Zapraszam na Rose of Sharon
: 15 lutego 2009, o 13:46
Zapraszam na Rose of Sharon
Podania, modlitwy, medytacje, muzyka, poezja, malarstwo
i chwila refleksji ......
Bardzo pomocna strona poświęcona rozwojowi duchowemu : kundalini,zmiany w DNA ,naturalne leczenie,modlitwy,rok 2012…
http://www.vismaya-maitreya.pl/
fragment art
ROZWÓJ DUCHOWY
Wielu ludzi również wygodnie sobie siedzi i oczekuje na przybycie potężnego przewodnika. Musimy wiedzieć, że człowiek sam jest przygotowany do myślenia i wysiłku. Jeśli jest powołany aby swoim słowem wprowadzać innych na prawdziwą drogę to jest mu dany ten dar i żaden pomocnik nie musi stać bezustannie przy jego boku. Wszyscy, którzy idą prawdziwą drogą poznania mają otwartą bramę do mądrości i wiedzy (poziom 3-ciego oka). Bóg nie wymaga od nich by byli uczonymi. Jezus Chrystus dał wielki wzór na prawdziwej drodze do światła i wybierał swoich uczniów prostych i skromnych, ponieważ właśnie ci nie umieli zmagać się z błędnymi poglądami. Dążenie do Boga jest prostą drogą a nie przez męczeńskie i dynamiczne techniki duchowe, czasami trudne do wykonania. Człowiek nie musi narzucać sobie duchowej męki tylko uporządkować własne wnętrze. Skoro zbyt mocno do swojego rozwoju użyje swojego rozumu poniesie klęskę. Rozum w swym sposobie jest przeciwnikiem wszystkiego co boskie i duchowe. Nie można w nim szukać duchowego oparcia. Kto walczy o pierwszeństwo swojego rozumu ten czyni z siebie ziemskiego niewolnika. Rozwija się w swojej pysze i zarozumialstwie
http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_rozwoj_duchowy_cz4.html
Podania, modlitwy, medytacje, muzyka, poezja, malarstwo
i chwila refleksji ......
Bardzo pomocna strona poświęcona rozwojowi duchowemu : kundalini,zmiany w DNA ,naturalne leczenie,modlitwy,rok 2012…
http://www.vismaya-maitreya.pl/
fragment art
ROZWÓJ DUCHOWY
Wielu ludzi również wygodnie sobie siedzi i oczekuje na przybycie potężnego przewodnika. Musimy wiedzieć, że człowiek sam jest przygotowany do myślenia i wysiłku. Jeśli jest powołany aby swoim słowem wprowadzać innych na prawdziwą drogę to jest mu dany ten dar i żaden pomocnik nie musi stać bezustannie przy jego boku. Wszyscy, którzy idą prawdziwą drogą poznania mają otwartą bramę do mądrości i wiedzy (poziom 3-ciego oka). Bóg nie wymaga od nich by byli uczonymi. Jezus Chrystus dał wielki wzór na prawdziwej drodze do światła i wybierał swoich uczniów prostych i skromnych, ponieważ właśnie ci nie umieli zmagać się z błędnymi poglądami. Dążenie do Boga jest prostą drogą a nie przez męczeńskie i dynamiczne techniki duchowe, czasami trudne do wykonania. Człowiek nie musi narzucać sobie duchowej męki tylko uporządkować własne wnętrze. Skoro zbyt mocno do swojego rozwoju użyje swojego rozumu poniesie klęskę. Rozum w swym sposobie jest przeciwnikiem wszystkiego co boskie i duchowe. Nie można w nim szukać duchowego oparcia. Kto walczy o pierwszeństwo swojego rozumu ten czyni z siebie ziemskiego niewolnika. Rozwija się w swojej pysze i zarozumialstwie
http://www.vismaya-maitreya.pl/swiat_energii_rozwoj_duchowy_cz4.html