Strona 1 z 1

Sprośne i Świńskie dowcipy

: 9 września 2012, o 20:10
autor: villah
!!Zastrzegam!!

Jeżeli jesteś osobą niepełnoletnią lub nadwrażliwą na wulgaryzm i chamstwo, proszę opuścić tą stronę.
Nie jest moim celem propagowanie chamstwa i zachowań nieodpowiednich wykraczających poza ramy dobrego smaku, lecz rozwijania w nas dystansu do otaczającego nas otoczenia i świata! Chciałbym żeby administrator pochylił nad tym głowę za nim wykona jakieś działanie, takie słowa jak "tabu" nigdy nie rozwiną i nie pchną świadomości ludzkiej leczy tylko ją zastopują.


Będe tutaj wrzucał jakieś dwocipy na gazie :lol: w czasach posuchy :lol:

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 9 września 2012, o 20:15
autor: villah
Pan w szkole pyta dzieci:
-Co to jest rarytas?
*Zgłosił się Jasio i mówi: Rarytas to duupa szesnastolatki.
-Jasio, pakuj torbę i do domu!!! Jutro przyjdź do szkoły z ojcem!!
*W następny dzień Jasio przychodzi sam do szkoły..
-Jasio, gdzie jest twój tata??
*Tata powiedział, że jak dla pana duupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem i on nie będzie się z panem spotykał!

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 10 września 2012, o 23:00
autor: villah
Jedyne co mi w życiu wychodzi...
to rzucanie cienia.

haha :lol: :D

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 2 lipca 2013, o 21:55
autor: villah
Babciu, czemu masz takie wielkie oczy?
żeby Cię lepiej widzieć...
Babciu, czemu masz takie wielkie uszy??
żeby Cię lepiej słyszeć...
Babciu, a czemu masz taki wielki nos?
bo jesteśmy słoniami wnusiu..

:D

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 8 lipca 2013, o 14:58
autor: kubarosolek
Jest konkurs kto najdłużej wytrzyma pod wodą.
Zgłosiło się trzech mężczyzn.
Mówi pierwszy:
- Eeee... ja to wytrzymam ponad godzinę.
Drugi na to:
- A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem.
Na to trzeci:
- A ja to dłużej niż minutę to se nie posiedzę, bo się dla jaj zgłosiłem.
Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wypłynął po 5 minutach.
Komisja pyta:
- A co to się stało, mówił pan, że godzinę wytrzyma?
- A daj pan spokój z wprawy wyszedłem.
Drugi zawodnik wypłynął po 30 min.
- Co się stało? W panu cała nadzieja była zawodowy nurek i co?
- A daj pan spokój. Przeceniłem swoje możliwości.
Trzeci najbardziej słaby zawodnik jak wskoczył tak mija godzina, dwie wypływa po trzech godzinach.
Komisja w szoku.
- Jak pan to zrobił??
- k**wa nie wiem, musiałem o coś gaciami zahaczyć!

: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 24 lipca 2014, o 11:46
autor: Salvia
Jasiu pisząc wypracowanie, pyta ojca:
- Tato, jak się powinno pisać - królowa lodu czy królowa loda?
- To zależy synu czy chcesz żeby była postacią negatywną, czy pozytywną.

_________________
poduszki dekoracyjne

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 29 lipca 2014, o 21:07
autor: villah
Obrazek

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 29 lipca 2014, o 21:09
autor: villah
Obrazek

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 29 lipca 2014, o 21:53
autor: Kocur
Moje stare ulubione kawały, pewnie każdy zna ale można odnieść je do rozwoju duchowego :D :

Idzie ksiądz polną drogą, przechodzi obok takiego skromnego gospodarstwa.
Patrzy a tam chłop coś z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymże tak ciężko pracujesz???
- A k***a, kibel nowy stawiam bo się stary rozjebał.
- O, mój drogi!!! A nie mógłbyś tego tak trochę owinąć w bawełnę??
- Co mam owijać w bawełnę??? Dechami opierdolę naokoło i kwiat!!!

Diabeł dał Polakowi, Niemcowi i Ruskowi sklepy w których było wszystko (Full wypas). I Diabeł powiedział im:
-Jak przyjdę tu za miesiąc to jak o coś poproszę to wszystko ma być!
Minął miesiąc.Diabeł przychodzi do Niemca i mówi:
-Niemiec daj mi 2 kg ni huja.
-Wiesz Diabeł ale ja nic takiego tu nie mam!
-Jak nie masz to zabieram ci sklep!
Przychodzi Diabeł do Ruska i mówi:
-Rusek daj mi 2 kg ni huja!
-Wiesz Diabeł ale ja niczym takim nie dysponuję!
Diabeł zabrał sklep także Ruskowi.
I wkońcu idzie do Polaka i mówi:
-Polak daj mi 2 kg ni huja!
Polak zabrał Diabła do piwnicy, a tam ciemno, ni huja nic nie widać.Polak mówi:
-Diabeł widzisz coś?
-Ni huja!
-To bierz 2 kg i spadaj!

Diabeł spotkał Polaka. Niemca i Ruska i mówi:
– Jeśli ktoś poda liczbę, którą jestem w stanie sobie wyobrazić pójdzie do piekła. Jeśli nie będę w stanie puszczę go wolno
Pierwszy mówi Rusek:
– miliard kilometrów
– E tam, znam.
Na to Niemiec:
– milion bilionów kilometrów
– E tam, znam.
Polak zastanawia się chwilę i mówi:
– W kwiat.
– No, nie znam takiej odległości, możesz wyjść.
Diabeł ciekaw ile to jest w kwiat przyszedł do Polski i spytał się pierwszego lepszego żula
– Ej żulu powiedz mi jaka to jest odległość "w kwiat"?
– Panie widzisz pan to drzewo?
– Widzę.
– No to do tego drzewa i jeszcze w pizdu dalej :)

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 30 lipca 2014, o 00:46
autor: Kocur

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 30 lipca 2014, o 12:51
autor: Prometeusz
Kocur pisze:http://kwejk.pl/article/2098970/0/ilustrowany-podrecznik-dla-mlodziezy-dobrze-wychowanej-cz-2.html%23gallerypic :D


Kultura musi być ;) :D

Re: Sprośne i Świńskie dowcipy

: 31 lipca 2014, o 10:11
autor: aartefax
villah pisze:Obrazek



He,he
Dobre, dobre i na czasie.