Brak motywacji, brak marzeń
: 24 sierpnia 2015, o 17:44
Po co żyć? Jednostce żyjącej życie niekoniecznie musi się opłacać, ale kiedy ta jednostka jest obdarzona logicznym umysłem i kalkuluje to musi istnieć dla niej cel. Bilans zysków i strat musi wyjść na plus, lub musi istnieć nadzieja, że kiedyś tak będzie. Ta nadzieja często jest złudna, ale daje ludziom nadzieję i siłę do życia. Wiele osób (większość?) żyje z dnia na dzień bo musi. Żyją bez refleksji, bez zadawania sobie pytań, bez analizy. Po prostu żyją jak zwierzęta, jedzą i piją, idą do pracy, spotykają się żeby pogadać o niczym, zazdroszczą tym, którym się lepiej wiedzie itd.
Dla mnie tak nie ma. Wszystko musi być zgodne z prawdą i logiką i na tej podstawie powstają wartości. Dodatni bilans zysków wynikający z wartości to sens.
Co mają zrobić osoby, które są skazane na ujemny bilans? Mają żyć pod przymusem? Nie myśleć? Przestać się utożsamiać? Ćwiczyć spokój pomimo tych wszystkich przeciwności? Na siłę walczyć z przeciwnościami i szukać rozwiązania, które być może nie istnieje?
Na to pytanie nikt nigdy mi nie odpowiedział, a ta odpowiedź jest kluczowa dla dalszego życia, dla jego sensu i szczęścia.
Jestem ciekaw czy ktoś jest w stanie sensownie na to odpowiedzieć. Jeśli nie to sam fakt przemilczenia tematu jest już pewną formą komunikatu i informacji zwrotnej. Tylko proszę bez owijania w bawełnę.
Dla mnie tak nie ma. Wszystko musi być zgodne z prawdą i logiką i na tej podstawie powstają wartości. Dodatni bilans zysków wynikający z wartości to sens.
Co mają zrobić osoby, które są skazane na ujemny bilans? Mają żyć pod przymusem? Nie myśleć? Przestać się utożsamiać? Ćwiczyć spokój pomimo tych wszystkich przeciwności? Na siłę walczyć z przeciwnościami i szukać rozwiązania, które być może nie istnieje?
Na to pytanie nikt nigdy mi nie odpowiedział, a ta odpowiedź jest kluczowa dla dalszego życia, dla jego sensu i szczęścia.
Jestem ciekaw czy ktoś jest w stanie sensownie na to odpowiedzieć. Jeśli nie to sam fakt przemilczenia tematu jest już pewną formą komunikatu i informacji zwrotnej. Tylko proszę bez owijania w bawełnę.
Dzięki temu, że sami się oszukują mogą spać spokojnie, ale to działa na zasadzie, że im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.