Jakby to powiedzieć... Myśl niesie ze sobą pewną energię kreacji. Jeśli jest jej wystarczająco dużo i jest dość silna, to potrafi urzeczywistnić myśl. Tutaj wchodzi w grę nasza podświadomość, która bądź co bądź za to urzeczywistnianie jest odpowiedzialna. Nie wystarczy ot tak sobie wymarzyć i już jest. Trzeba to zrobić jak najbardziej plastycznie i dokładnie.
Na przykładzie tego mieszkania - jeśli powie się ' chcę dostać jutro mieszkanie' to po pierwsze - chcieć można całe życie, a po drugie ciągle jest jakieś jutro, więc będzie to odkładane wciąż na jutro i na jutro i na jutro i tak wiecznie....

Aż się ktoś zlituje i kupi ci mieszkanie za te 5 wcieleń (joke ^^ ) Chodzi mi o to, że trzeba zastosować:
1. Prawidłową afirmację i wbić ją do naszej podświadomości, by ta zobaczyła i zrozumiała czego chcemy. (np. Mam nowe, przytulne mieszkanie, z którego jestem dumny ... blebleble.. )
2. Jeden raz powiedzieć nie wystarczy. Zwykle afirmacje powtarza się aż do skutku.
3. Im bardziej plastyczny i dokładny jest obraz tego mieszkania w naszej głowie, im więcej energii i czasu poświęcamy na kreowanie tej myśli, tym szybciej dostaniemy to, co chcemy.
W ten właśnie sposób większość 'ludzi biznesu', i nie tylko, osiągnęli to co chcieli. Po prostu określili czego pragną i urzeczywistnili myśl. A jak to się im udało? Cóż... nie było innej możliwości :>
,,Wiara czyni cuda, więc trzeba wierzyć, że się uda..." ;)
Pozdrawiam
