Inteligencja duchowa a kryzys połowy życia - badanie

Miejsce gdzie nauka i duchowość stają się jednym.
pierwszapustka
Posty: 1
Rejestracja: 7 czerwca 2017, o 16:34
Reputacja: 0

Inteligencja duchowa a kryzys połowy życia - badanie

Postautor: pierwszapustka » 7 czerwca 2017, o 16:35

[Inteligencja duchowa jako czynnik chroniący przed objawami kryzysu połowy życia]

Siema wszystkim! Pozwólcie, że pożebrzę o wypełnienie kwestionariusza do badań pod moją pracę magisterską, a przy okazji może zainteresuję jej tematem.

Rzecz tyczy się inteligencji duchowej - konceptu, który zafascynował mnie w ciągu ostatniego półrocza. Proponuje on istnienie trzeciego, nadrzędnego rodzaju inteligencji, zaraz obok inteligencji racjonalnej (popularne IQ) i inteligencji emocjonalnej. Inteligencja racjonalna odpowiada na pytanie "JAK?" coś zrobić i odnosi się do zadań z natury logicznych o ustalonym zestawie danych i konkretnym poszukiwanym rozwiązaniu. Inteligencja emocjonalna odpowiada na pytanie "CO?" i polega na wykształcaniu skojarzeń, dzięki którym jesteśmy w stanie trafnie ocenić z czym mamy w ogóle do czynienia i adekwatnie do tego zareagować. Inteligencja duchowa miała by odpowiadać na pytanie "DLACZEGO?" coś dzieje się tak, a nie inaczej i mieć funkcję formowania postaw, idei, światopoglądu, a także wyznaczania sobie nowych celów.. W najogólniejszym twierdzeniu inteligencja duchowa pozwala nam odnajdywać sens w życiu i jego składowych.

Pierwszy z kwestionariuszy ma oczywiście zmierzyć jej poziom.

Otrzymane wyniki skonfrontuję z wynikami drugiego kwestionariusza mierzącego nasilenie objawów kryzysu połowy życia, czyli inaczej - kryzysu wieku średniego. Jest to idealny przykład kryzysu egzystencjalnego - człowiek zaczyna dostrzegać fakt starzenia się, obniżki formy, ryzyka nadciągających chorób, a ostatecznie - zbliżającej się śmierci, co już samo w sobie jest głównym czynnikiem lękotwórczym w życiu człowieka. Do tego dochodzi aspekt poczucia wypełnienia lub nie, społecznej roli, podsumowania życiowych osiągnięć i konfrontacji z własnymi wyobrażeniami na temat dorosłości. W dobie powszechnego kryzysu tożsamości łatwo o pojawienie się stresu, lęku, obniżenia nastroju, a nawet depresji w odpowiedzi na perspektywę przebycia "połowy drogi".

Popularnym wyobrażeniem na temat kryzysu wieku średniego jest facet po 40, który już pieniądze zdobył, posadził drzewo, zbudował dom, dzieci odchował i nagle mierzy się z duchową pustką, bo wszystko to, czego wymagało od niego społeczeństwo zostało spełnione, a on ma jeszcze połowę życia przed sobą - i to w jego rozumieniu, tę gorszą. W efekcie czego zaczyna świrować.

Jeżeli koncepcja duchowej inteligencji jest trafna, a użyte przeze mnie narzędzie rzetelne, to spodziewam się wyników świadczących o protekcyjnej jej funkcji w stosunku do objawów kryzysu połowy życia. Hipoteza w zasadzie zawiera się w samej definicji tego zjawiska, teraz trzeba to jeszcze sprawdzić i o pomoc w tym was proszę.

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIp ... sp=sf_link

Badanie jest przeznaczone dla osób w wieku 35-55, ale jak ktoś nie ma, a chce pomóc, to zachęcam do rozsyłania po rodzinie/znajomych.

Pozdrawiam i dziękuję

Awatar użytkownika
Tadeo
Posty: 9
Rejestracja: 19 kwietnia 2022, o 11:14
Reputacja: 0

Inteligencja duchowa a kryzys połowy życia - badanie

Postautor: Tadeo » 5 maja 2022, o 06:59

Ciekawy pogląd na inteligencję. Ale czyżby inteligencja duchowa i inteligencja emocjonalna nie są tą samą inteligencją? Wg mnie w życiu kierujemy się rozumem aby znaleźć odpowiedź na pytanie "jak" oraz emocjami, wyznaczają one kierunek działania, czyli odpowidadają na pytanie "co". Uczucia, emocje mówią na m co chcemy zrobić, dokąd iść, co osiągnąć. Rozum mówi nam jak to zrealizować. Pytanie jakie by tutaj miała zadanie "inteligencja duchowa". Rozumiem uważasz że ta inteligencja ma dostarczyć odpowiedzi na pytania "dlaczego". Takich pytań i odpowiedzi po prostu nie ma. Równie dobrze można byłoby zapytać dlaczego żyjemy, dlaczego istnieje świat, dlaczego istnieje czas, dlaczego istnieje przestrzeń, dlaczego istnieją planety, dlaczego istnieje Droga Mleczna, dlaczego, dlaczego, dlaczego???
Przykład jaki podałeś sam w sobie niesie odpowiedź. Niech ten 40 latek weźmie się w garść i poszuka odpowiedzi na pytanie kim jestem, i po co żyję, czy mam jakiś w życiu cel, ale mój własny a nie ten narzucony przez otoczenie.


Wróć do „Nauka i Duchowość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość