"humor" umysłu z Osho

:)
Hermenegilda
Posty: 181
Rejestracja: 14 maja 2012, o 11:20
Reputacja: 0
Płeć: K

"humor" umysłu z Osho

Postautor: Hermenegilda » 30 maja 2012, o 18:27

Pewnego wieczoru Mułła Nasredddin powiedział do żony:
-Przynieś nam do jedzenia jakiś ser, ponieważ ser wzmaga apetyt i rozjaśnia oczy.
- Nie mamy sera - odpowiedziała żona.
- Doskonale - powiedział Mułła - bo ser jest niezdrowy dla zębów i dziąseł.
- W takim razie, które zdanie jest prawdziwe? - zapytała żona.
Mułła odpowiedział:
- Gdybyśmy mieli ser, to pierwsze; jesli go nie mamy, to drugie.

Ale... to w sumie wcale nie jest śmieszne :)

OliwerSkwar
Posty: 5
Rejestracja: 29 sierpnia 2013, o 13:07
Reputacja: 0

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: OliwerSkwar » 29 sierpnia 2013, o 13:09

Jadą dwie blondynki maluchem.
Nagle wjechały w potężny mur.
Przyjechała policja i pyta:
- Dlaczego pani wjechała w ten mur?
- No co? Przecież trąbiłam.


Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz, że w tym roku sylwester wypada w piątek?
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!


Młoda blondynka modli się wieczorem:
-Panie Boże spraw aby Wiedeń był stolicą Francji...
-Co Ty wygadujesz córeczko? Czemu Wiedeń miałby być stolicą Francji
-Bo tak napisałam na klasówce z geografii.

KarolinaNowik2
Posty: 5
Rejestracja: 30 września 2014, o 13:46
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: KarolinaNowik2 » 30 września 2014, o 13:47

Na lekcji biologi pani pyta Jasia:
- Jasiu z czego składa się serce?
- z dwóch komór, dwóch przedsionków i nóżek.
Na to zdziwiona pani:
- Jak to z nóżek?
- No w nocy słyszałem jak tata mówi: "serduszko rozłóż nóżki".

Przychodzi Tusk do wróżki i mówi:
- Opowiedz mi o mojej przyszłości.
- Widzę, że jedziesz odkrytym, długim samochodem, a wokół samochodu setki tysięcy Polaków.
Donald się uśmiecha.
Wróżka komentuje:
- Widzę, że ludzie są bardzo zadowoleni, stoją z flagami, krzyczą radośnie i mają szczęśliwe twarze.
- Kochają mnie... A czy ściskam im ręce?
- Nie
- A dlaczego?
- Trumna jest zamknięta.




pospółka

KarolinaNowik2
Posty: 5
Rejestracja: 30 września 2014, o 13:46
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: KarolinaNowik2 » 31 grudnia 2014, o 15:45

Przychodzi zajączek do sklepu i mówi do sprzedawcy:
- Poproszę kilo soli
- Przykro mi króliczku waga się zepsuła, nasypię ci na oko.
- Na d*pę sobie nasyp.


odszkodowanie z oc

KarolinaNowik2
Posty: 5
Rejestracja: 30 września 2014, o 13:46
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: KarolinaNowik2 » 29 maja 2015, o 15:31

Przychodzi księżniczka do lusterka i mówi:
- lustereczko, lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie?
A lusterko odpowiada:
- Odsuń się bo nie widzę


Czerwony kapturek jedzie przez las na swoim rowerku. Nagle zza krzaków wyskakuje wilk i psuje rowerek dziewczynce. Zdenerwowany niedźwiedź widząc cala te sytuacje, mocno się wkurzył i kazał wilkowi zespawać rowerek. Wilk zrobił to i czerwony kapturek pojechał do babci.
U BABCI:
- Babciu a dlaczego masz takie duże uszy??
- Żeby cię lepiej słyszeć kochaniutka...
- Babciu a dlaczego masz takie duże zęby??
- Żeby się ładniej do ciebie uśmiechać...
- Babciu a dlaczego masz takie czerwone oczy??
- Od spawania tego cholernego rowerka!!!



lampy ogrodowe

Awatar użytkownika
Ahmada
Posty: 50
Rejestracja: 24 maja 2015, o 18:47
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: Ahmada » 30 maja 2015, o 08:28

Dawno, dawno temu pewien człowiek przypadkiem zawędrował do Krainy Głupców. Zobaczył grupę ludzi, którzy w popłochu uciekali z pola pszenicy.
- Tam jest potwór! - wytłumaczyli mu.
Spojrzał we wskazanym kierunku i zobaczył... melona. Zaproponował, że zabije "potwora". Zerwał melona, wykroił kawałek i zaczął jeść. Ludzie zaczęli się go bać bardziej niż przedtem melona. Odpędzili go widłami, wołając:
- Jeśli się go nie pozbędziemy, to teraz nas zabije!
Inny człowiek również zabłąkał się do Krainy Głupców i też zobaczył uciekających z pola ludzi. Nie zaproponował jednak zabicia "potwora", tylko przyznał, że ta dziwna bestia przypuszczalnie jest niebezpieczna i razem oddalili się na palcach. W ten sposób zyskał sobie ich zaufanie. Mieszkał u nich przez jakiś czas i uczył ich krok po kroku. Zanim opuścił Krainę Głupców, jej mieszkańcy nie tylko nie bali się melonów, ale również je uprawiali.
Szanuję twoje poglądy. Opowiedz mi o nich więcej :)

Nie zależy mi na tym, byś przyjął moje spojrzenie na świat. Mój punkt widzenia jest wynikiem moich własnych przeżyć i jest właściwy dla nie, a niekoniecznie dla kogokolwiek innego.

Awatar użytkownika
Ahmada
Posty: 50
Rejestracja: 24 maja 2015, o 18:47
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: Ahmada » 31 maja 2015, o 08:04

Istnieje pewna historia o sufim, który zwykł modlić się pięć razy dziennie.

Pewnego razu gdy zbyt późno położył się spać przespał czas swoich porannych modlitw. Przybyła wtedy do niego nadprzyrodzona istota by go obudzić. Pewnie pomyślałeś że był to anioł, ale nie, to był diabeł. Czy możesz wyobrazić sobie jak sufi był zaskoczony, że diabeł przybył by obudzić go na poranne modlitwy? Diabeł wyjaśnił:

- Zauważyłem że wszystko zmierza ku temu że prawdopodobnie prześpisz swoje modlitwy. Wiedziałem także że kiedy się obudzisz będziesz z tego powodu zawiedziony tak bardzo że się rozpłaczesz a łza skruchy łaski i piękna uroniona z twych oczu mogłaby zmyć wszystkie grzechy tego świata.
Szanuję twoje poglądy. Opowiedz mi o nich więcej :)

Nie zależy mi na tym, byś przyjął moje spojrzenie na świat. Mój punkt widzenia jest wynikiem moich własnych przeżyć i jest właściwy dla nie, a niekoniecznie dla kogokolwiek innego.

OliwerSkwar
Posty: 5
Rejestracja: 29 sierpnia 2013, o 13:07
Reputacja: 0

Re: "humor" umysłu z Osho

Postautor: OliwerSkwar » 26 października 2015, o 14:50

- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
- Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem.
- Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!


Podczas, gdy Jaś przed obiadem coś robił w swoim pokoju, mama woła go na obiad:
- Jasiu, rzuć wszystko i szybko chodź na obiad!
Z drugiego pokoju słychać brzęk i plusk.
Jasio przychodzi na obiad, a mama go pyta:
- Jasiu, co robiłeś tak głośno u siebie w pokoju?
- Przenosiłem akwarium.



gerry weber

KarolinaNowik2
Posty: 5
Rejestracja: 30 września 2014, o 13:46
Reputacja: 0
Płeć: K

"humor" umysłu z Osho

Postautor: KarolinaNowik2 » 8 stycznia 2021, o 19:42

Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony:
- Co sobie pomyślałaś wczoraj jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem?
- Jak przyszedłeś to go wcale nie miałeś!


Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek.
Podchodzi policjant i pyta:
-Co tam masz?
-Sprzedaję pestki z jabłek.
-A do czego służą?...
-Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy.
-A po ile je sprzedajesz?
-15 zł za sztukę.
-Daj mi jedną.
Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi:
-Poczekaj chwilę! Za 15 zł mogłem kupić kilka kilo jabłek i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej!
-Widzi Pan? Już poskutkowało.
-Rzeczywiście. Daj jeszcze dwie.


biuro rachunkowe mińsk mazowiecki

OliwerSkwar
Posty: 5
Rejestracja: 29 sierpnia 2013, o 13:07
Reputacja: 0

"humor" umysłu z Osho

Postautor: OliwerSkwar » 20 kwietnia 2021, o 19:19

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Wiesz, mój Romek prawie mi się wczoraj oświadczył.
- Jak to prawie?
- No, tak na 50%.
- Czemu na 50 %?
- Zapytał: "Wyjdziesz?"


Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek.
Podchodzi policjant i pyta:
-Co tam masz?
-Sprzedaję pestki z jabłek.
-A do czego służą?...
-Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy.
-A po ile je sprzedajesz?
-15 zł za sztukę.
-Daj mi jedną.
Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi:
-Poczekaj chwilę! Za 15 zł mogłem kupić kilka kilo jabłek i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej!
-Widzi Pan? Już poskutkowało.
-Rzeczywiście. Daj jeszcze dwie.


sklep internetowy piwo


Mąż wrócił wcześniej z delegacji.
Zobaczył, że spod kołdry ich małżeńskiego łoża wystają 4 nogi.
Zdenerwował się bardzo, chwycił gruby kij i walił w leżących ile wlezie.
Zmęczony poszedł do kuchni, a tam wita go żona:
- Witaj, misiu, przyjechali twoi rodzice, położyli się w naszym łóżku, już się z nimi przywitałeś?

OliwerSkwar
Posty: 5
Rejestracja: 29 sierpnia 2013, o 13:07
Reputacja: 0

"humor" umysłu z Osho

Postautor: OliwerSkwar » 28 czerwca 2022, o 20:38

- O rany, pokaż! Ale masz super zegarek!
- Złoty.
- Skąd masz?
- Wygrałem wyścig.
- Jaki wyścig?
- Ja, dwóch policjantów i ochrona centrum handlowego.


Polak, Rusek i Niemiec idą przez dżunglę i nagle napada ich grupa Apaczy i mówią do nich:
- zabijemy Was a z Waszych skór zrobimy canoe możecie wybrać jak chcecie zginąć
Rusek mówi:
- ja chcę żebyście mnie utopili
Apacze utopili go i zrobili sobie canoe.
Niemiec mówi:
- ja jestem dumny z mojego narodu chcę żebyście mnie zastrzelili
Apacze zastrzelili go i zrobili drugie canoe.
A Polak mówi:
- dajcie mi widelec
Apacze patrzą na niego dziwnie ale podają mu widelec.
Polak bierze widelec, dziurawi się po całym ciele i krzyczy ja Wam ku*wa dam canoe.


klinika plastyczna warszawa

KarolinaNowik2
Posty: 5
Rejestracja: 30 września 2014, o 13:46
Reputacja: 0
Płeć: K

"humor" umysłu z Osho

Postautor: KarolinaNowik2 » 17 sierpnia 2022, o 23:05

Jasio pyta swojego tatę:
- Tato, a co to jest właściwie polityka?
- No cóż, ja przynoszę do domu pieniądze, więc jestem kapitalistą. Twoja mama nimi zarządza, więc jest rządem. Dziadek dba o swoje prawa, więc jest związkiem zawodowym. Nasza pokojówka reprezentuje klasę roboczą. Oboje z mamą o ciebie dbamy, bo jesteś ludnością. A twój młodszy brat, który leży jeszcze w kołysce, jest naszą przyszłością. Rozumiesz?
Jasiu po chwili zastanowienia:
- Chyba muszę się z tym przespać.
W nocy budzi go krzyk młodszego braciszka, który narobił w pieluchę.
Idzie więc do mamy, ale nie może jej dobudzić.
Postanawia pójść do pokojówki, ale przez uchylone drzwi widzi, jak jego ojciec kocha się z pokojówką, a dziadek ich podgląda.
Stwierdza, że nikt go nie wysłucha i wraca do łóżka.
Rano tata pyta Jasia:
- I co, wiesz już co to jest polityka?
- Tak, tato. Kapitalista wykorzystuje klasę roboczą, przy czym związki zawodowe się temu przyglądają a rząd śpi. Ludność jest ignorowana a nasza przyszłość leży w gównie!



halota.com

OliwerSkwar
Posty: 5
Rejestracja: 29 sierpnia 2013, o 13:07
Reputacja: 0

"humor" umysłu z Osho

Postautor: OliwerSkwar » 10 września 2022, o 19:08

Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
-Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj pan trochę grosza!
-O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
-Skąd! Ja już od dawna nie piję!
-Taak? To pewnie przegrasz w karty!
-Panie, ja brzydzę się hazardem!
-No to wydasz na kobiety!
-Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny.
Na to koleś:
-No to jedziemy do mnie. Żona zrobi kolację. zjesz z nami.
Menel do końca próbuje ściemniać i mówi:
-Ale zobacz pan, jak ja wyglądam, pańska żona mnie nie wpuści, daj mi pan kilka złotych i już sobie idę.
-Jedziesz ze mną. Muszę pokazać żonie, co dzieje się z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!


Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!!
Przez następne cztery dni ciągle to samo.
Mama mówi do taty:
- Ostatnio Jasiu dostaje bardzo dobre oceny. Nauka nigdy nie szła mu tak dobrze.
Na to ojciec:
- Czas kupić wykrywacz kłamstw, który gdy ktoś kłamie brzęczy.
Następnego dnia Jasiu ucieszony wpada do domu i krzyczy do mamy:
- Mamo, dostałem szóstkę!! BZZZZZZ
- No dobra piątkę. BZZZZZ
- Czwórkę BZZZZZZZ
- Trójkę BZZZZZZ
- Dwójkę BZZZZZZZ
- Jedynkę.
Na to mama:
- No no ładnie. Kiedy ja byłam w Twoim wieku dostawałem same szóstki. BZZZZZZ
- yyy piątki. BZZZZZZZZ
-czwórki
Na to ojciec:
Kiedy ja chodziłem do szkoły.. BZZZZZZZZZZZZZZZZ


bajkacafe.pl


Wróć do „Humor”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość