Wiadome jest że ma dobroczynny wpływ na umysł.
Cytat z jakiejś strony:
"Związek muzyki barokowej z funkcjonowaniem umysłu:
Znakomitym środkiem umożliwiającym synchronizacje lewej i prawej półkuli mózgowej jest muzyka. Poprzez muzykę można spowodować zmianę funkcji fal mózgowych emitowanych w trakcie pracy umysłowej. Aby osiągnąć rezultaty, muzyki tej nie trzeba nawet świadomie słuchać; wystarczy, żeby dać się jej ponieść.
Rozmaite składniki muzyki, pomagają nam wejść w XXI wiek, można zdefiniować następująco:
1. 60-taktowe tempo redukujące niepokój, rozszerzające pamięć i ułatwiające porozumiewanie z podświadomością.
2. Specyficzny zapis nutowy łączący nas z innymi elementami wszechświata.
3. Częstotliwość „rytmu” pomagająca w koncentracji.
4. Dźwięki o wysokiej częstotliwości, które pobudzają ciało i umysł oraz leczą wiele dolegliwości.
Już od dawna zdawano sobie sprawę, że muzyka ma zdolność powodowania zmian fal mózgowych emitowanych podczas różnego rodzaju działania umysłowego. „Muzyka jest mediatorem pomiędzy sferą odczuć, a sferą duchową”. W taki właśnie sposób przedstawił swoje odczucia Beethoven."
Oczywiście jakieś teksty związane ogólnie z wpływem muzyki na umysł mile widziane.

