Strona 1 z 1

Pożegnanie ;)

: 15 listopada 2009, o 12:50
autor: Ekhmm
Widze, ze to bedzie moj 100 komentarz, moze to jakis znak. Chcialbym sie pozegnac, czytanie i pisanie na tym forum wyraznie mi nie sluzy, wiec postanowilem przestac je odwiedzac :), a zeby nie skonczylo sie tylko na postanowieniach pisze wlasnie ten post. Bawcie sie dobrze.
Pozdrawiam.

Re: Pożegnanie ;)

: 15 listopada 2009, o 14:42
autor: NIKE
hej Ekhmm rozumiem cię
jakiś czas temu też miałam ochotę zrobić to samo co ty
ale zrozumiałam ,że to wcale nie było zgodne z tym co jest we mnie
może przemyślisz jeszcze swą decyzję....?
zajrzyj czasem na forum i nie bierz wszystkiego poważnie bo zwariujesz.. :-D
trzym się :aniol

Re: Pożegnanie ;)

: 15 listopada 2009, o 23:12
autor: okoombo
ja tez przyszedlem sie pozegnac. to moj ostatni wpis (lacznie z czatem). i jedna z ostatnich wizyt, bo wpadne jeszcze zobaczyc kto bedzie po mnie plakal ;-).
trzymajcie sie. wszystkiego dobrego :-).

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 08:30
autor: NIKE
chyba wszystkich powaliło
okoombo ani się waż opuszczać forum
no i z kim ja się będę wygłupiać, bez ciebie będzie smutno
to ja też znikam
:-(

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 08:53
autor: Prometeusz
To wygląda tak, jakbyście uzależnili swój rozwój od innych osób, a to nie jest najlepsze rozwiązanie.

Rozwój polega na tym ile się jest wstanie dać, a nie brać. Ja się rozwijam przez kontakt i dawanie z siebie tego co najlepsze. Więc jak "nie dostaliście tego czego pragnęliście" więc... może nie szukaliście właściwej rzeczy.

Rozumiem, brak czasu, obowiązki ect. lecz to są przeważnie wymówki...

no cóż...

Życzę wam szczęścia na waszej drodze :kwiatek

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 08:58
autor: NIKE
dokładnie
trzeba umieć czytać pomiędzy wierszami panowie

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 17:02
autor: Ekhmm
No i sie nie udalo, zauwazylem jednak, ze to nie byl setny post, wiec jestem usprawiedliwiony. Odpisze jeszcze na komentarze i spadam.

ale zrozumiałam ,że to wcale nie było zgodne z tym co jest we mnie
może przemyślisz jeszcze swą decyzję....?
zajrzyj czasem na forum i nie bierz wszystkiego poważnie bo zwariujesz..

Uwazam, ze jest mi to potrzebne, nie czuje obecnie potrzeby komunikacji i wymieniania pogladow. Poza tym czuje, ze te wszystkie dyskusje i tak sa bez znaczenia... dla mnie.
Co do brania rzeczy na powaznie, to wierz mi lub nie, ale juz od dawna nie biore rzeczy na powaznie, bo dostalbym w glowe. : ) Nawet VoDka z Costą nie robi na mnie wrazenia, chociaz troche mu wspolczuje pomieszania i choroby(???).

To wygląda tak, jakbyście uzależnili swój rozwój od innych osób, a to nie jest najlepsze rozwiązanie.

Rozwój polega na tym ile się jest wstanie dać, a nie brać. Ja się rozwijam przez kontakt i dawanie z siebie tego co najlepsze. Więc jak "nie dostaliście tego czego pragnęliście" więc... może nie szukaliście właściwej rzeczy.

Rozumiem, brak czasu, obowiązki ect. lecz to są przeważnie wymówki...

Drogi Full Moon'ie : ), jest zupelnie na odwrot niz to co piszesz. Ja niczego tutaj nie szukalem, wiec zadnego rozczarowania nie bylo, forum jest swietne, ludzie sa fajni, dyskusje rowniez, ale potrzebuje wyciszenia, nie dyskutowania.
Poczytam jeszcze troche ten watek, moze cos ciekawego napiszecie :-P
A, i jeszcze pozdrawiam nikt'a xxxx'a i Wszechmogocego... no i NIKE, bo mi odpowiedzialas ;-)

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 20:03
autor: okoombo
a ja pozdrawiam wszystkich :)

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 21:36
autor: Ekhmm
Czuje się z tym źle ;-), ze pozdrowilem tylko wybrane osoby, przepraszam ;-) , wybaczcie :-)
aaa, i tam mialo byc: "bo mi ładnie odpowiedzialas", tylko cos ucielo.

No i kolejny raz nie wytrzymalem, widziecie co to forum ze mna robi ;-), trzeba sie ewakuowac.

Re: Pożegnanie ;)

: 16 listopada 2009, o 23:57
autor: Prometeusz
Takie mam dziwne skojarzenie z niedoszłymi samobójcami, którzy bawią się w popełnianie samobójstwa bo rozpaczliwie szukają uwagi.

Prawdziwi samobójcy po prostu odchodzą...

Dlatego jak byście chcieli po prostu przestalibyście wchodzić na to forum...

Takie to trochę bez jaj... odchodzić, ale zostawać by czytać topic pożegnalny.

Nie to żebym się czepiał. Najchętniej chciałbym abyście zostali tutaj i pomogli budować atmosferę która uzdrawia... Lecz jak macie inne plany na przyszłość to je po prostu realizujcie i nie patrzcie się za siebie.
:aniol
:kwiatek

Re: Pożegnanie ;)

: 17 listopada 2009, o 14:47
autor: NIKE
nie pal mostów za sobą Ekhmm bo jak do nas wrócisz?
chyba ,że masz skrzydła?