Kim jest Bog?

Miejsce gdzie nauka i duchowość stają się jednym.
kowalskil
Posty: 35
Rejestracja: 4 lipca 2012, o 05:34
Reputacja: 0
Płeć: M

Kim jest Bog?

Postautor: kowalskil » 6 października 2014, o 18:38

Tlumaczenie maszynowe (z moimi poprawkami)

Czym jest Bóg? Według naszych przodków, których przekonania zapisane sa w Biblii, Bóg jest istota wszechmocna i wszechwiedząca, mieszkajaca gdzieś poza stworzonym przez siebie światem. Moj poglad jest nieco inny; mysle ze Bóg nie jest podmiotem poza swiatm--on jest Swiatem, jak postulowal filozof żydowski 17-tego wieku, Baruch Spinoza, w Holandii.

Nasi bardzo odlegli przodkowie byli bałwochwalcami; wymyślili ideę wielu bogów. Nasi mniej odlegli przodkowie zastępili to pojecie obrazem osobistego - wszechmocnego i wszechwiedzącego - władcy. Większość ludzi na ziemi wciąż wierzy w osobowego Boga, ale niektórzy starają się rozwijać bardziej wspolczesne pojęcie władcy, sformułowane przez Spinoze. Wszystkie trzy opisy odnoszą się do tej samej wiecznie-istniejcej postaci, bez względu na to jak ja nazywamy, i jak interpretujemy slowo "istnieje." Moim zdaniem modlenie sie do Boga osobistego, myslac ze jest on calym swiatem, nie jest grzechem. Czy zgadzasz się z tym pogladem?

Ciekawy artykuł o Spinozie, i wiele wnikliwych komentarzy czytelnikow, pojawiło się niedawno w aamerykanskiej gazecie "The New York Times":

http:// opinionator blogs.nytimes.com/2014/05/25/judging-spinoza/

Autorem jest profesor filozofii, Steven Nadler. Jeden z czytelnikow napisał: "Znam wielu chrześcijan i zydów, którzy praktykują swoje tradycje religijne, chociaż ich przekonania są świeckie. Oni wcale nie ukrywają takich pogladow. Spinoza, podobnie jak Galileo, został ekskomunikowany w czasach ortodoksji religijnej. ... Jego rechabilitacja, przez kościół katolicki, to nie tylko zgoda na to że ziemia kręci się wokół słońca. Jest to takze potepienie karania wierzacych za myslenie samodzielne, nie wykluczajac rozwazan nad dogmatami kościoła. ... "

Ludwik Kowalski (patrz Wikipedia)
Ludwik Kowalski autor darmowej ksiazki internetowej: Wspomnienia bylego komunisty,"

http://ludkow,info/byt

Dlaczego darmowej? Bo pisanie tego dokumentu bylo obowiazkem moralnym, wobec rodzicow, wobec wielu innych ofiar Stalinizm, i wobec Polski.

tosia
Posty: 12
Rejestracja: 23 czerwca 2015, o 15:30
Reputacja: 0
Płeć: K
Kontaktowanie:

Re: Kim jest Bog?

Postautor: tosia » 24 czerwca 2015, o 09:39

Bóg stworzył świat, toteż jest to kawałek jego duszy. Tak jak nasze dzieci, tak i my zostawiamy cząstkę siebie w naszych dzieciach. Nasza obecność pozostawia jakiś ślad...
_))))))________))
http://mitra-szkolenia.pl

JamesonWithApple
Posty: 203
Rejestracja: 21 czerwca 2015, o 14:38
Reputacja: 0

Re: Kim jest Bog?

Postautor: JamesonWithApple » 27 czerwca 2015, o 13:08

tosia pisze:Bóg stworzył świat, toteż jest to kawałek jego duszy. Tak jak nasze dzieci, tak i my zostawiamy cząstkę siebie w naszych dzieciach. Nasza obecność pozostawia jakiś ślad...
_))))))________))
http://mitra-szkolenia.pl

sama to wymyśliłaś?

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Kocur » 27 czerwca 2015, o 13:13

Śmieszne są te porównania jak np:
tosia pisze:Bóg stworzył świat, toteż jest to kawałek jego duszy. Tak jak nasze dzieci, tak i my zostawiamy cząstkę siebie w naszych dzieciach


No tak bo skoro Bóg to ojciec to porównanie do ojca i dzieci jest najlepsze. Ale ten ojciec:
- nie pomaga dzieciom
- nie uczy ich jak żyć, nie mówi po co
- stosuje prymitywny system kar i nagród
- jest niemoralny, a podaje się za sprawiedliwego
- obwinia swoje dzieci
- oczekuje od nich, że będą robić tak jak on chce, a jak nie to śmierć lub wieczne piekło i utrzymuje, że te dzieci mają wolną wolę
- jest zazdrosny i gniewny (co wolno wojewodzie...)

No w sumie jak mój stary, tylko on przynajmniej nie jest sztywniakiem i nie lubi ponurej atmosfery :D
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Prometeusz » 27 czerwca 2015, o 21:26

Nie bluźnijcie, jedynym prawilnym bogiem jest Latający Potwór Spagetti. :D

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Kocur » 27 czerwca 2015, o 23:32

Wg mnie lepszy jest Odyn. Masz coś do mnie? :lol: Odyn rulezz xD xD xD
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1615
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Prometeusz » 28 czerwca 2015, o 19:02

LPS jest pierwszy najważniejszy! Potem możesz mieć jakich chcesz :)

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Kocur » 28 czerwca 2015, o 20:22

Odyn był przed siurkiem LPS. Mój Bóg jest prawdziwy i lepszy, a Ty pójdziesz do piekła na wieczność niewierny psie :D Diabły zabiją Cię i zrobią sobie z Ciebie puzzle, a potem obedrą se skóry jak dziecko rozpruwające fotel. Jeśli nie wierzysz w Odyna i nie złożysz mu ofiary z martwego Twojego zwierzęcia domowego (żeby pokazać mu, że jest ważniejszy niż jakieś zwierzę) to masz przerąbane. Wtedy to już tylko datek 100000 tys zł na nasz kościół może dać Ci odpust podły grzeszniku! Oddajesz cześć fałszywym bożkom, a to największy grzech! Grzechem też jest seks bo wtedy stawiasz kobietę przed Bogiem Odynem! Wszystko jest złe jeśli jest od Niebo ważniejsze. A największą nagrodą jest zjednoczenie z tą postacią, oczywiście po śmierci.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Nadzieja
Posty: 11
Rejestracja: 2 lipca 2015, o 10:55
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Nadzieja » 2 lipca 2015, o 11:35

Kocur pisze:Śmieszne są te porównania jak np:
tosia pisze:Bóg stworzył świat, toteż jest to kawałek jego duszy. Tak jak nasze dzieci, tak i my zostawiamy cząstkę siebie w naszych dzieciach


No tak bo skoro Bóg to ojciec to porównanie do ojca i dzieci jest najlepsze. Ale ten ojciec:
- nie pomaga dzieciom
- nie uczy ich jak żyć, nie mówi po co
- stosuje prymitywny system kar i nagród
- jest niemoralny, a podaje się za sprawiedliwego
- obwinia swoje dzieci
- oczekuje od nich, że będą robić tak jak on chce, a jak nie to śmierć lub wieczne piekło i utrzymuje, że te dzieci mają wolną wolę
- jest zazdrosny i gniewny (co wolno wojewodzie...)

No w sumie jak mój stary, tylko on przynajmniej nie jest sztywniakiem i nie lubi ponurej atmosfery :D


Mówisz swojemu dziecku, że nie wolno chodzić koło szklanki z kawą, bo dopiero ją zrobiłeś i jest strasznie gorąca.
Jest kilka scenariuszy:
A) Dziecko będzie się bawiło koło kawy i się rozleje, ale na szczęście dziecko tylko troszkę się poleje tą wodą. Zdążysz pomóc. Nie zdążysz interweniować, bo zrobi to dziecko nagle... bez uprzedzenia. A, że szanujesz i ufasz dziecku, to nie chodzisz krok w krok za nim.
B) Gdy zobaczysz, że dziecko jest niebezpiecznie blisko zaczniesz krzyczeć, że ma się przesunąć
- usłyszy i wykona polecenie
- nie usłyszy i poleje się gorącą kawą. Zostaną blizny.
C) Tak bardzo się poparzy, że już nigdy nie będzie wstanie normalnie funkcjonować.
D) Umrze.

Ci, co w Boga nie wierzą, po prostu nie zauważają, że Bóg im pomaga. Nazywają to swoim szczęściem, fartem.
Całe zło na świecie, pochodzi od Szatana, a Ty przypisujesz wszystko Bogu.
Bóg jest miłosierny. Poczytaj dziennik Świętej Faustyny. Jakbyś zrobił analizę jednego grzechu, i do czego on może doprowadzić i jakie są skutki po kilku latach, to byś zobaczył.
Bóg chcę dla nas dobra. Chce nas ustrzec. Wie, że niektóre rzeczy nas mogą zabić wewnętrznie. Będziemy żyć, ale będziemy poparzeni. Ba, nawet okaleczeni...
Grzech jest zazwyczaj wynikiem tego, że szukamy Boga. Bóg jest największą miłością na świecie. My tej miłości w grzechu szukamy. Ktoś kto co chwile zmienia partnerki, szuka takiej miłości, która mogłaby go zatrzymać do końca życia/wieczności. Nam ciągle czegoś brakuje. Brakuje nam Boga.
_______________
Gra ekonomiczna

JamesonWithApple
Posty: 203
Rejestracja: 21 czerwca 2015, o 14:38
Reputacja: 0

Re: Kim jest Bog?

Postautor: JamesonWithApple » 2 lipca 2015, o 13:15

Nadzieja pisze:Mówisz swojemu dziecku, że nie wolno chodzić koło szklanki z kawą, bo dopiero ją zrobiłeś i jest strasznie gorąca.
Jest kilka scenariuszy:
A) Dziecko będzie się bawiło koło kawy i się rozleje, ale na szczęście dziecko tylko troszkę się poleje tą wodą. Zdążysz pomóc. Nie zdążysz interweniować, bo zrobi to dziecko nagle... bez uprzedzenia. A, że szanujesz i ufasz dziecku, to nie chodzisz krok w krok za nim.
B) Gdy zobaczysz, że dziecko jest niebezpiecznie blisko zaczniesz krzyczeć, że ma się przesunąć
- usłyszy i wykona polecenie
- nie usłyszy i poleje się gorącą kawą. Zostaną blizny.
C) Tak bardzo się poparzy, że już nigdy nie będzie wstanie normalnie funkcjonować.
D) Umrze.

Ci, co w Boga nie wierzą, po prostu nie zauważają, że Bóg im pomaga. Nazywają to swoim szczęściem, fartem.
Całe zło na świecie, pochodzi od Szatana, a Ty przypisujesz wszystko Bogu.
Bóg jest miłosierny. Poczytaj dziennik Świętej Faustyny. Jakbyś zrobił analizę jednego grzechu, i do czego on może doprowadzić i jakie są skutki po kilku latach, to byś zobaczył.
Bóg chcę dla nas dobra. Chce nas ustrzec. Wie, że niektóre rzeczy nas mogą zabić wewnętrznie. Będziemy żyć, ale będziemy poparzeni. Ba, nawet okaleczeni...
Grzech jest zazwyczaj wynikiem tego, że szukamy Boga. Bóg jest największą miłością na świecie. My tej miłości w grzechu szukamy. Ktoś kto co chwile zmienia partnerki, szuka takiej miłości, która mogłaby go zatrzymać do końca życia/wieczności. Nam ciągle czegoś brakuje. Brakuje nam Boga.
_______________
Gra ekonomiczna

Głupia opowieść o dziecku nic nie wnosi do tego tematu, ale ciekawie się czytało..
Mówisz o tym, że zło pochodzi od szatana, jeśli zainteresujesz się filozofią to zrozumiesz, że problem zła jest niemożliwy do wyjaśnienia- istota wszechdobra, wszechmocna a na ziemi zło? brak logiki..
Nie ma czegoś takiego jak grzech, są tylko przykazania które się wykonuje aby nie trafić na wieczność do piekła, pokazuje to tylko małostkowość i fałsz osób wierzących którzy są handlowcami... odmawiają sobie przyjemności, żeby mieć większą przyjemność - niebo. Nam niczego nie brakuje, nie tłumacz tego Bogiem, natura ludzka ma to do siebie, że kiedyś u garstki wybrańców przychodzi moment w którym stają się pełni w potrzebach przez nie tyle wyrzeczenie się potrzeb, ale wiedzę o niemożliwości zaspokojenia.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Kocur » 2 lipca 2015, o 16:28

Nadzieja pisze:Mówisz swojemu dziecku, że nie wolno chodzić koło szklanki z kawą, bo dopiero ją zrobiłeś i jest strasznie gorąca.


Dokładnie tak, a Bóg tego nie robi. Bóg wysyła dziecko do huty pełnej niebezpieczeństw i znika. Dziecko rozgląda się za ojcem, ale go nie ma. Płacze, ale nic to nie daje. W końcu zaczyna eksperymentować. Kilkaset dzieci w tej hucie robią różne rzeczy losowo i w końcu nauczeni doświadczeniem wiedzą czego nie wolno robić, a co wolno. Ale doświadczenia mogą być też błędne, a inne dzieci, które tam trafiają nie słuchają zakazów i nakazów bo nikt nie umie ich wytłumaczyć. Inaczej by było gdyby przyszedł majster i wyjaśnił co jak działa, jakie są tego konsekwencje i jakie jest przeznaczenie każdej maszyny.

Nadzieja pisze:Jest kilka scenariuszy:
A) Dziecko będzie się bawiło koło kawy i się rozleje, ale na szczęście dziecko tylko troszkę się poleje tą wodą. Zdążysz pomóc. Nie zdążysz interweniować, bo zrobi to dziecko nagle... bez uprzedzenia. A, że szanujesz i ufasz dziecku, to nie chodzisz krok w krok za nim.

I dzięki temu dziecko unika potem takiej sytuacji. Bóg robi jednak jeszcze jedną rzecz (tzn nie robi bo nie istnieje, ale gdyby istniał to by robił): daje komuś pragnienie rozlewania tej kawy. Twoje podejście jest strasznie płytkie i wycięte z szerszego kontekstu.

Nadzieja pisze:B) Gdy zobaczysz, że dziecko jest niebezpiecznie blisko zaczniesz krzyczeć, że ma się przesunąć
- usłyszy i wykona polecenie
- nie usłyszy i poleje się gorącą kawą. Zostaną blizny.


A Bóg nie zrobi nic, czyli dziecko nie dostanie polecenia i się poleje. Zostaną blizny.

Nadzieja pisze:C) Tak bardzo się poparzy, że już nigdy nie będzie wstanie normalnie funkcjonować.
D) Umrze.


No i to ten Twój "wspaniały" Bóg będzie za to odpowiedzialny. Bo przecież nie małe nieświadome dziecko.

Nadzieja pisze:Ci, co w Boga nie wierzą, po prostu nie zauważają, że Bóg im pomaga. Nazywają to swoim szczęściem, fartem.
Całe zło na świecie, pochodzi od Szatana, a Ty przypisujesz wszystko Bogu.


Całkowita bzdura. Szczęście i pech to tylko określenia na ciąg udanych lub nieudanych zdarzeń. Większość tego wynika z naszych działań i doświadczamy konsekwencji. Wiadomo, że w zbiorze z wieloma jednostkami (kilka miliardów) trafią się takie, które mimo dobrego postępowania będą mieli pod górkę z nieswojej winy, ale są czynniki, które to powodują i nie ma sensu pakować do tego jakichś nadprzyrodzonych sił. Podobnie jak są lekkomyślne osoby, którym się udaje... do czasu. To wynika z praw statystyki, matematyki, fizyki. To normalne. Istnieje ciąg zdarzeń, które różnie odczuwamy. Na tej podstawie to człowiek ocenia co jest dobre, a co złe. Wszystko jednak pochodzi z tych samych ciągów. Nie ma żadnego Boga ani Szatana. To co dla jednego jest dobre, dla innego będzie złe i odwrotnie.

Nadzieja pisze:Bóg jest miłosierny. Poczytaj dziennik Świętej Faustyny. Jakbyś zrobił analizę jednego grzechu, i do czego on może doprowadzić i jakie są skutki po kilku latach, to byś zobaczył.


To utarty slogan z tym miłosierdziem Boga. A dzienniki Faustyny nie są wiarygodnym źródłem. W ogóle religia katolicka jest tak nielogiczna, że tylko ktoś lekkomyślny może w to wierzyć. Bo jeśli dyskutujemy o Bogu to można tworzyć różne koncepcje żeby utrzymać jego obraz, ale katolicyzm to coś co już w gimnazjum było dla mnie bzdurą łatwą do obalenia.

Szczerze mówiąc nie lubię takich manipulujących wypowiedzi jak ta Twoja. Całkowicie odwracasz kota ogonem i dorabiasz sobie ideologię bo wierzysz w to co mówią inni zamiast myśleć samodzielnie i słuchać swojego serca.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Nadzieja
Posty: 11
Rejestracja: 2 lipca 2015, o 10:55
Reputacja: 0
Płeć: K

: Kim jest Bog?

Postautor: Nadzieja » 9 lipca 2015, o 10:56

Zło musiało powstać. Bo złem jest Brak BOGA.
Wyobraź sobie, że tworzysz człowieka. I chcesz, żeby nie był ten człowiek jak komputer. On sam nie myśli. On wykonuje tylko nasze polecenia. Wszystko w komputerze jest zaprogramowane. Nawet wyskakujące błędy wymyślił człowiek. Przewidział on różne możliwości ale komputer sam z siebie nie może podjąć decyzji. My łącząc w się w pary (kobieta - mężczyzna) też wiemy jakie mamy wzajemnie cechy i możemy przewidzieć, że ten człowiek zrodzony z nas może mieć takie i takie cechy. Ale tak naprawdę z tymi cechami i różnymi czynnikami życiowymi różne rzeczy mogą się stać.
Doszliśmy do miejsca w którym musiała powstać 'wolna wola' zrobimy co chcemy. Biblia jest przewodnikiem. Instrukcja życiowa to Biblia. A wiadome jak to wygląda z instrukcjami. Przeważnie czytamy między wierszami albo w ogóle. A potem uda nam się przypadkiem coś zrobić, i myślimy, że nic więcej nam do szczęścia nie potrzeba. Do momentu w którym te urządzenie działa.
Bóg nie chciał, żebyśmy byli komputerami. On chciał, abyśmy mogli podjąć decyzje sami z siebie. Dał nam możliwość życia Bez Boga - Bez Niego. I jeśli Go nie chcemy to Go nie ma.
Bóg nas samych nie zostawił. Czujemy zagubienie bo nie słuchamy i nie czytamy Pisma Świętego, bo za bardzo przywiązujemy się do rzeczy materialnych i rozumu. A Bóg jest królem logiki. Zobacz jak stworzył świat. Jakie są pory roku itd. Tylko My Logiki Boskiej nie zawsze potrafimy zrozumieć.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Kocur » 9 lipca 2015, o 14:15

Nadzieja pisze:Zło musiało powstać. Bo złem jest Brak BOGA.



To się zgadza. Bóg nie istnieje i dlatego istnieje zło.

Wolna wola nie istnieje. Mózg ludzki to zwierzę podłączone do komputera. Poza tym gdybym był bogiem i zobaczyłbym jakie są konsekwencje stworzenia człowieka to bym go nie tworzył. Po co komu takie cierpienie?

Nadzieja pisze: Biblia jest przewodnikiem. Instrukcja życiowa to Biblia.


Nieprawda.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

JamesonWithApple
Posty: 203
Rejestracja: 21 czerwca 2015, o 14:38
Reputacja: 0

Re: Kim jest Bog?

Postautor: JamesonWithApple » 9 lipca 2015, o 15:15

Nadzieja
zło musiało powstać? Ty nic nie rozumiesz.. niestety biorąc pod uwagę problem, że Bóg jest wszechmocny nie można wyjaśnić problemu zła.. tekst typu zło jest brakiem Boga jest śmieszny, to nie jest argument..

Czujemy się zagubieni ponieważ nie czytamy i nie wykonujemy zapisów Biblijnych? zwariowałaś?

Jesteś ciężkim przypadkiem, trzeba wiele wysiłku aby Twoja wiedza w tym zakresie wzrosła.. kiedyś w wolnej chwili mogę podesłać obowiązkowe lektury bez których dalej będziesz pisać głupoty..

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kim jest Bog?

Postautor: Kocur » 9 lipca 2015, o 16:42

JamesonWithApple
podejrzewam, że w tym przypadku już nic się nie pomoże. Religijność to choroba psychiczna. I co zrobisz? Nic nie zrobisz. Każdy fakt i argument będzie odwracany pod wizję świata schizofrenika, tzn katolika. Nawet jeśli coś udowodnisz ponad wszelką wątpliwość to taka osoba powie, że to iluzja stworzona przez szatana albo jakieś demony, a prawdą jest tylko Bóg, a jego logika jest wyższa niż nasza logika, a moralność jest inna i oczywiście doskonalsza.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.


Wróć do „Nauka i Duchowość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość