PPRAWWDA pisze:A co jeśli tamten gość od spisków ma rację?
Przecież mu nie udowodnisz że nie ma
To on stawia tezę i ok. Ale jeśli mówi, że to prawda to na nim spoczywa odpowiedzialność udowodnienia tego innym. Jeśli nie to jest oszustem bo pisze bloga, w którym przedstawia rzekomą prawdę. Z tego samego powodu uważam, że religia jest zagrożeniem (zauważ, że mówi się o wierze a przedstawia się jak prawdę, ot manipulacja). Wolność słowa jest dziś mylona z manipulowaniem opinią.
PPRAWWDA pisze:Proszę cię o wytłumaczenie czemu twoim zdaniem 1+1=2 a ty mi dajesz link do księgarni internetowej, marny z ciebie tłumacz
Ponieważ jeśli weźmiesz jedną zapalniczkę i położysz obok niej drugą zapalniczkę to będziesz miał dwie zapalniczki. A jeśli dodasz kolejną to będziesz miał 3. Matematyka opisuje liczbami te procesy, które ludzie wykonują w głowie podświadomie, same liczby są tylko umowne ale zasady się widzi, mierzy itd. Podważając taką oczywistość jak 1+1=2 możesz podważyć to, że w ogóle istniejesz. Może miałeś jedno życie, umarłeś i teraz masz tylko iluzję bo odtwarzane są przed Tobą wspomnienia z tamtego życia? Może jest tylko to jedno życie odtwarzane Tobie non stop po śmierci i to samo ze wszystkimi ludźmi, spotykamy się tu i teraz i mamy za zadanie naprawić to co wtedy zepsuliśmy. Może właśnie tym jest karma? Można powiedzieć, że są jakieś krokodyle w ciałach subtelnych
http://www.swiatducha.wordpress.com i też powstaje kolejna teoria oparta na lustrach i błędnym kole. Wszystko ok jeśli nie traktujemy tego na serio tylko jako hipotezę, fantastykę naukową itp ale jeśli ktoś głoszący takie teorie staje się autorytetem jak w pewnych kręgach pan o nazwisku narządu pszczoły to już bardzo źle. Bo ludzie biorą takie coś za prawdę. Biorą za prawdę to co mówią im w TV, to co piszą w necie. Szukają "prawdy" która nie istnieje i po drodze łykają pełno nieprawdy. Stare dusze są już tym bardzo zmęczone, często rozkminiają teorie, które są totalnie niepotrzebne. Oświecenie to naturalny nasz stan i wyrywamy się z niego myśląc o takich głupotach, które tworzy po prostu bardzo inteligentny umysł . Zamiast wyzwolić się z iluzji inteligencja i sprytnie napisane treści pcha człowieka w kolejną większą i gorszą iluzję. Te iluzje tworzą mistrzowie duchowi piszący prawdę objawioną, którą na dodatek każdy może sprawdzić w astralu - i tam widzi wszystkie egregory, które ludzie są w stanie sobie wyobrazić i archetypy działające na nasz gadzi mózg.
Teraz jesteś oświecony. Czytając takie coś i wierząc w to oddalasz się od oświecenia dalej niż jakiś gangster z mafii, który zabija wrogów i kocha rodzinę.
Takie teorie to taki duchowy gender. Mówisz komuś, że może nie jest hetero tylko homo i skąd wie skoro nie sprawdzał. Taki ktoś może mieć zaburzony spokój i zamiast powiedzieć "spadaj" zaczyna chcieć sprawdzić czy to co mówią inni na jego temat jest prawdą. Tak samo z duchowością. Czujesz się dobrze i ktoś Ci mówi, że manipulują Tobą Reptilianie i odpowiadasz za całe zło bo nie przejmujesz się głodem w Afryce i wojnami. I mówi Ci się żebyś się pozbył pragnień i ego czyli wyrzekł się siebie i człowieczeństwa. Polityka gender i lewicy wmawia żebyś się wyrzekł płci, zmieniał to na co nie masz wpływu zamiast zaakceptować. Człowiek wchodzi w interes Boga i wtedy przegrywa - Bóg burzy wierzę Babel każdemu z tych ludzi indywidualnie. To wg symboliki biblijnej a wg Transerfingu Zelanda tak działają siły równoważące. Każdy powinien żyć z pokorą spełniając swoje pragnienia, akceptując i kochając siebie i innych, słuchając swojej intuicji bo w nas jest Bóg. A szatan pomieszał języki czyli wprowadził właśnie takie teorie, media dla pieniędzy kłamią, przez pieniądze ten świat wygląda tak jak teraz.
W ten sposób faktycznie polityka łączy się z duchowością ale walczysz tu tylko ze sobą samym i z nikim innym więcej. Ci ludzie odwracają duchowość więc należy im się nagana i najlepiej gdyby prawnie takie coś było zabronione jako sekciarstwo ale wtedy też musieliby zlikwidować katolicyzm.