Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
opiekun nigdy nie pozostawia ciebie samej. on jest. ale skoro nie interweniuje to znaczy ,że to twoja lekcja. pewnie sama czymś sobie na to zasłużyłaś albo mobilizuje ciebie do pracy. jak ja mialam klopoty to mój mi powiedzial -nie szukaj pomocy gdzie indziej ,bo nikt ci nie pomoże., sama rozwiazesz tą sprawę.
to twoja droga a nie kogoś innego .twoja lekcja i nikt za ciebie tego zrobic nie może.
głowa do góry. uda ci sie .tylko więcej wiary w siebie
to twoja droga a nie kogoś innego .twoja lekcja i nikt za ciebie tego zrobic nie może.
głowa do góry. uda ci sie .tylko więcej wiary w siebie
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Wiary w siebie czy opiekuna?
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
I tak cała nauka tych wszystkich opiekunów, guru, mistrzów itp. sprowadza się do jednego - nikt nic za Ciebie nie zrobi. Nikt za Ciebie się nie zbawi ani nie osiągnie za ciebie oświecenia, nikt za ciebie nie będzie oddychał ani nie puści za ciebie bąka.
To jest nauka opiekunów i to jest droga do boskości - po co więc ciągle zwracać się do nich o pomoc? Ile razy musisz usłyszeć tę sama odpowiedź? Możesz mówić że to jest lekcja, że opiekun nie interweniuje, że czegoś ma cie nauczyć i ciągle się w tym plątać i wymyślać jaka to tez nauka płynie z takiego braku reakcji. Jedyna nauka opiekuna, guru, mistrza, to nauka że Ty jesteś swoim opiekunem, guru i mistrzem.
Tako rzecze coolfon.
To jest nauka opiekunów i to jest droga do boskości - po co więc ciągle zwracać się do nich o pomoc? Ile razy musisz usłyszeć tę sama odpowiedź? Możesz mówić że to jest lekcja, że opiekun nie interweniuje, że czegoś ma cie nauczyć i ciągle się w tym plątać i wymyślać jaka to tez nauka płynie z takiego braku reakcji. Jedyna nauka opiekuna, guru, mistrza, to nauka że Ty jesteś swoim opiekunem, guru i mistrzem.
Tako rzecze coolfon.
Kocham Wieśka
- zapachyspodpachy
- Posty: 120
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
- Reputacja: 0
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Wszechmogący: to też i moja droga
Aha, i super obrazek

Alaneiz: Ale chodzi o to, że on mi NIE ODPOWIADA NA NIC. Nawet jak go o coś proszę lub pytam, to NIC, zero odzewu!
Coolfon: Więc po co oni w ogóle istnieją? By bąki zbijać?
Aha, i super obrazek

Alaneiz: Ale chodzi o to, że on mi NIE ODPOWIADA NA NIC. Nawet jak go o coś proszę lub pytam, to NIC, zero odzewu!
Coolfon: Więc po co oni w ogóle istnieją? By bąki zbijać?
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
- zapachyspodpachy
- Posty: 120
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
- Reputacja: 0
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Oto jest pytanie.
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Coolfon: Więc po co oni w ogóle istnieją? By bąki zbijać?
Istnieją w tym samym celu co Ty. Wszyscy istniejemy w tym samym celu. Znajdź odpowiedź na pytanie po co Ty istniejesz, a będziesz wiedziała po co istnieję opiekunowie.
Kocham Wieśka
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Nie ma żadnego celu istnienia.
ISTNIENIE JEST PRZEŹROCZYSTE.
ISTNIENIE JEST PRZEŹROCZYSTE.
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
bez celu jest i to pieprzenie tutaj 
- zapachyspodpachy
- Posty: 120
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
- Reputacja: 0
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Na to wygląda 
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
zapachyspodpachy-pragniesz szokować.
Nie poszukujesz odpowiedzi.
Oczekujesz(żądasz) potwierdzenia.
Potwierdzam-cokolwiek to znaczy dla Ciebie.Pozdr.nikt.
Nie poszukujesz odpowiedzi.
Oczekujesz(żądasz) potwierdzenia.
Potwierdzam-cokolwiek to znaczy dla Ciebie.Pozdr.nikt.
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
zapych ty showman-ie
- zapachyspodpachy
- Posty: 120
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
- Reputacja: 0
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Nikt, jak chcę tylko odpowiedzi KONKRETNEJ i POMOCNEJ. Pisałam to już.
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
zapachyspodpachy pisze:Nikt, jak chcę tylko odpowiedzi KONKRETNEJ i POMOCNEJ. Pisałam to już.
Chcesz konkretnej odpowiedzi a nie możesz zrozumieć że słowa nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
Każda odpowiedź która otrzymasz nie ma mocy by pomóc ci wyjść z ograniczenia to uczynić możesz tylko ty .
- zapachyspodpachy
- Posty: 120
- Rejestracja: 19 stycznia 2010, o 11:39
- Reputacja: 0
Re: Opiekun duchowy mnie nie słyszy
Nie zgadzam się z Twoimi poglądami.
Nie da się zmienić ludzi, nie niszcząc im życia.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Więc dlaczego tu jesteśmy? Bo wierzymy. Wierzymy w dobro i zło.
Wszyscy potrzebujemy wspomnień, bo one przypominają nam kim jesteśmy.
Wolność jest... gdy nigdy nie musisz mówić „przepraszam”.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości