CO TERAZ.

Pytania i Pomoc Duchowa - Masz jakikolwiek problem, napisz tu.
kabanośnik
Posty: 1
Rejestracja: 21 grudnia 2012, o 19:47
Reputacja: 0
Płeć: M

CO TERAZ.

Postautor: kabanośnik » 21 grudnia 2012, o 20:34

czesc. zwiazek rozpadnięty, serce skruszone od dwóch lat. została mi córka, jakies tam strzepy nerwów, nie umiem poskładać się do kupy. nie rozmawiam z kobietami, unikam ludzi. nie pracuje, kupilem sobie mieszkanie wracacjac z wysp do polski zeby sie zajac dzieckiem. kto mi podpowie jak odbudować własną osobowość?

Nietak
Posty: 41
Rejestracja: 2 marca 2013, o 16:19
Reputacja: 0

Re: CO TERAZ.

Postautor: Nietak » 7 marca 2013, o 05:38

Zalecam pójście do psychoterapeuty.

Swiatlo
Posty: 1
Rejestracja: 15 kwietnia 2013, o 18:34
Reputacja: 0

Re: CO TERAZ.

Postautor: Swiatlo » 15 kwietnia 2013, o 18:39

Nietak pisze:Zalecam pójście do psychoterapeuty.



I to są porady osoby mającej konto na forum o DUCHOWYM ROZWOJU? Okropność.
Jeszcze może niech pójdzie do psychiatry i zajada się tabletkami?

Pomóc możesz sobie najbardziej sam. Co teraz? Rozwój duchowy...Szukanie prawd. Wszystkie problemy są po to, by człowiek w końcu zrozumiał.
Polecam książkę Paula Bruntona - Tajemna Ścieżka i Eckhart Tolle - Potęga teraźniejszości, koniecznie.

swaki
Posty: 6
Rejestracja: 11 czerwca 2013, o 14:01
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: swaki » 11 czerwca 2013, o 14:21

witaj Przyjacielu, nosisz w sobie głębokie zranienia, dlatego to Cię spotyka, problem i rozwiązanie jest w Tobie, wszechświat to tylko wzmacnia, abyś znalazł odpowiedz. Wszystko będzie dobrze.

pozdro

agraf2000
Posty: 4
Rejestracja: 4 lipca 2013, o 11:29
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

: CO TERAZ.

Postautor: agraf2000 » 10 lipca 2013, o 21:39

kabanośnik pisze:czesc. zwiazek rozpadnięty, serce skruszone od dwóch lat. została mi córka, jakies tam strzepy nerwów, nie umiem poskładać się do kupy. nie rozmawiam z kobietami, unikam ludzi. nie pracuje, kupilem sobie mieszkanie wracacjac z wysp do polski zeby sie zajac dzieckiem. kto mi podpowie jak odbudować własną osobowość?


Witaj przyjacielu, jakbyś tego teraz nie widział nie jest tak źle jak myślisz. To co widzisz to obraz tego co miało Cię spotkać, co zbudowałeś sam świadomie lub mniej świadomie. Najważniejsze że możesz to zmienić - w przeciągu kilku tygodni aby była bardzo duża i widoczna poprawa którą sam odczujesz, dodatkowo ludzie będę Cię zaczepiać i mówić Ci że coś się zmieniło, lepiej wyglądasz emanujesz energią. To nie fikcja to prawda znam osoby, albo inaczej znałem osoby które były w gorszej sytuacji dziś to zupełnie inne osobowości - nie poddawaj się i nie słuchaj każdej napotkanej osoby która ci mówi o świecie, masz umysł sprawdzaj wszystkie informacje sam, dodatkowo możesz skorzystać z pomocy odpowiedniej osoby.

Trzymaj się i nie poddawaj , w wolnym czasie możesz zajrzeć do mnie na stronę.
http://prawosukcesu.wordpress.com/
Co prawda na razie to początki, jednakże z czasem znajdziesz tam wiele artykułów. Inna sprawa możesz też napisać do mnie agraf2000@live.com
Szukasz pomocy znajdziesz mnie tu http://prawosukcesu.wordpress.com/ lub tu : agraf2000@live.com / Dawid Twaróg /

Awatar użytkownika
Praktyk
Posty: 65
Rejestracja: 17 lipca 2014, o 06:23
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: CO TERAZ.

Postautor: Praktyk » 23 lipca 2014, o 16:56

Proponuję przeczytać książkę "Jak uwolnić się z psychicznego bagna" którą możesz pobrać za darmo ze strony http://chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe+e-booki/Pe*c5*82ne+wersje/e-Darmo/Poradniki

Pozdrawiam
http://jakzmnienicswojezycie.blox.pl/ - Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.

http://wiedza-jest-super.blogspot.com/ - Blog o szeroko rozumianej wiedzy.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

: CO TERAZ.

Postautor: Niewinny » 29 lipca 2014, o 18:59

kabanośnik pisze:czesc. zwiazek rozpadnięty, serce skruszone od dwóch lat. została mi córka, jakies tam strzepy nerwów, nie umiem poskładać się do kupy. nie rozmawiam z kobietami, unikam ludzi. nie pracuje, kupilem sobie mieszkanie wracacjac z wysp do polski zeby sie zajac dzieckiem. kto mi podpowie jak odbudować własną osobowość?


A może tak naprawdę nie lubisz rozmawiać z kobietami, nie lubisz przebywać wśród ludzi, nie lubisz pracować (no tego w sumie nikt nie lubi), przecież to nic złego, to także normalne i masz do tego prawo.

Jak masz za co żyć z dzieckiem to nie jest tak źle.

Nie próbuj odbudować osobowości na miejsce starych iluzji weźmiesz jakieś nowe które być może ładniej brzmią ale po co ci to?

kamil.lisowski
Posty: 51
Rejestracja: 8 kwietnia 2015, o 16:58
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: kamil.lisowski » 8 kwietnia 2015, o 17:24

Kup sobie kilogram czekolady i zjedz za raz. Jak nie zwymiotujesz to przynajmniej miło spędzisz czas.

villah
Posty: 1257
Rejestracja: 2 marca 2010, o 21:45
Reputacja: 0

Re: CO TERAZ.

Postautor: villah » 9 kwietnia 2015, o 08:34

Nietak pisze:Zalecam pójście do psychoterapeuty.



Popieram.

kamil.lisowski
Posty: 51
Rejestracja: 8 kwietnia 2015, o 16:58
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: kamil.lisowski » 11 kwietnia 2015, o 17:00

Ludzie, ale wy macie problemy. Związek się rozpadł? Nic lepszego nie mogło Cię spotkać! Ciesz się teraz życiem w wolności.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: Kocur » 16 kwietnia 2015, o 17:26

Faktycznie jest się czym cieszyć. Może trochę empatii? To forum o rozwoju duchowym...

A autor pewnie i tak tego nie czyta. Spójrzcie na datę wpisu i ilość postów.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Awatar użytkownika
piotrekski
Posty: 163
Rejestracja: 28 stycznia 2015, o 17:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: piotrekski » 18 czerwca 2015, o 19:36

Kocur pisze:Faktycznie jest się czym cieszyć. Może trochę empatii? To forum o rozwoju duchowym...

A autor pewnie i tak tego nie czyta. Spójrzcie na datę wpisu i ilość postów.


Owszem autorowi mogło być ciężko, ale takie mówienie której skomentowałeś i uznałeś za złe ja uważam za dobre. Bo ostateczną prawda jest taka, że na prawdę nie ma się czym martwić, wszystko ma swój cel i jest wiele ludzi, którzy po otrząśnięciu się żałowali, że tak długo to trwało :)
chcesz idź dalej idź choćby z nudów

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: Kocur » 18 czerwca 2015, o 19:58

Czym jest "wszystko" i skąd pomysł, że wszystko ma swój cel? Ja uważam, że cel ma niewiele rzeczy i jest wielu ludzi, którzy przegrali życie przez brak miłości lub nieudany związek.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: CO TERAZ.

Postautor: wojtek96511 » 18 czerwca 2015, o 20:05

szczerość to podstawa, dojdziesz do siebie ale nie rozumiem w czym problem? obecną sytuację zawdzięczasz sobie.. a po 2 nawet jakby związek był dalej to co? co za 10 lat? ludzi którzy są razem łączy kredyt, dziecko, wspólne auto... nie mam racji? popatrz na znajomych a nawet rodziców... kobieta to najmniejszy problem, jest ich kilka miliardów.. jedyny problem to duży obowiązek, musisz się zająć dzieckiem które niestety nie dorośnie w normalnej rodzinie

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: CO TERAZ.

Postautor: Kocur » 18 czerwca 2015, o 20:51

wojtek96511 pisze:kobieta to najmniejszy problem, jest ich kilka miliardów..


Kolejny "empatyczny" wpis :D Masakra... Ale rozumiem, że zdajesz sobie sprawę także z tego, że sam jesteś zerowym problemem, nikogo nie obchodzisz i sam jesteś jednym z kilku miliardów facetów, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia?
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.


Wróć do „Pytania i Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości