Kościół-strach przed rozwojem duchowym
: 23 maja 2014, o 11:41
Witam, mam 16 lat i interesuję się rozwojem duchowym. Mam pewien problem... Otóż boję się odciąć od kościoła i zaufać sobie, a tym bardziej duchowym nauczycielom.
Mówiąc krótko, mam opór przed rzeczami które kościół uważa za niebezpieczne, już dosyć naczytałem się o niebezpieczeństwach wschodnich religii, jogi...Chcę medytować, ale to ZUO i może mnie coś opętać, nie mogę wierzyć w to co mi się podoba, bo to niebezpieczne - takie mam myśli...
Wiem, że to wszystko jest tylko w mojej głowie, tylko potrzebuję pomocy. Może wystarczy zmienić przekonania przez afirmacje?
Ps. Tak wg to rodzice chcą mnie wysłać do szkoły katolickiej...
Pozdrawiam
Mówiąc krótko, mam opór przed rzeczami które kościół uważa za niebezpieczne, już dosyć naczytałem się o niebezpieczeństwach wschodnich religii, jogi...Chcę medytować, ale to ZUO i może mnie coś opętać, nie mogę wierzyć w to co mi się podoba, bo to niebezpieczne - takie mam myśli...
Wiem, że to wszystko jest tylko w mojej głowie, tylko potrzebuję pomocy. Może wystarczy zmienić przekonania przez afirmacje?
Ps. Tak wg to rodzice chcą mnie wysłać do szkoły katolickiej...
Pozdrawiam




A Jezusowi chodziło o to żeby skupić się na miłości i odrzucić zło. Studiowanie Biblii może skłonić do innych wniosków.