Nasze wcielenia-pytania
Re: Nasze wcielenia-pytania
No a mnie zawsze ciekawiło jak można wierzyć że pochodzimy od małp.
Re: Nasze wcielenia-pytania
Ktoś kto wierzy w to że to dzięki UFO jesteśmy tutaj na ziemi za czym się opowie?
Skąd one się wzięły?
A) Ufoludki powstały na wskutek ewolucji gdzieś tam w kosmosie bez udziału Boga
B) Bóg posłużył się ewolucją aby powstały ufoludki
C) Ufoludki stworzył Bóg nie posługując się ewolucją(kreacjonizm)
D) Ufoludki istniały od zawsze.
Czy są jeszcze jakieś inne możliwości?
Skąd one się wzięły?
A) Ufoludki powstały na wskutek ewolucji gdzieś tam w kosmosie bez udziału Boga
B) Bóg posłużył się ewolucją aby powstały ufoludki
C) Ufoludki stworzył Bóg nie posługując się ewolucją(kreacjonizm)
D) Ufoludki istniały od zawsze.
Czy są jeszcze jakieś inne możliwości?
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Nasze wcielenia-pytania
No tak można spojrzeć na UFO i powiedzieć, że to na pewno nie UFO. Jak się nie chce to się nie widzi.
To co przedstawione jest na tych malowidłach, to są ich symbole oznaczające konkretne rzeczy, konkretne wierzenia. Ludzie doszukują się w nich kształtów i znaczeń, których w nich nie ma. Tak samo jak widzieli głowę sfinksa na zdjęciu marsa, a po uzyskaniu większej rozdzielczości okazało się, że to jednak zwykła skała, ale dla nich to dowód i dalej tak to tłumaczą nie pokazując drugiej fotki tego miejsca.
No i wyjdzie, że człowiek jest religijny z natury,ale też jest aspekt kulturowy. Dotyczy to też moralności. A można byłoby sobie to wyobrazić że ewolucja nie wytworzyłaby tych właśnie cech.
Nie rozumiem o czym jest Twoja wypowiedź.
Wszystkie systemy fizyczne na kolejnych poziomach złożoności wykazują nowe właściwości, które nie wynikają bezpośrednio z ich podstawowych funkcji. Tak właśnie jest z kultem, a potem z religią, która dodatkowo przeszła proces ewolucji kulturowej.
Re: Nasze wcielenia-pytania
daaatz pisze:Nie denerwuj się, gdzie Twoja kontrola nad emocjami i moc Jogi.
Nie wiem skąd pomysł, że się denerwuję i skąd próba wydania mi polecenia.
daaatz pisze:No tak można spojrzeć na UFO i powiedzieć, że to na pewno nie UFO. Jak się nie chce to się nie widzi.
Niektórzy widzą matkę boską w chmurze albo korze drzewa. To jeden z mechanizmów działania mózgu, który wprowadza ludzi w matriks.
daaatz pisze:No a niby jakie dowody na to że od małp jesteśmy są ? Nie ma, teoria ewolucji nie potrafi wytłumaczyć szybkiego przeskoku ewolucyjnego.
A nie przyszło Ci do głowy, że po prostu nie potrafisz zrozumieć teorii ewolucji, albo nie uwzględniasz jakiegoś czynnika? Poza tym teoria ewolucji nie mówi, że pochodzimy od małpy.
aartefax pisze:No i wyjdzie, że człowiek jest religijny z natury,ale też jest aspekt kulturowy.
Dotyczy to też moralności.
A można byłoby sobie to wyobrazić że ewolucja nie wytworzyłaby tych właśnie cech.
Różne rzeczy można sobie wyobrazić, ale w tym momencie chyba rozmawiamy o faktach, a nie o myśleniu co by było gdyby.
Moralność ma podłoże biologiczne na tej zasadzie co człowiek ma zdolności językowe i logiczne. Moralność ma swoją "gramatykę" i nasze mózgi są przystosowane do posługiwania się nią, ale treść zależy od kultury, wychowania, okoliczności, samooceny i pewnie od indywidualnego zestawu genów. Pewnie wszystkie te czynniki naraz odgrywają tutaj swoją rolę. Filozofia lub religia powstaje jako uzasadnienie moralności i wyjaśnienie tego co nie wiemy żeby poukładać to sobie w głowie w jedną całość. Mózg ma część informacji, a resztę uzupełnia tworząc domysły, hipotezy - często zostawia sobie luki oznaczone świadomością, że tu jest luka i ten brak wiedzy trzeba sprawdzić i wtedy jesteśmy ciekawi pewnych rzeczy i mówimy, że coś nas ciągnie do rozkminiania danej dziedziny.
U dziecka ateistów, które nie miało okazji nigdy usłyszeć o Bogu w miejscu religii jest filozofia, zbiór życiowych celów, własny kodeks moralny. Takie dzieci musiałyby być czyste i niewinne zakładając, że urodziłyby się w dobrym środowisku.
Można więc powiedzieć, że religia jest wypaczeniem tej naturalnej funkcji mózgu jaką jest zdolność do tworzenia idei i rozumienie idei, oraz moralności. Podobnie jak w naturze mamy popęd seksualny, ale niektórzy są zboczeni, albo potrafimy się obronić, a ludzie wykorzystują to do zabijania innych, albo jesteśmy przystosowani żeby móc np palić zioło, ale to powstało jako skutek uboczny ewolucji itd.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.
Re: Nasze wcielenia-pytania
Czyli według Ciebie Kocur to że człowiek ma neurobiologiczne podstawy do tworzenia kultu i można by powiedzieć że mamy to w genach jest wypaczeniem i pomyłką natury?
I ten błąd dokonał się poprzez ewolucję.
Ależ ta natura sobie z nas zadrwiła.
I ten błąd dokonał się poprzez ewolucję.
Ależ ta natura sobie z nas zadrwiła.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
Re: Nasze wcielenia-pytania
Kocur pisze:Nie wiem skąd pomysł, że się denerwuję i skąd próba wydania mi polecenia.
A i widzisz, w innym wątku Ty mi zarzuciłeś brak kontroli nad emocjami w identyczny sposób, tu zrobiłem to specjalnie. Wychodzi na to, że Ty możesz no a ktoś inny już nie, no tak Twój racjonalizm
Kocur pisze:A nie przyszło Ci do głowy, że po prostu nie potrafisz zrozumieć teorii ewolucji, albo nie uwzględniasz jakiegoś czynnika? Poza tym teoria ewolucji nie mówi, że pochodzimy od małpy.
No jakiego czynnika ? No jakie są niby dowody na słuszność że nasz stan obecny to wynik ewolucji.
Gdzie są te suche fakty o których tak mówisz ciągle. Co dowodzi temu, że my jako ludzie obecnie to wynik ewolucji.
Re: Nasze wcielenia-pytania
Polecam poczytać Zillmera tak btw.
- Prometeusz
- Posty: 1615
- Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
- Reputacja: 0
- Płeć: M
- Kontaktowanie:
Re: Nasze wcielenia-pytania
Daaatz to co właśnie robisz to się nazywa ignorancja. Interesuje Cię tylko to co wspiera Twoje myślenie i nie liczy się dla Ciebie kompletnie wiarygodność źródła, całą resztę wiedzy po prostu ignorujesz. Nie wiem czy tłumaczenie czegoś Tobie ma jakikolwiek sens, bo dane, które już zostały podane też zignorowałeś, w ogóle nie próbując iść ich śladem.
Zillmana nie jest naukowcem. Jak inni kreacjoniści opiera się na rzeczach które pochodzą z XIX i początków XXw. Kiedy to archeologia i inne pomocnicze nauki dopiero powstawały i nie wiele miały wspólnego z rzetelną nauką jaką dzisiaj znamy. Czyli to wszystko o czym oni opowiadają to pseudonauka, co zostało już z milion razy udowodnione. Świat nie ma 6000 lat, a dinozaury nie żyły obok ludzi. To wszystko są bzdury wymyślone na potrzeby wierzeń religijnych. Czy tak ciężko to zrozumieć?
Nie rozumież też czym jest teoria naukowa. I nie rozumiesz, że kreacjonizm nie jest teorią naukową, nie jest w ogóle nauką i nie można tych rzeczy uważać za to samo.
Zillmana nie jest naukowcem. Jak inni kreacjoniści opiera się na rzeczach które pochodzą z XIX i początków XXw. Kiedy to archeologia i inne pomocnicze nauki dopiero powstawały i nie wiele miały wspólnego z rzetelną nauką jaką dzisiaj znamy. Czyli to wszystko o czym oni opowiadają to pseudonauka, co zostało już z milion razy udowodnione. Świat nie ma 6000 lat, a dinozaury nie żyły obok ludzi. To wszystko są bzdury wymyślone na potrzeby wierzeń religijnych. Czy tak ciężko to zrozumieć?
Nie rozumież też czym jest teoria naukowa. I nie rozumiesz, że kreacjonizm nie jest teorią naukową, nie jest w ogóle nauką i nie można tych rzeczy uważać za to samo.
Re: Nasze wcielenia-pytania
No wiesz no, jak np dla mnie Kocur może być niewiarygodnym źródłem, jak on bez czytania książki pisze, że to są brednie ( w innym wątku była dyskusja ).
Nie ma 100% dowodów na słuszność że człowiek powstał w wyniku TE, a i prosze mi nie wciskać czegoś czego nie pisałem, nie pisałem nic że świat po 6k lat i że ludzie żyli z dinosaurami. Owszem zgadzam się część to na pewno na potrzeby religijne ale nie wszystko. Tak naciskacie na te suche fakty a jakoś ich brak w TE.
Nie ma 100% dowodów na słuszność że człowiek powstał w wyniku TE, a i prosze mi nie wciskać czegoś czego nie pisałem, nie pisałem nic że świat po 6k lat i że ludzie żyli z dinosaurami. Owszem zgadzam się część to na pewno na potrzeby religijne ale nie wszystko. Tak naciskacie na te suche fakty a jakoś ich brak w TE.
Re: Nasze wcielenia-pytania
daaatz pisze:No wiesz no, jak np dla mnie Kocur może być wiarygodnym źródłem, jak on bez czytania książki pisze, że to są brednie ( w innym wątku była dyskusja ).
A Ty tak nie robisz?
Poza tym też nie wystarczy tyko przeczytać książkę ale i ją zrozumieć.
Można też książki nie przeczytać,ale rozeznać się w bezsensowności jakichś wypływających z niej twierdzeń.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
Re: Nasze wcielenia-pytania
Poza tym myślę że warto nauczyć się patrzeć bez etykietek.
Kocur jeśli gdzieś napisał bzdury czy wyraził zbyt pochopną opinię to już to nie znaczy że gdzieś nie napisał czegoś sensownego.
Kocur jeśli gdzieś napisał bzdury czy wyraził zbyt pochopną opinię to już to nie znaczy że gdzieś nie napisał czegoś sensownego.
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.
Re: Nasze wcielenia-pytania
No robie tak tutaj, a czemu nie jak taki odbiór dostałem na dzień dobry na tym forum.
bzdury brednie itd my jesteśmy jedynymi którzy znają prawdę.
Taka tu gadka jest.
A co , co niektórzy tylko tak robić tutaj mogą ? VIPostwo wielkie szanowne ?
bzdury brednie itd my jesteśmy jedynymi którzy znają prawdę.
Taka tu gadka jest.
A co , co niektórzy tylko tak robić tutaj mogą ? VIPostwo wielkie szanowne ?
Re: Nasze wcielenia-pytania
Pokażcie lepiej te dowody na to że jesteśmy w wyniku TE.
Re: Nasze wcielenia-pytania
Ale się zachowam jak szanowny Pan Kocur i powiem, że mi coś projektujecie i bez odbioru.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
