Czy ktoś z was zastanawiał się kiedyś nad tym jak trudne może być opróżnienie filiżanki?Nan-in, japoński mistrz żyjący w epoce Meiji (lata 1868-1912), gościł uniwersyteckiego profesora, który przyszedł, aby dowiedzieć się czegoś o zen.
Nan-in zaparzył herbatę. Nalał swojemu gościowi pełną filiżankę, lecz kiedy była już pełna Nan-in nie przestawał nalewać herbaty.
Profesor patrzył jak napój rozlewa się po powierzchni stołu i w końcu nie wytrzymał.
- Filiżanka jest przepełniona – powiedział do mistrza. – Więcej herbaty się nie zmieści!
- Podobnie jak ta filiżanka – odpowiedział Nan-in – jesteś przepełniony własnymi opiniami i rozważaniami. Jak mogę pokazać ci zen, jeśli najpierw nie opróżnisz filiżanki?
[źródło: Rozwój duchowy - filiżanka herbaty]
Filiżanka herbaty
- metasearcher
- Posty: 31
- Rejestracja: 9 czerwca 2011, o 15:23
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Filiżanka herbaty
Zapraszam na stronę: Rozwój duchowy - zajrzyj w głąb siebie
oraz do przeczytania Tao Te Ching w polskim tłumaczeniu.
oraz do przeczytania Tao Te Ching w polskim tłumaczeniu.
: Filiżanka herbaty
metasearcher pisze:Czy ktoś z was zastanawiał się kiedyś nad tym jak trudne może być opróżnienie filiżanki?Nan-in, japoński mistrz żyjący w epoce Meiji (lata 1868-1912), gościł uniwersyteckiego profesora, który przyszedł, aby dowiedzieć się czegoś o zen.
Nan-in zaparzył herbatę. Nalał swojemu gościowi pełną filiżankę, lecz kiedy była już pełna Nan-in nie przestawał nalewać herbaty.
Profesor patrzył jak napój rozlewa się po powierzchni stołu i w końcu nie wytrzymał.
- Filiżanka jest przepełniona – powiedział do mistrza. – Więcej herbaty się nie zmieści!
- Podobnie jak ta filiżanka – odpowiedział Nan-in – jesteś przepełniony własnymi opiniami i rozważaniami. Jak mogę pokazać ci zen, jeśli najpierw nie opróżnisz filiżanki?
[źródło: Rozwój duchowy - filiżanka herbaty]
Nie, zawsze piję herbatę z kubków.
Re: Filiżanka herbaty
Hej
Mam wrażenie, że w filmie "2012" był właśnie ten sam motyw
Było sobie dwóch mnichów, jeden - nauczyciel - nalewał herbatę i dialog wyglądał tak samo. Moim zdaniem to bardzo dobra metafora.
Masa ludzi ma opinie na temat wszystkiego dookoła, a z doświadczenia wypływa tylko kilka procent ich faktycznej wiedzy. Smutne, bo przez to powstają stereotypy i zniekształcone przekonania.
Mam wrażenie, że w filmie "2012" był właśnie ten sam motyw
Było sobie dwóch mnichów, jeden - nauczyciel - nalewał herbatę i dialog wyglądał tak samo. Moim zdaniem to bardzo dobra metafora. Masa ludzi ma opinie na temat wszystkiego dookoła, a z doświadczenia wypływa tylko kilka procent ich faktycznej wiedzy. Smutne, bo przez to powstają stereotypy i zniekształcone przekonania.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość