SERCE LWA.
: 24 stycznia 2012, o 22:32
Wszystko co nie jest inspiracja jest przemocą.
Ja jestem za tym pierwszym rodzaje liderowania.
Nie ma znaczenia skala ani wielkość.
Wszystko co przerośniete i małe jest sprawką przemocy.
Jesli patrzymy w siebie
Namierzamy siebie.
Wszystko co przyciągamy.
Jest właściwe.
Jest miłością.
JESTEŚMY I WSZYSTKO CO ZA NAMI PODĄŻA ROBI TO Z MIŁOSCI.
Kiedy ulegliśmy przemocy.
Wszystko co za nami podąża jest przemocą.
Cierpimy.
Jesteśmy w dysonansie z sobą i z otoczeniem.
Jesteś poddawani próbom
NIE MA NAS I WSZYSTKO CO ZA NAMI PODĄŻA MUSI BYĆ GWAŁCONE.
Tłumaczenie jest formą przemocy.
To forma samotnego żebrania.
Aprobata/dezaprobata to forma przemocy.
To rodzaj samotnej manipulacji.
Uwaga jest formą inspiracji.
To rodzaj miłości.
Więc jedyna rzeczą którą musimy odnaleść i skupić sie na niej jest
SERCE TERAZ.
Zgodność z sobą.
I wtedy sie zakotłuje...bo ruszyliśmy scieżką serca.
Ścieżką Poznania.
Trzeba mieć serce Lwa.
By umieć stać w Ciszy...gdy Przemoc podnosi wrzask.
Gdy odpadają od nas łuski urojeń.
Czy kroczysz za czymś co cie insiruje czy popycha cie przemoc?
Czy czujesz sie szcześliwy czy potrzebujesz tłumaczeń.(nawed nie wiesz jak pieknie i duchowo one mogą brzmnieć )
Wybór jest zawsze twój.
Ja jestem za tym pierwszym rodzaje liderowania.
Nie ma znaczenia skala ani wielkość.
Wszystko co przerośniete i małe jest sprawką przemocy.
Jesli patrzymy w siebie
Namierzamy siebie.
Wszystko co przyciągamy.
Jest właściwe.
Jest miłością.
JESTEŚMY I WSZYSTKO CO ZA NAMI PODĄŻA ROBI TO Z MIŁOSCI.
Kiedy ulegliśmy przemocy.
Wszystko co za nami podąża jest przemocą.
Cierpimy.
Jesteśmy w dysonansie z sobą i z otoczeniem.
Jesteś poddawani próbom
NIE MA NAS I WSZYSTKO CO ZA NAMI PODĄŻA MUSI BYĆ GWAŁCONE.
Tłumaczenie jest formą przemocy.
To forma samotnego żebrania.
Aprobata/dezaprobata to forma przemocy.
To rodzaj samotnej manipulacji.
Uwaga jest formą inspiracji.
To rodzaj miłości.
Więc jedyna rzeczą którą musimy odnaleść i skupić sie na niej jest
SERCE TERAZ.
Zgodność z sobą.
I wtedy sie zakotłuje...bo ruszyliśmy scieżką serca.
Ścieżką Poznania.
Trzeba mieć serce Lwa.
By umieć stać w Ciszy...gdy Przemoc podnosi wrzask.
Gdy odpadają od nas łuski urojeń.
Czy kroczysz za czymś co cie insiruje czy popycha cie przemoc?
Czy czujesz sie szcześliwy czy potrzebujesz tłumaczeń.(nawed nie wiesz jak pieknie i duchowo one mogą brzmnieć )
Wybór jest zawsze twój.

