Kto pyta ten błądzi.
Największym strachem jest bać się strachu.
Człowiek najczęściej boi się nieznanego i nieokreślanego, gdyż ma wtedy okazję zaprojektować- według sobie tylko znanej i określonej miary, ale również modnej miary- stosowne straszydło.
Kto pod kim dołki kopie, ten najbardziej się boi obszarów nizinnych i depresji i jest najbardziej podatny na panujący tam klimat (tylko karły podkładają nogi)
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, lecz rownie dobrze to złe, co miało nadejsc - według wykreowanej przez siebie perspektywy, gdyz w ten sposob tworzy sie zaprojektowana przezeń w konsekwencji pułapka, stanie się prawdziwie czyms złym, gdy uporczywie będziemy się trzymać tego "dobrego", co miało być jego przeciwieństwem.
Nie ma nic równie bezużytecznego jak dawanie prezentów, bez uprzedniego zbadania czy istnieje nań zapotrzebowanie.]
Pazerne, niedojrzałe i tępe cielę dwie matki ssie, prawdziwie madre składa zamówienie, gdy zaistnieje potrzeba.
Nie jest tak źle by mogło być gorzej, chyba, ze uwierzysz innym, ze jest odwrotnie - wtedy musisz liczyć tylko na szczęście, ze bedziesz mogl Sam sobie poradzic.