Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Buddyjski humor :)
PostNapisane: 25 czerwca 2006, o 09:14 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 07:23
Posty: 471
Lokalizacja: Loverpool
Płeć: M
Trzej mnisi postanowili razem pomedytować. Usiedli po jednej stronie jeziora, zamknęli oczy i pogrążyli się w medytacji. W pewnej chwili jeden z nich wstał i rzekł do pozostałych:
- "Zapomniałem mojej maty."
Poczym w cudowny sposób wkroczył na taflę wody i przeszedł na drugi brzeg do swojej chaty. Kiedy wrócił, drugi mnich wstał i powiedział:
- "Zapomniałem wywiesić moją drugą szatę do wyschnięcia" - On także pełen spokoju przemaszerował przez taflę jeziora i wrócił tą samą drogą.
Trzeci mnich obserwował uważnie towarzyszy i postanowił przetestować swoje własne zdolności.
- "Czy wasza wiedza jest większa od mojej? Ja również jestem w stanie to zrobić!" Powiedział głośno i ruszył w stronę jeziora aby przez nie przejść. Jednak natychmiast wpadł w głęboką wodę. Niezniechęcony wspiął się z powrotem i spróbował ponownie tylko po to, aby znów wpaść do wody. Próbował jeszcze raz... i jeszcze... za każdym razem tonąc w wodzie.
Dwaj pozostali przypatrywali się temu w spokoju. Nagle jeden powiedział cicho do drugiego:
-"Myślisz, że powinniśmy mu powiedzieć gdzie są kamienie??"

:)

_________________
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości."

UnitedCreations
Zdjęcia
www.RozwojDuchowy.net


Ostatnio edytowano 25 czerwca 2006, o 11:21 przez Siddhaa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 czerwca 2006, o 09:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 07:23
Posty: 471
Lokalizacja: Loverpool
Płeć: M
Dwóch mnichów buddyjskich postanowiło się zabawić. Po trzynastu piwach jeden wstał i zadelkarował, że idzie do domu. Niestety miał do pokonania bardzo daleką drogę.
-"Ledwo stoisz... na pewno trafisz?" - powiedział pierwszy.
-"Pytanie! Pewie, że trafię! Pójdę... drogą środka..."

_________________
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości."

UnitedCreations
Zdjęcia
www.RozwojDuchowy.net


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 czerwca 2006, o 09:34 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 07:23
Posty: 471
Lokalizacja: Loverpool
Płeć: M
Pewnego dnia młody mnich, wędrując napotkał na swojej drodze szeroką i rwącą rzekę. Nie mogąc jej przekroczyć usiadł przygnębiony na ziemi. Gdy już miał się poddać i zawrócić nagle na drugim brzegu dostrzegł buddyjskiego nauczyciela. Krzyknął:
- "Mistrzu! Mistrzu! Czy możesz mi powiedzieć, jak się dostać na drugą stronę rzeki?"

Nauczyciel zastanowił się, spojrzał pod nogi, poczym zmierzył bacznym wzrokiem oba brzegi i odkrzyknął:
"Chłopcze! Jeteś już na drugiej stronie!"

:)

_________________
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości."

UnitedCreations
Zdjęcia
www.RozwojDuchowy.net


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 czerwca 2006, o 09:51 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 07:23
Posty: 471
Lokalizacja: Loverpool
Płeć: M
Ilu mnichów zen jest potrzebnych do wymiany jednej żarówki?
Trzech.
Jeden do wymiany żarówki, drugi do nie-wymiany żarówki, trzeci zarówno do wymiany, jak i nie-wymiany żarówki.

;-)

_________________
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości."

UnitedCreations
Zdjęcia
www.RozwojDuchowy.net


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 czerwca 2006, o 17:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 16:42
Posty: 38
Lokalizacja: Lublin
:mrgreen:

_________________
Pustka Buddy :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 czerwca 2006, o 14:43 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 07:23
Posty: 471
Lokalizacja: Loverpool
Płeć: M
Czworo mnichów postanowiło medytować przez dwa tygodnie w milczeniu. Pierwszej nocy świeczka rozświetlająca pomieszczenie zaczęła migotać i nagle zgasła.
"O nie! Świeczka zgasła!" - powiedział pierwszy mnich.
Odezwał się drugi - "Czy nie powinieneś milczeć?"
Trzeci - "Czy wy dwoje nie potraficie nigdy usiedzieć spokojnie?"
Czwarty zaczął się śmiać mówiąc - "Ha, jestem jedynym, który nie mówi..."

_________________
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości."

UnitedCreations
Zdjęcia
www.RozwojDuchowy.net


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 czerwca 2006, o 15:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 16:42
Posty: 38
Lokalizacja: Lublin
buehehehehe :lol: :lol: :lol: :mrgreen:

_________________
Pustka Buddy :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 czerwca 2006, o 16:42 
Offline

Dołączył(a): 13 czerwca 2006, o 14:36
Posty: 23
Lokalizacja: Lublin
lol dobre : D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sierpnia 2006, o 16:21 
Offline

Dołączył(a): 22 czerwca 2006, o 22:16
Posty: 14
Fajny ten o jeziorze, brzegu rzeki i mnichach zen do żarówki. :D

_________________
Istnieję, cała reszta została wymyślona.
yae


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sierpnia 2006, o 18:16 
Offline

Dołączył(a): 28 lipca 2006, o 17:01
Posty: 26
Lokalizacja: V-ta gęstość
hahahaha dobre! :mrgreen:

_________________
Poznaj prawdę a ona Cię wyzwoli


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sierpnia 2006, o 14:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 czerwca 2006, o 18:15
Posty: 54
Lokalizacja: Łódź
fajne, zwlaszcza to na koncu :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Buddyjski humor :)
PostNapisane: 6 grudnia 2009, o 20:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2009, o 23:49
Posty: 11
Płeć: M
Czemu mnisi siedzą w pozycji kwiatu lotosu? Żeby pierdzieć mantrami ustami... :)
Czemu chińczycy bekają? Żeby nie pierdzieć... Czemu Katolicy klęczą? Żeby łatwiej wstrzymać pierdzenie w kościele... głupi i obrzydliwy humor :) :lol:

_________________
http://www.mojageneracja.pl/1331835/0


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Buddyjski humor :)
PostNapisane: 12 marca 2010, o 13:26 
Offline

Dołączył(a): 9 marca 2010, o 18:32
Posty: 104
Płeć: M
Pomarańcza

Kiedyś była śmieszna sytuacja - umówili tybetanski Lama na dyskusje z mistrzem Zen. Siedzą naprzeciwko siebie; mistrz Zen, chcąc rozpocząć dyskusję, wyciąga z rękawa pomarańczę i z zenowską energia krzyczy: Co to jest?. A Lama tylko się na niego patrzy i przekłada kolejne koraliki w mali. Mistrz Zen znowu krzyczy: Co to jest?, a Lama pyta wtedy tłumacza: Cóż to za biedny człowiek, czy on nigdy nie widział pomarańczy?

CM

_________________
blog: http://glosmu.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL