Strona 1 z 3
Czego się boimy?
: 27 października 2009, o 15:51
autor: bluebaby
Muszę sie przyznać boje się ciemności, złych duchów, porodu, myszy, że ktoś mnie zgwałci , nocnych potworów , czasami ufo i opętań i luster jak sie patrzy w swoje oczy przez dłuzszy czas...
a wy?
Re: Czego się boimy?
: 27 października 2009, o 17:45
autor: Niewinny
Niczego
Re: Czego się boimy?
: 27 października 2009, o 19:02
autor: Prometeusz
Nietzschego się nie boisz

: Czego się boimy?
: 27 października 2009, o 21:56
autor: bluebaby
Jak można sie niczego niebać?
Re: Czego się boimy?
: 28 października 2009, o 14:42
autor: Niewinny
normalnie.
Nie banie się to nie jest działanie, banie się to działanie.
Re: Czego się boimy?
: 28 października 2009, o 21:13
autor: bluebaby
ja w czasie bania nie umiem się kontrolować.. coś wydaje mi się straszne i mi zagraża to jak mam sie nie bać?
Re: Czego się boimy?
: 28 października 2009, o 21:20
autor: Niewinny
bluebaby pisze:ja w czasie bania nie umiem się kontrolować.. coś wydaje mi się straszne i mi zagraża to jak mam sie nie bać?
Ech, NIKT CI NIC NIE POWIE, NIE MA ŻADNYCH ZASAD.
: Czego się boimy?
: 28 października 2009, o 22:27
autor: Mika
Bluebaby obserwuj banie w czasie bania się, ale nie chciej usunąć bania niech banie się wydarza tylko obserwuj

Poza tym nigdy nie nie spotkałam się z przypadkiem żeby mysz zaatakowała człowieka

: : Czego się boimy?
: 28 października 2009, o 22:36
autor: nikt
Mika pisze: Poza tym nigdy nie nie spotkałam się z przypadkiem żeby mysz zaatakowała człowieka

a historia Popiela

,zapomniałaś?
Re: Czego się boimy?
: 28 października 2009, o 22:51
autor: Mika

zapomniałam , ale co tam myszy Bluebaby Jezus i Budda też upadali więc uszy do góry

Re: Czego się boimy?
: 23 listopada 2009, o 14:48
autor: Prometeusz
Boję się rozumieć czegoś czego nie jestem w stanie zaakceptować...
Re: Czego się boimy?
: 27 stycznia 2010, o 23:22
autor: jaida
A ja się boję lęku, bo banie to raczej zdrowy odruch na uzasadnione niebezpieczeństwo
A przeraża mnie czasem wyobrażenie, że w czasie życia, moge przeoczyć życie, pogubić ludzi, zagłuszyć wyjącą intuicję.
Moja angielska przyjaciółka spytałaby pewnie: A chcesz nie przeoczyć?
Powiedziałabym: Tak.
Odpowiedziałaby: Jak chcesz to nie przeoczysz, więc po co się bać.
No właśnie co nam daje banie się?
Re: Czego się boimy?
: 27 stycznia 2010, o 23:54
autor: FreeGhost
Wszechmogacy pisze:Nie banie się to nie jest działanie, banie się to działanie.
I ty tak potrafisz cały czas być w tym stanie? Przez cały dzień? I nic cię z niego nie wyprowadza? - Jeżeli tak to wielki szacun

Re: Czego się boimy?
: 28 stycznia 2010, o 14:37
autor: FreeGhost
Boję się , że w godzinie próby, nie będę miał wystarczająco wiary i zaufania… i ulęgnę iluzji.
Boję się i wiem, że są we mnie takie miejsca w których jest ciemność i ona walczy, opiera się z całych sił , przeciwko temu do czego zmierzam. A ja jej nie ogarniam.
Boję się, że za mało jeszcze słaby jestem w rzeczach którym sprostać będę musiał.
Re: Czego się boimy?
: 28 lutego 2010, o 10:18
autor: NIKE
boimy się samych siebie.....