia 2007, o 11:38
- Reputacja: 0
- Kontaktowanie:
Re: Od oczego zacząć rozwjanie duchowe?
cyt: "ty jak te twoje kolezanki i kolegi to takie czaary mary, to wez mi spowoduj numery na szóstke w totka na najblizsz losowanie"
brak opcji,... bo to jest sterowane SUPERKOMPUTREM,(dla kasy nima ograniczeń kosztów) ,po to antenki na kolekturach i po to opóźnienie czasowe, w transmisji, a komisja... jak każda inna... opłacona ...
mikrodysze i speedkamera są lepsze od sierotki losujacej za moich czasów.
komp to może...ach te super kumulacje...
"Jak NIE wiadomo o co chodzi ,to chodzi o PIENIĄDZE"
sorry.. . gregory ...

brak opcji,... bo to jest sterowane SUPERKOMPUTREM,(dla kasy nima ograniczeń kosztów) ,po to antenki na kolekturach i po to opóźnienie czasowe, w transmisji, a komisja... jak każda inna... opłacona ...
mikrodysze i speedkamera są lepsze od sierotki losujacej za moich czasów.
komp to może...ach te super kumulacje...
"Jak NIE wiadomo o co chodzi ,to chodzi o PIENIĄDZE"
sorry.. . gregory ...

JAM JEST
..............miłość.............
..............miłość.............
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 95 gości