'ja' jest iluzją

Droga świadomości - Inspiracje, teksty i artykuły.
icaro
Posty: 759
Rejestracja: 11 lutego 2011, o 10:50
Reputacja: 0

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: icaro » 21 maja 2011, o 23:25

Taa makaronowa. Telenowela ,,Robert sie oświecił'' :-D Załapaleś sie do 164 odcinka. Bez kastingu.

Awatar użytkownika
NIKE
Posty: 706
Rejestracja: 11 maja 2009, o 18:32
Reputacja: 0

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: NIKE » 21 maja 2011, o 23:45

JAR pisze:Czy to jakaś nowa sekta? Prowadzą nabór?


:lol: tak a ja główna sekretarką być , proszę złożyć podanie,życiorys, 4 zdjęcia
przekażę szefowi jak tylko sie pojawi i zapewnie rozpatrzy pozytywnie na pierwszym walnym zgromadzeniu SWIADKÓW DOŚWIADCZENIA albowiem potrzebujemy nowych " członków "

ja wysiadam normalnie i tak mnie pewnie zaraz wyrzucą :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
NIE JESTEM NIKE ...

magia to umiejętne wykorzystanie siły umysłu - to zdolność czerpania mocy z własnego wnętrza ...

Utylizator
Posty: 4
Rejestracja: 22 maja 2011, o 08:32
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: Utylizator » 22 maja 2011, o 08:48

No dalej cieniasy. Koniec żartów - nie istniejecie. Pogódź się z tym, że Twój cały byt to kawałek łoju, do którego lepią się wszystkie etykiety, opinie, idee - rozwój duchowy? To masturbacja dla takich pionków jak Ty - prawda jest obiektywna, niezależna od Twojego widzi mi się. Czym są emocje, czemu się z nimi utożsamiasz? Zobacz ile razy dziennie musisz siebie pocieszać poklepywać po plecach - nie jest to meczące? Czemu nie chciałbyś być wolnym człowiekiem, widzieć świat takim jakim jest bez koloryzowania go? Codzienni życie Ci udowadnia jakim pionkiem jesteś, jesteś pod butem swojego istnienia. Oddajesz ciało, dusze, umysł, mózg, serce za darmo - jeszcze płacisz za to aby ktoś Cie mógł wykorzystywać. Udowodnij, mi że istniejesz? Ale nie - nie mów mi o funkcjach życiowych, emocji i innych rzeczach, które po prostu są, a nie mają nic wspólnego z Twoim istnieniem? Nie udowodnisz, że istniejesz - a aby nie istnieć wystarczy tylko spojrzeć. To co mówi Robert jest bardzo przejrzyste i widzę, że nie jest pierwszym, i nie ostatnim co to złapał. No dalej cieniasy nie odwracajcie kota ogonem - wasze istnienie czuje się zagrożone dlatego nie pozostało wam nic jak dobra mina do złej gry, a jutro się obudzicie z powrotem oddawać się jak niewolnik swojego Panu - istnieniu. Lubie patrzeć jak krwawisz, jak bardzo chcesz utrzymać iluzje niezależnie od wszystkiego, chcesz swojej wartości i "poczucia istnienia", które Cie konsumuje pionku. Nie istniejesz jeżeli w końcu to zrozumiesz intelektualnie zacznij na to patrzeć i żyć w prawdzie, że światem - zobacz to, nie myśl. Zobacz ile w życiu okazji Cie mija przez Twoje emocje, ile tracisz czasu aby cokolwiek polepszyć - nie polepszysz czegoś co się nie da polepszyć, zawsze będzie mało. Malujesz mur, który jest na skraju rozpadu - dobrze o tym wiesz, boisz się spojrzeć prawdzie w oczy. Jesteś kawałkiem mięsa do pocięcia, kawałkiem mięsa oblepionym etykietami, opiniami, wymysłami - a Ty dokładasz więcej jak idiota, który nie potrafi spojrzeć, że go to konsumuje i zabiera zamiast dawać. Skończ się masturbować i patrz, że nie istniejesz, mów o tym, zobacz jak wolny jesteś i jak daleki od innych pionków. Zobacz teraz albo udowodnij mi, że istniejesz, a ja chętnie popatrzę jak się wykrwawiasz do ostatniej kropli.

Awatar użytkownika
SAM
Posty: 912
Rejestracja: 2 listopada 2009, o 08:37
Reputacja: 0
Płeć: M

: 'ja' jest iluzją

Postautor: SAM » 22 maja 2011, o 09:55

A czy się kiedyś onanizowałeś?

To wiedz że gdy uprawiasz sex to jest to samo :)

1


A co jest złego w grze, jak już wiesz że cie nie ma?
All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/

Utylizator
Posty: 4
Rejestracja: 22 maja 2011, o 08:32
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: Utylizator » 22 maja 2011, o 10:00

Nie masz wiedzieć, masz widzieć. Spójrz na siebie i znajdź tam "istnienie" znajdź "siebie" z czego ono się składa? Jesteś śmietnikiem na spust innych ludzi wypełniony etykietami, a swój ból który ukrywasz rozwojem, jakoby miałby Ci cokolwiek rozwinąć prócz problemów. Twoje istnienie Cie tu skierowało na rzekomy "rozwój duchowy", który ma tylko po koloryzować to co ma upaść, a wtedy twoje "istnienie" może Cie wykorzystywać do max bo ma pionka, który się czymś zajmuje i nie potrafi patrzeć - pozostało mu myśleć, obwiniać siebie, cały czas wpadać w wir myśli - nie masz myśleć masz zobaczyć prawdę to co zobaczysz, nie może być od-zobaczone. Spójrz na siebie i zobacz jakim zlepkiem łajna jesteś, które serwuje Ci codzienność Twojego "istnienia"

Awatar użytkownika
SAM
Posty: 912
Rejestracja: 2 listopada 2009, o 08:37
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: SAM » 22 maja 2011, o 11:03

ojjjjjj ale sie określasz :)

pojdźmy dalej...

Spotykają się dwie osoby których nie ma, sa jedynie przepływem, ich serca są jak koryta rzek, którepozwalają całości przez siebie przepływać, wtedy nic nie jest podzielone, całosc się nie rozwarstwiła, jest tym czym jest, cała i przepływa...

Taka osoba której nie ma patrzy na świat oczami i oddycha, druga taka sama która tez oddycha, spotykają się i zatrzymują czas...

Są wtedy w miejscu gdzie nic nie ma, tam gdzie jest pauza miedzy wdechem i wydechem, zaczynają się kochać, tworzą , potęgują to co przepływa, powstaje nowe, co przez nich przepływa...

Więc, czym są?

Po prostu JESTEŚ, JAM JEST.
All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: Niewinny » 22 maja 2011, o 11:08

Utylizator a ty jesteś taki pro że ciebie nie ma ?
A co potrafisz ? Umiesz lewitować, stosować telekinezę, materializować przedmioty ?

Twoje nieistnienie to kolejna metoda na rozwój duchowy.

JAR
Posty: 538
Rejestracja: 7 października 2009, o 10:49
Reputacja: 0

: 'ja' jest iluzją

Postautor: JAR » 22 maja 2011, o 12:29

To taka filozofia uzasadniająca lęk przed odpowiedzialnością i zmierzająca do kastracji z sumienia.
Na końcu tego procesu jest "to nie ja, to moja ręka.... ukradła.
Totalitaryzm, faszyzm.

Awatar użytkownika
NIKE
Posty: 706
Rejestracja: 11 maja 2009, o 18:32
Reputacja: 0

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: NIKE » 22 maja 2011, o 13:39

:lol: o posiłki nadeszły ,jak cudnie , coś sie dzieje :lol:
zatem nawijania makaronu na uszy ... znaczy na oczy ciąg dalszy

Utylizator pisze:No dalej cieniasy. Koniec żartów - nie istniejecie.... Zobacz teraz albo udowodnij mi, że istniejesz ...


proszę bardzo
JA JESTEM .... ( tu wpisać kim lub czym jesteś a możesz wpisać co tylko chcesz ponieważ masz wybór i jednocześnie jesteś twórcą wyborów ) w tym wypadku doświadczeniem
powstaje więc JA JESTEM DOŚWIADCZENIEM
i jak temu zaprzeczysz ?

wszyscy piszą o tym samym ale jeden nie rozumie drugiego ( a może nie chce rozumieć aby się działo ... ?
NIE JESTEM NIKE ...

magia to umiejętne wykorzystanie siły umysłu - to zdolność czerpania mocy z własnego wnętrza ...

JAR
Posty: 538
Rejestracja: 7 października 2009, o 10:49
Reputacja: 0

: 'ja' jest iluzją

Postautor: JAR » 22 maja 2011, o 13:50

[quote="NIKEwszyscy piszą o tym samym ale jeden nie rozumie drugiego ( a może nie chce rozumieć aby się działo ... ?[/quote]

Myślę, że problemem nie jest to, że jeden drugiego nie rozumie, bo to normalka jest. Problemem jest zaś determinacja tego nierozumienia, która sama z siebie jest destrukcyjna i żywiona agresją.

Evolution
Posty: 241
Rejestracja: 23 kwietnia 2011, o 13:52
Reputacja: 0

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: Evolution » 22 maja 2011, o 14:39

Probowałem dwa razy cos napisac, ale wiem ze słowa nic nie znaczą. Mógł bym pisac w nieskonczonosc, powiem tylko tyle, krótko i zwięźle. Nie walcz ze swoją formą, kazdy człowiek ma percepcje i swiadomosc, kazdy czlowiek sie rozwija i ma szanse wejscia na wyzsze poziomy. Zwierzeta są ograniczone i walcza przeciwko sobie, dobrze im z tym funkcjonują, a ich łańcuch pokarmowy ma sie dobrze. My jestesmy na szczycie lanchura pokarmowego i co najwyzej mozemy walczyc przeciwko sobie tylko po co?:P Wiadomo zeby sie unieszczesliwic, i ograniczyc. Na wyzszym poziomie przychodzi inne postrzeganie, odbieranie, swiadomosc nie mam tu na mysli mentalnego zrozumienia ale postrzegania wszystkiego. Trzeba zrozumiec, ze sie juz wszystko wie, wchodzi w to zrozumienia pojec, wolna wola, przeznaczenie, milosc do drugiego czlowieka, ktora naprzyklad inni ludzie rozumieja jako czulosc a nie postawe i sposob zycia i wiele wiele innych.Intelekt podpowiada nam czesto co innego, bo skoro zyjemy wsrod tylu ludzi na nizszym poziomie, ale wystarczy wszystko przyjac, a taki czlowiek wie ze moze wszystko, ze cala ta obecna hierarchizacja to chory wytwor, cale to zroumienie ego i natury ludzkiej. Wytwor swiata ludzi naznacza takie pojecia wolnej woli, przeznaczenia ktore są odrebne i nie są od siebie zalezne. Leczmy my wiemy, ze tak naprawde wszystko dzieje sie w naszych glowach, lacznie z calym wrzechswiatem, wszyscy jestesmy jednym organizmem, gierką, chaosem, ktora przejawia sie na wiele mozliwosci i nie jest zwiazana tez pewnie z czasem, ze swiatem materialnym, wolna wola, doswiadczeniem, ze swiadomoscia, ludzie czuja sie samotni, ale przeciez wszystko na siebie oddzialowywuje, wszystko jest jednym małym atmomem, idealnie skonstruowanym a my jestesmy czescia niego- mamy wybor jak chcemy zyc lecz jest to wybor połączony ze wszystkim i wszedzie, ludzkie rozumienie traci na waznosci poniewaz wszystko jest wszystkim i niczym, ludzie czuja sie samotni nie widza abstrakcji tego swiata, jego niezwyklosci . My nie zyjemy przeszloscia bo wiemy, ze przeszlosc jest czescia naszej formy, nie myslimy nie obawiamy sie przyszlosci bo wie ze ona zalezy od tego co robimy teraz. I wiele wiele innych.
Ja osobiscie jestem na wchodzenia wlasnie w ten kosmiczny poziom;d

Wiem, ze to nic nie znaczy bo o tym mozna pisac i pisac. Ludzie chca cierpiec niech cierpia, a gramy w taką fajną gre.

Mialo byc krotko i znowu mi wyszlo:/

icaro
Posty: 759
Rejestracja: 11 lutego 2011, o 10:50
Reputacja: 0

: : 'ja' jest iluzją

Postautor: icaro » 22 maja 2011, o 16:23

JAR pisze:[quote="NIKEwszyscy piszą o tym samym ale jeden nie rozumie drugiego ( a może nie chce rozumieć aby się działo ... ?


Myślę, że problemem nie jest to, że jeden drugiego nie rozumie, bo to normalka jest. Problemem jest zaś determinacja tego nierozumienia, która sama z siebie jest destrukcyjna i żywiona agresją.[/quote]

A ja myśle że każda rzecz czyni to jedynie - wymawia swoje własne imie.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2011, o 16:27 przez icaro, łącznie zmieniany 1 raz.

Ekhmm

: 'ja' jest iluzją

Postautor: Ekhmm » 22 maja 2011, o 16:25

Lubie patrzeć jak krwawisz, jak bardzo chcesz utrzymać iluzje niezależnie od wszystkiego, chcesz swojej wartości i "poczucia istnienia", które Cie konsumuje pionku.
Hahahaha, :lol: :lol: w ten sposób to ty tu nic nie zwojujesz. :D

icaro
Posty: 759
Rejestracja: 11 lutego 2011, o 10:50
Reputacja: 0

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: icaro » 22 maja 2011, o 16:49

Evolution pisze:Probowałem dwa razy cos napisac, ale wiem ze słowa nic nie znaczą. Mógł bym pisac w nieskonczonosc, powiem tylko tyle, krótko i zwięźle. Nie walcz ze swoją formą, kazdy człowiek ma percepcje i swiadomosc, kazdy czlowiek sie rozwija i ma szanse wejscia na wyzsze poziomy. Zwierzeta są ograniczone i walcza przeciwko sobie, dobrze im z tym funkcjonują, a ich łańcuch pokarmowy ma sie dobrze. My jestesmy na szczycie lanchura pokarmowego i co najwyzej mozemy walczyc przeciwko sobie tylko po co?:P Wiadomo zeby sie unieszczesliwic, i ograniczyc. Na wyzszym poziomie przychodzi inne postrzeganie, odbieranie, swiadomosc nie mam tu na mysli mentalnego zrozumienia ale postrzegania wszystkiego. Trzeba zrozumiec, ze sie juz wszystko wie, wchodzi w to zrozumienia pojec, wolna wola, przeznaczenie, milosc do drugiego czlowieka, ktora naprzyklad inni ludzie rozumieja jako czulosc a nie postawe i sposob zycia i wiele wiele innych.Intelekt podpowiada nam czesto co innego, bo skoro zyjemy wsrod tylu ludzi na nizszym poziomie, ale wystarczy wszystko przyjac, a taki czlowiek wie ze moze wszystko, ze cala ta obecna hierarchizacja to chory wytwor, cale to zroumienie ego i natury ludzkiej. Wytwor swiata ludzi naznacza takie pojecia wolnej woli, przeznaczenia ktore są odrebne i nie są od siebie zalezne. Leczmy my wiemy, ze tak naprawde wszystko dzieje sie w naszych glowach, lacznie z calym wrzechswiatem, wszyscy jestesmy jednym organizmem, gierką, chaosem, ktora przejawia sie na wiele mozliwosci i nie jest zwiazana tez pewnie z czasem, ze swiatem materialnym, wolna wola, doswiadczeniem, ze swiadomoscia, ludzie czuja sie samotni, ale przeciez wszystko na siebie oddzialowywuje, wszystko jest jednym małym atmomem, idealnie skonstruowanym a my jestesmy czescia niego- mamy wybor jak chcemy zyc lecz jest to wybor połączony ze wszystkim i wszedzie, ludzkie rozumienie traci na waznosci poniewaz wszystko jest wszystkim i niczym, ludzie czuja sie samotni nie widza abstrakcji tego swiata, jego niezwyklosci . My nie zyjemy przeszloscia bo wiemy, ze przeszlosc jest czescia naszej formy, nie myslimy nie obawiamy sie przyszlosci bo wie ze ona zalezy od tego co robimy teraz. I wiele wiele innych.
Ja osobiscie jestem na wchodzenia wlasnie w ten kosmiczny poziom;d

Wiem, ze to nic nie znaczy bo o tym mozna pisac i pisac. Ludzie chca cierpiec niech cierpia, a gramy w taką fajną gre.
.
Mialo byc krotko i znowu mi wyszlo:/

E tam na czele łańcucha pokarmowego- i tak cie robaki zeżrą. I żadne kosmiczne coś ci nie pomoże

icaro
Posty: 759
Rejestracja: 11 lutego 2011, o 10:50
Reputacja: 0

Re: 'ja' jest iluzją

Postautor: icaro » 22 maja 2011, o 16:53

Utylizator pisze:No dalej cieniasy. Koniec żartów - nie istniejecie. Pogódź się z tym, że Twój cały byt to kawałek łoju, do którego lepią się wszystkie etykiety, opinie, idee - rozwój duchowy? To masturbacja dla takich pionków jak Ty - prawda jest obiektywna, niezależna od Twojego widzi mi się. Czym są emocje, czemu się z nimi utożsamiasz? Zobacz ile razy dziennie musisz siebie pocieszać poklepywać po plecach - nie jest to meczące? Czemu nie chciałbyś być wolnym człowiekiem, widzieć świat takim jakim jest bez koloryzowania go? Codzienni życie Ci udowadnia jakim pionkiem jesteś, jesteś pod butem swojego istnienia. Oddajesz ciało, dusze, umysł, mózg, serce za darmo - jeszcze płacisz za to aby ktoś Cie mógł wykorzystywać. Udowodnij, mi że istniejesz? Ale nie - nie mów mi o funkcjach życiowych, emocji i innych rzeczach, które po prostu są, a nie mają nic wspólnego z Twoim istnieniem? Nie udowodnisz, że istniejesz - a aby nie istnieć wystarczy tylko spojrzeć. To co mówi Robert jest bardzo przejrzyste i widzę, że nie jest pierwszym, i nie ostatnim co to złapał. No dalej cieniasy nie odwracajcie kota ogonem - wasze istnienie czuje się zagrożone dlatego nie pozostało wam nic jak dobra mina do złej gry, a jutro się obudzicie z powrotem oddawać się jak niewolnik swojego Panu - istnieniu. Lubie patrzeć jak krwawisz, jak bardzo chcesz utrzymać iluzje niezależnie od wszystkiego, chcesz swojej wartości i "poczucia istnienia", które Cie konsumuje pionku. Nie istniejesz jeżeli w końcu to zrozumiesz intelektualnie zacznij na to patrzeć i żyć w prawdzie, że światem - zobacz to, nie myśl. Zobacz ile w życiu okazji Cie mija przez Twoje emocje, ile tracisz czasu aby cokolwiek polepszyć - nie polepszysz czegoś co się nie da polepszyć, zawsze będzie mało. Malujesz mur, który jest na skraju rozpadu - dobrze o tym wiesz, boisz się spojrzeć prawdzie w oczy. Jesteś kawałkiem mięsa do pocięcia, kawałkiem mięsa oblepionym etykietami, opiniami, wymysłami - a Ty dokładasz więcej jak idiota, który nie potrafi spojrzeć, że go to konsumuje i zabiera zamiast dawać. Skończ się masturbować i patrz, że nie istniejesz, mów o tym, zobacz jak wolny jesteś i jak daleki od innych pionków. Zobacz teraz albo udowodnij mi, że istniejesz, a ja chętnie popatrzę jak się wykrwawiasz do ostatniej kropli.

Ale ty jesteś wylewny ...no i polałeś wszystkim kolejkę. :lol:
Ciężko to będzie zutylizować...


Wróć do „Świadomość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości