dawid344 pisze:Siema,
Tak jak w tytule tematu chciałem zacząć zabawe z rozwojem duchowym! na razie nie wiem za bardzo od czego zacząć może medytacji? przeczytałem już prawie całość:
http://rozwojduchowy.net/podstawy-rozwoju/Pozdrawiam
Sądzę Dawidzie, że zadałeś bardzo ważne pytanie. Gdyby wielu ludzi je stawiało mielibyśmy mniej zniszczonych żyć z powodu niewłaściwych praktyk ezoterycznych.
To, że pytasz, oznacza dla mnie, że masz szacunek do siebie i nie jesteś zainteresowany "łykaniem" wszystkiego, co ktoś ci napisze.
Moja rada jest taka, byś zaczął przede wszystkim od fizycznych ćwiczeń. Znajdź coś, co ci się spodoba, angażującego i rozwijającego również ciało. Koniecznie poznawaj to z nauczycielem. Mogę ci zasugerować taijiquan, jogę, qigong, masaż lomi-lomi.
Istotnie ważne, by zbudować odpowiednie "rusztowanie" z praktyk zewnętrznych. Inaczej różnego rodzaju ćwiczenia będą za bardzo odrywać cię od rzeczywistości, zaczniesz z ich powodu odpływać.
Dopiero odpowiednio aktywne i pracujące ciało będzie ci wsparciem a nie przeszkodą w rozwoju.
Po pewnym czasie możesz dodać ćwiczenia energetyczne i medytacyjne.
Gdybym miał ci polecić coś na początek bez nauczyciela, to byłby to Yiquan Zhanzhuang Yangsheng Qigong:
Co do medytacji to Isha Kriya Joga:
http://www.ishafoundation.org/us/ishakriyaBardzo cenne na początek są też ćwiczenia tsa lung z książki pt "Przebudzanie świętego ciała".
To są sugestie. Przede wszystkim poleciłbym ćwiczenie "Zaklinanie Akua lani" by znaleźć własną ścieżkę:
http://muninszaman.blogspot.com/2013/03/zaklinanie-akua-lani.html