http://youtu.be/w8gpUgcbTU8
Wola - jak ją okiełznać
: Wola - jak ją okiełznać
Znamienne, że religie i wszelakie "gura" sekciarskie, jako podstawę swoich "nauk" nakazują swoim wyznawcom pogodzenie się i bezwględne posłuszeństwo w stosunku do "woli Najwyższego" a w rzeczywistości do woli tego, który jest "przekaźnikiem" tej woli.
Walka o duszyczki dalej trwa...
Walka o duszyczki dalej trwa...
: : Wola - jak ją okiełznać
JAR pisze:Znamienne, że religie i wszelakie "gura" sekciarskie, jako podstawę swoich "nauk" nakazują swoim wyznawcom pogodzenie się i bezwględne posłuszeństwo w stosunku do "woli Najwyższego" a w rzeczywistości do woli tego, który jest "przekaźnikiem" tej woli.
Walka o duszyczki dalej trwa...
Oj Jar.
Twoja ścieżka do wolności to ścieżka kwestionowania.
Jeśli zakwestionujesz siebie kwestionującego.
Uzyskasz wolność.
Przestaniesz kwestionować siebie.
Jeśli zaczniesz słuchać siebie i wtedy moze sie spotkamy.
Wtedy wola żadnego guru nic nie odbierze.
Bo nie będzie nic do odebrania.
I będziesz wolny.
Potraktuj to jako próbę zrozumienia prosze.
: Wola - jak ją okiełznać
icaro, nie wiem, o co Ci konkretnie chodzi. Ja mam dużo ścieżek... ;)
Ja odniosłem się do Twojej filmowej wklejki, gdzie jakiś facet ewidentnie manipuluje ludźmi. Poprzez głupawe śmichy chichy i wygłupy sprowadza ich centra świadomości do niższych poziomów a potem, nie zmienieniając poziomu, wygłasza swoje mądrości. I ludzie reagują na poziomie przedszkolaków a "Pani" staje się wyrocznią.
Ja odniosłem się do Twojej filmowej wklejki, gdzie jakiś facet ewidentnie manipuluje ludźmi. Poprzez głupawe śmichy chichy i wygłupy sprowadza ich centra świadomości do niższych poziomów a potem, nie zmienieniając poziomu, wygłasza swoje mądrości. I ludzie reagują na poziomie przedszkolaków a "Pani" staje się wyrocznią.
Re: Wola - jak ją okiełznać
ehmm...własnie o to chodzi że każdy widzi siebie.
Teraz jak zwierciadle...
Teraz jak zwierciadle...
Ostatnio zmieniony 30 maja 2011, o 23:06 przez icaro, łącznie zmieniany 1 raz.
: : Wola - jak ją okiełznać
JAR pisze:icaro, nie wiem, o co Ci konkretnie chodzi. Ja mam dużo ścieżek... ;)
Ja odniosłem się do Twojej filmowej wklejki, gdzie jakiś facet ewidentnie manipuluje ludźmi. Poprzez głupawe śmichy chichy i wygłupy sprowadza ich
centra świadomości do niższych poziomów a potem, nie zmienieniając poziomu,
wygłasza swoje mądrości. I ludzie reagują na poziomie przedszkolaków a "Pani" staje się wyrocznią.
albo sie patrzy na przekaz albo na głupawe śmichy
albo coś jest dla ciebie albo nie jest
albo sie jest idiotą albo nie jest
albo sie jest albo sie nie jest
albo w prawo albo w lewo
mooji nie dosc ze manipuluje ludzmi to jeszcze wyłudza darmowe żarcie i nocleg, do tego za darmo zwiedza kraje w których naucza, a sobie wykombinował! do tego manipulje mediami!n niekiedy wsypuje ludkom kwasa albo grzyba do cherbaty żeby kogos oswieciło, w ogóle koles jest z kosmosu i wpierdala polski bigos, bułke z adamem, brzydko od niego pachnie, widać nie dba o siebie, opycha się grubas, w ogóle jest czarny, nie goli sie brudas, widzieliscie jego sztuczne zagrywki i miny, popatrzcie
POWIEDZ MI JAR, CO NIE JEST GRĄ W SŁOWACH? CAŁE TE FORUM TO GRA I TWOJE pi****enie TEŻ, WIĘC k***a DO SZEREGU BYDLAKU
JAK ZAMKNIESZ JAPE TO MOŻE CI UWIERZE
: Wola - jak ją okiełznać
villah pisze:POWIEDZ MI JAR, CO NIE JEST GRĄ W SŁOWACH? CAŁE TE FORUM TO GRA I TWOJE pi****enie TEŻ, WIĘC k***a DO SZEREGU BYDLAKU
JAK ZAMKNIESZ JAPE TO MOŻE CI UWIERZE
Dzieci zawsze mocno reagują, jak ktoś krytykuje "ich Panią"
Dorośli wiedzą jednak, że ta "Pani" już taka kryształowa nie jest.... A to, by zostać dyrektorką przedszkola dała jednemu w ministerstwie a i swoje dzieci wyzywa i tłucze... ;)
vilah, nie wiem, po co sie tak drzesz - to nie jest wątek o wierze tylko o woli. Jak nie rozumiesz, to Twój problem.
Poza tym, wisi mi kalafiorem, czy mi wierzysz czy nie...
No i, nie chlej tyle.
: Wola - jak ją okiełznać
tu nie chodzi o krytyke tylko o podejście, człowiek który jest roziwinięty w swojej świadomości wie, ze do każdego problemu można podchodzić z róznych stron, ktoś coś wyciągnie z czegoś z czego druga osoba nie wyciagnie nic, bo zle podjedzie do tematu
patrz, człowiek wypije raz na 6 miesiecy i taki komputerek zrobi z niego alkoholika
patrz, człowiek wypije raz na 6 miesiecy i taki komputerek zrobi z niego alkoholika
Re: Wola - jak ją okiełznać
Jar nie rozmawiam z toba o Pani, mam w nosie twoje Panie czy dają czy nie dają, przedszkola, opola, czy mojii jest czarny czy różowy, lizaki straszaki i inne duperele którymi sie pasiesz...ja Ci próbóje pokazać Ciebie. Ale ty jesteś osioł uparty zawsze dupą odwrócony ,bo taki jesteś niezależny od d*** strony i przekonany ze tam jest twoja wolność. W pierd...dołach. A cały swiat ci ryczy I ja I ja...no nie.
: Wola - jak ją okiełznać
icaro pisze:A cały swiat ci ryczy I ja I ja...no nie.
"Nie rycz mała, nie rycz.."
Re: Wola - jak ją okiełznać
Że zacytuje mistrza Garfielda gapiącego sie na pasztet w swojej misce.
Ot cała radość z polowania.
Fajnie że zauwarzyłeś ze jestem dziewczynką.
Ale żeby od razu całym światem....
Ot cała radość z polowania.
Fajnie że zauwarzyłeś ze jestem dziewczynką.
Ale żeby od razu całym światem....
: : : Wola - jak ją okiełznać
icaro pisze:Twoja ścieżka do wolności to ścieżka kwestionowania.
Jeśli zakwestionujesz siebie kwestionującego.
Skąd ta pewność ? Zrobiłaś tak ? Jesteś wolna ?
Paplanina co robić by osiągnąć wolność ma się nijak to prawdziwej wolności.
Próba zastosowania się do rad jakiejkolwiek osoby jest niemądra.
Będąc ciągle zapętlonym w poszukiwaniu duchowego sensu życia ciężko być wolnym, a raczej łatwo być zniewolonym bo wolności nie osiągnie się przez żadne praktyki.
Wolność to nie jest coś co otrzymamy poprzez praktykowanie nie wiadomo czego, wolność jest normalna lecz ludzie nie chcą być normalni bo dla nich normalność nie zgadza się z prawdami które głosi rozwój duchowy.
Sądzi że bycie normalnym, zaprzestanie szukanie tych wszystkich wyniosłych idei to droga w dól, ale jest odwrotnie.
: Wola - jak ją okiełznać
na czym twoim zdaniem polega normalność?
: : : : Wola - jak ją okiełznać
Wszechmogacy pisze:icaro pisze:Twoja ścieżka do wolności to ścieżka kwestionowania.
Jeśli zakwestionujesz siebie kwestionującego.
Skąd ta pewność ? Zrobiłaś tak ? Jesteś wolna ?
Paplanina co robić by osiągnąć wolność ma się nijak to prawdziwej wolności.
Próba zastosowania się do rad jakiejkolwiek osoby jest niemądra.
Będąc ciągle zapętlonym w poszukiwaniu duchowego sensu życia ciężko być wolnym, a raczej łatwo być zniewolonym bo wolności nie osiągnie się przez żadne praktyki.
Wolność to nie jest coś co otrzymamy poprzez praktykowanie nie wiadomo czego, wolność jest normalna lecz ludzie nie chcą być normalni bo dla nich normalność nie zgadza się z prawdami które głosi rozwój duchowy.
Sądzi że bycie normalnym, zaprzestanie szukanie tych wszystkich wyniosłych idei to droga w dól, ale jest odwrotnie.
Paplanina jest wtedy gdy Cie niema. To przykrywka lęku że znikniesz.
Wiec nie będę Ci odpowiadać na pytnia i powikłane i zapetłone wywody bo nawed nie wierze że chcesz mnie o coś zapytać.
Więc czemu pytasz? Doceniam twój kapelusz a owszem.
http://youtu.be/RGZrvWocRK8

: Wola - jak ją okiełznać
icaro pisze:Paplanina jest wtedy gdy Cie niema. To przykrywka lęku że znikniesz.
Wiec nie będę Ci odpowiadać na pytnia i powikłane i zapetłone wywody bo nawed nie wierze że chcesz mnie o coś zapytać.Więc czemu pytasz?
Doceniam twój kapelusz a owszem.normalny i nienormalny dyskretnie.
http://youtu.be/RGZrvWocRK8![]()
A to co jest, jak nie paplanina?
Nawet więcej, to zwykłe odszczekiwanie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości