Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Dyskusje odnośnie duchowych mistrzów.
Drogi rozwoju, autorskie metody, filozofie...
Awatar użytkownika
Praktyk
Posty: 65
Rejestracja: 17 lipca 2014, o 06:23
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Praktyk » 22 lipca 2014, o 09:34

Zgadzam się z twoją drugą częścią wypowiedzi. Ludzka interpretacja słów bożych czasami jest wręcz przerażająca, a to co dzieje się w Irlandii Północnej, gdzie dwa odłamy chrześcijaństwa walczą ze sobą i zabijają się nawzajem, to już zupełna zgroza.

Jeżeli chodzi o mądrość pokoleń, to nie doprecyzowałem, że mam na myśli przede wszystkim księgi mądrościowe, chociaż i z ksiąg historycznych można zobaczyć czym kończy się życie i obyczajność bez praw bożych. Mądrość pokoleń na temat duchowości jest ponadczasowa bez względu na miejsce i epokę w jakiej powstała.

Poczytaj sobie moje artykuły na ten temat i zastanów się, czy nie są one nadal aktualne, nawet, gdy minęło od ich wygłoszenia kilka tysięcy lat. Oto link do pierwszej strony tych artykułów: http://jakzmnienicswojezycie.blox.pl/2014/04/Nauki-plynace-z-madrosci-pokolen-cz-1.html

Pozdrawiam
http://jakzmnienicswojezycie.blox.pl/ - Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.

http://wiedza-jest-super.blogspot.com/ - Blog o szeroko rozumianej wiedzy.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Kocur » 22 lipca 2014, o 15:29

Pewne mądrości pozostaną mądrościami ale Biblia zawiera bardzo dużo szkodliwych rzeczy. To religia stworzona przez żydów dla gojów więc nie może być inaczej. Ja z Biblii na poważnie traktuję tylko kilka rzeczy ze Starego Testamentu (te pokrywające się z innymi mitologiami i religiami) i słowa Jezusa.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Awatar użytkownika
Praktyk
Posty: 65
Rejestracja: 17 lipca 2014, o 06:23
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Praktyk » 23 lipca 2014, o 15:53

Chciałbym, abyś podał mi jakieś konkretne przykłady szkodliwych rzeczy w Biblii. Interesuje mnie twój punkt widzenia.

Pozdrawiam
http://jakzmnienicswojezycie.blox.pl/ - Blog poświęcony rozwojowi osobistemu, duchowemu i religijnemu pisany przez wieloletniego Praktyka.

http://wiedza-jest-super.blogspot.com/ - Blog o szeroko rozumianej wiedzy.

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1564
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

: : Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Prometeusz » 23 lipca 2014, o 16:20

Praktyk pisze:Chciałbym, abyś podał mi jakieś konkretne przykłady szkodliwych rzeczy w Biblii. Interesuje mnie twój punkt widzenia.

Pozdrawiam




:lol:

A to nawet lepsze:



:D

Zdrówko :kwiatek

Ksenia

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Ksenia » 24 lipca 2014, o 08:24

FM świetne filmiki. :ok

Polecam ,,Zakazane Ewangelie". W kilku miejscach płakałam jak bóbr. Wzruszała mnie autentyczna miłość Jezusa.
Jeżeli chodzi o Nowy Testament to jest on prawdopodobnie pozmieniany pod widzimisię hierarchów kościoła katol.

http://chomikuj.pl/golec115/*e2*97*84+Z ... +Ewangelie

Awatar użytkownika
Prometeusz
Posty: 1564
Rejestracja: 21 marca 2008, o 15:56
Reputacja: 0
Płeć: M
Kontaktowanie:

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Prometeusz » 24 lipca 2014, o 10:38

Nie chcę robić tutaj nagonki na KK czy biblie, jest tam kilka przyjemnych archetypów, lecz nie powołałbym się na nią jako źródło wiedzy. Mówią, że aby stać się ateistą trzeba przeczytać biblie. Po prostu nie jest to wiarygodna książka. Jest Kseniu tak jak mówisz, zawsze służyła celom kulturowym i politycznym. Duchowo mało w niej jednego spójnego przekazu - chyba że ktoś zacznie sobie dopasowywać i dowolnie interpretować, w ten sposób podobno można wyciągnąć argumenty na wszystko co się chce z biblii. Jeszcze jedna sprawa, żeby kłamstwo było przekonujące musi zawierać w sobie element prawdy.

Ogólnie mówi się, że średniowiecze wynikło z tego, że ludzie (krzyżowcy inkwizycja itd) nie potrafili dobrze zinterpretować biblii. Stąd te mordy, wojny i hegemonia. Jest to nieprawda. Sytuacja wynikła z powodu tego, że interpretowali biblie dosłownie (część sobie samodzielnie dopisując i segregując).

W koranie jest jeszcze więcej przemocy, ale chrześcijanie nie byli kiedyś wcale mniej agresywni niż muzułmanie. Mimo to niektórzy też łudzą się, że koran jest językiem boga...

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 24 lipca 2014, o 13:06

Full Moon pisze: Jeszcze jedna sprawa, żeby kłamstwo było przekonujące musi zawierać w sobie element prawdy.

Tak masz rację ale dlaczego tak właśnie robisz ? Dlaczego nas okłamałeś?

Fragment naszej dyskusji:

Full Moon napisał(a):
''Na co dowodem jest całun i chusta? Skoro to taki ważny dowód, czemu w ewangelii nie ma o nim ani s

Ewangelia:

6 Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna

7 oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu.-sw Jan



[i]
''Wydaje mi sie ze jesli bada sie ewangelie ,to wypadaloby zaczac od tejze lektury ,nawet jesli sie jest naukowcem samozwancem,a pozniej sprawdzac co jest niezgodne ,badz zgodne z rzeczywistoscia .
Temat polityczny tak naprawde i jesli ktos che dojsc do jakiejs prawdy to musi skorzystac literatury dostepnej na uniwerkach badz Bibloteki Narodowej.
Wiedza czerpana z filmikow na internecie badz artykulikow jest niewiele warta ,i jest to oczywiste ,no chocby przyklad z tymi chustami''
.[/i]

Nadmieniam,że mogłeś coś zmoderować.

Postu przyklepanego nie powinno się już zmieniać.

Jeśli to następuje to moim zdaniem jest nie fair bo ktoś wychodzi na głupca.
Ja nie jestem moderatorem więc tego zrobić nie mogę.

Piszę o tym gdyż tego właśnie doświadczyłem z Twojej strony.

Mnie chodzi o prawdę uczciwość ale możesz, czy ktoś może potraktować to jako atak personalny i niech tak będzie.

Mimo wszystko z pełnym szacuneczkiem do Twojej osoby i oddzielam Cię jako człowieka od tego co robisz.

Naprawdę wile rzeczy o których piszesz jest fajnych sensownych mądrych,ale też wiem że manipulujesz.


Przepraszam za szczerość i za atak personalny na Twoją osobę

Nie musisz przyznawać się do tej manipulacji z chustami.

:przytul :kwiatek
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 24 lipca 2014, o 13:09

Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 25 lipca 2014, o 02:55

Full Moon pisze:W twoich oczach zawsze będę już "manipulatorem", bo nabrałeś do mnie resentymentów. Z takiej pozycji nie ma sensu nawet bym wchodził z Tobą w dyskusje. Sprawy osobiste i oszczerstwa możesz kierować na PW. Forum nie jest miejscem do załatwiania swoich porachunków.


Staram się nie traktować tak ludzi.(kazdy z nas popełnia błędy).Napisałem wcześniej że z wieloma rzeczami mogę się z Tobą zgodzić.Fajne rzeczy potrafisz napisać.
Ale trudno żebym Ci ufał.

Jednak jak ktoś np coś kombinuje to mówię mu to prosto w twarz a że ta osoba może zrobić ze mnie agresora to już trudno.


Full Moon pisze:Obecnie co do całunów - nie mam zdania. Pokaż mi fragment z biblii w którym jest napisane, że na tych płótnach odbił się wizerunek Jezusa. Oglądałem kilka programów naukowych o tych płótnach, naukowcy cały czas się kłócą, nie ma jednego zdania. Nie wiem o co z nimi chodzi, ale przede wszystkim nie wiem, czy same płótna są wstanie uwiarygodnić wszystkie nieścisłości, które są w biblii, całe naciągane wątki oraz przedstawić w jakimś bardziej pozytywnym świetle barbarzyństwo, które jest w niej zawarte.

Pozdrawiam :kwiatek


No ale Full Moon mówił wcześniej nie o wizerunku na chuście ,lecz o tym że o chuście,całunie ewangelie nic nie wspominały co oczywiście jest nieprawdą.
Dobrze że łatwo każdy może sobie to sprawdzić i nie wyjdę na głupka.

Na innych forach takie numery zupełnie nie przejdą i od razu ludzie zareagują i to niezależnie od wspaniałej narracji.
Tu jest trochę inaczej i ludzie opierają się tutaj na wierze, jakichś sentymentach -że dana osoba nie ściemnia.



To że ewangelie nie wspomniały nic o jakimś wizerunku to logiczne- no bo po co.

Tak jak kogoś znanego pochowają to nie będą przecież pisać np w jakich butach był pochowany i jakie one miały kolor .

:kwiatek :kwiatek :kwiatek
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 25 lipca 2014, o 11:01

Full Moon pisze:Dla mnie logika wygląda tak: To, że jakiś przedmiot, który nie ma cech szczególnych został wymieniony w książce nie oznacza od razu, że inny przedmiot - znalezisko posiadające cechy szczególne należał do biblijnego Jezusa i jest tym samym przedmiotem.


Dokładnie tak i aartefax się z tym zgadza,ale też to w niczym nie zaprzecza logice aartefaxa.

Full Moon pisze:Nie widzę w tym nic z kombinowania, ale jako osoba wierząca pewnie możesz to inaczej interpretować.

Temat dla mnie zakończony.

:kwiatek


Owszem jak ktoś coś chce komuś wmówić że czegoś nie ma a jest to jest to już kombinowanie,a nawet coś więcej.

Trzymam za słowo i dla mnie też temat zakończony.

A czy ja coś zamierzam coś tu interpretować ,czy też interpretowałem w tym temacie?

:kwiatek :przytul
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 25 lipca 2014, o 22:58

Full Moon pisze:Tak, od początku twierdziłem, że nie ma w biblii wzmianki o caunie (tym konkretnym płótnie z wizerunkiem człowieka) i dalej tak twierdzę. Nigdy nie twierdziłem natomiast, że w biblii nie przewiną się taki przedmiot jak materiał, którym się okrywa zwłoki. Teraz znów stosujesz erystykę wkładając to w moje wypowiedzi swoją interpretacje moich słów i na tej podstawie próbujesz mi przyszyć łatkę. Ale ok, temat zamknięty. Dyskusja bezcelowa.

Na twoim miejscu w pierwszej kolejności zastanowiłbym się nad sobą. Bo to, że mi zwymyślasz niczego nie zmieni w twoim życiu.

Pozdrawiam :kwiatek


Widzę że brniesz dalej w swoje absurdy.

Tak to prawda że nie ma wzmianki o całunie z wizerunkiem człowieka i Ty to wiedziałeś.
A kto w ogóle mógł twierdzić że wizerunek był?

Nie znam nikogo takiego z prostego powodu gdyż rzeczywiście o wizerunku na całunie w ewangelii nie ma żadnego słowa.

W ewangelii tego nie ma to oczywiste.

Natomiast owszem twierdziłeś że nie ma w Bibli wzmianki o całunie, chuście.

Czemu więc jeszcze raz nas oszukujesz? Czy widzsz tę subtelną różnicę pomiędzy jakimś wizerunkiem na całunie a samym całunem?

Tak się wypowiedziałeś i jeszcze raz przypomnę?

Full Moon napisał(a):
''Na co dowodem jest całun i chusta? Skoro to taki ważny dowód, czemu w ewangelii nie ma o nim ani s


Tak naprawdę to już teraz walczysz tylko z samym sobą.

Ale większy problem jest po stronie tych którzy tak bezkrytycznie Ci wierzą.(jeśli są tacy)

Nie boli mnie to czym mnie nazwiesz czy manipulatorem, kłamcą stosującym chwyty erystyczne.

Pozdrawiam :kwiatek
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

Ksenia

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Ksenia » 26 lipca 2014, o 11:04

Pomiędzy tym, co słuszne a tym, co błędne rozciąga się wielka przestrzeń.
Tam się spotkamy.
RUMI :kwiatek

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 26 lipca 2014, o 12:26

Full Moon pisze:najważniejsze że bóg cię kocha :)


Najważniejsze w tym przypadku to umieć przyznać się do błędu a wtedy jest większa szansa że utrzymamy adoratorów.

Choć pewnie mogą się znależć i tacy adoratorzy co wielbią niezależnie od okoliczności.

Czar ma wielką moc.

http://www.youtube.com/watch?v=wOzSKU7Zt0Y

http://www.youtube.com/watch?v=1lVaT1LkHEk



Pozdrawiam :kwiatek
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

aartefax
Posty: 650
Rejestracja: 11 lipca 2012, o 10:42
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: aartefax » 26 lipca 2014, o 12:38

Ksenia pisze:Pomiędzy tym, co słuszne a tym, co błędne rozciąga się wielka przestrzeń.
Tam się spotkamy.
RUMI :kwiatek



Jeśli ktoś np ukradł nam rower to po prostu go ukradł i w tym nie ma przestrzeni.

Spotkać możemy się tylko w prawdzie.

Straciłem wielu ,,przyjaciół'' przez prawdę ale znalazłem tych prawdziwych przyjaciół przez prawdę.

Jestem jaki jestem i oni są tacy jacy są.
Nie musimy udawać kombinować i to jest piękne.

Jest otwartość, szczerość ,prawda.

Proste, ale jak wspaniałe.

:kwiatek
Klamsto wielokrotnie powtarzane staje sie prawda.

Ksenia

Re: Kościół-strach przed rozwojem duchowym

Postautor: Ksenia » 26 lipca 2014, o 13:07

Fajne filmiki zapodałeś, adekwatne do sytuacji. :kwiatek

Reasumując, wielki jest ten, kto przyzna się do błędu. Jeszcze większy, który potrafi w odpowiednim momencie odpuścić..., i wtedy właśnie pojawia się przestrzeń...i cisza...Można w niej odpocząć.

Jak nie będziemy na bieżąco uwalniać swoich przeciwników, to czy w naszym umyśle po pewnym czasie nie zabraknie miejsca? :aniol


Wróć do „Sylwetki Mistrzów i Drogi Duchowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość