Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Pytania i Pomoc Duchowa - Masz jakikolwiek problem, napisz tu.
Awatar użytkownika
blanka
Posty: 28
Rejestracja: 13 czerwca 2013, o 21:02
Reputacja: 0
Płeć: K
Kontaktowanie:

Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: blanka » 13 czerwca 2013, o 21:52

Nie mam wiedzy aby określić co to jest i dlatego postanowiłam Was zapytać.
Odkąd pamiętam co jakiś czas w czasie snu ale jakbym była świadoma nagle coś się ze mną działo. Jakbym była w przestrzeni... jakby mnie ktoś pomniejszył.
Nie panuję nad tym, samo przychodzi i odchodzi.
Nie wiem co to jest?
Czuję się bardzo mała. Najgorsze,że nawet nie wiem jak to nazwać.
Proszę jeśli możecie powiedzcie coś na ten temat.
Co mam robić i jak?
"Cud Miłości Jest w Tobie"
Mój blog https://cudmilosci.wordpress.com/
Kanał YouYube https://www.youtube.com/user/paulikg/

ninja766
Posty: 4
Rejestracja: 1 lipca 2013, o 22:54
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: ninja766 » 2 lipca 2013, o 01:53

To, że nie wiesz jak to nazwać jest akurat najlepsze wg mnie. To dowodzi, o istnieniu rzeczywistości, która nie została pocięta na słowa, bo sie po prostu nie da tego zrobić, o czym pewnie każdy na tym forum wie, ale może nie wiedziałaś Ty, tzn nie uświadomiłaś sobie tego. Druga opcja jest taka, ze to już zostało nazwane, ale nie znasz tego pojęcia i dobrze z jednej strony, bo nie przyczepiasz temu czemuś etykietki przez co nie zmieniasz percepcji postrzegania tego i widzisz takim jakim jest w rzeczywistości, a z drugiej strony źle, bo czujesz się w tym/z tym niepewnie. To jest poza Twoim umysłem w sensie mózgiem, poza procesami myslowymi i tą częścią rozumu, która odpowiada np za rozwiązanie zadania 234 x 8 = ? tedy tego nie rozwiążesz. Czujesz się bardzo mała dlatego, że tak chcesz. W jakiś sposób może nawet Ci sie to podoba, pociąga Cię. To tylko Twoje subiektywne odczucie.. jeśli zechcesz wtedy poczuć się wielka to poczujesz się wielka, średnia to poczujesz się średnia itd itd. Nic bardzo konkretnego Ci nie powiem, bo to nie ja to czuje.. tzn może czuje, ale nie wiem, że to jest to, bo może akurat ja wtedy czuje sie super? Wszystko jest w Tobie. Co masz robić i jak?.. przede wszystkim zastanów się co chcesz z tym zrobić :) Pozdrawiam
"Życie to coś, co dzieje się obok nas, gdy jesteśmy zajęci układaniem planów" - John Lennon

villah
Posty: 1257
Rejestracja: 2 marca 2010, o 21:45
Reputacja: 0

Re: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: villah » 2 lipca 2013, o 21:50

Nie ma nic poza twoim umysłem, to jest kolejny wymysł. Każdy człowiek musi codziennie znajdować się w swoim naturalnym stanie widzenia, inaczej wpadłby w całkowity obłęd, inna sprawa ile czasu zajmuje mu utożsamienie się z umysłem, a ile tkwienie w swoim naturalnym stanie, w stanie którym już każdy jest, tutaj, nie poza umysłem, wystarczy jedynie raz to rozpoznać. Mówienie "poza umysłem", brzmi dla mnie, jakby to było w jakimś odległym świecie, a to tak naprawdę tutaj, a umysł to tylko wrzód na tyłku. :-D

ninja766
Posty: 4
Rejestracja: 1 lipca 2013, o 22:54
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: ninja766 » 2 lipca 2013, o 22:25

Mówiąc umysł miałem na mysli jak dopisałem dalej "procesy myślowe" uściślając poza werbalizację rzeczywistości. Przecież da sie coś odczuwać, mimo ze nie wiadomo co to jest. Gdy np pierwszy raz poczułem smród gnijącego kota to nie wiedziałem, że to jest smród gnijącego kota, tylko że jest to straszny smród :D Poza umysłem w sensie rozumienia. To jest poza zdolnością totalnego, myślowego, a więc umysłowego zrozumienia (przynajmniej mojej interpretacji słowa "umysł"). Poza tym osoba, na przykładzie której to wszystko rozważamy nie czuje tego w trakcie dnia, gdy jest "zalatana" itd więc raczej nie grozi jej całkowity obłęd. Potrafi "normalnie" funkcjonować w społeczeństwie. W ogóle chyba ta co powinna być najbardziej zainteresowana, zainteresowana jest najmniej, więc co my sie tu bedziemy wysilać dla samego wysilania. Pozdrawiam :)
"Życie to coś, co dzieje się obok nas, gdy jesteśmy zajęci układaniem planów" - John Lennon

villah
Posty: 1257
Rejestracja: 2 marca 2010, o 21:45
Reputacja: 0

Re: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: villah » 3 lipca 2013, o 17:00

Dobrze mówisz, pozdrawiam.

Awatar użytkownika
blanka
Posty: 28
Rejestracja: 13 czerwca 2013, o 21:02
Reputacja: 0
Płeć: K
Kontaktowanie:

Re: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: blanka » 13 lipca 2013, o 22:28

Dziękuję za odpowiedzi :)
Interesuje mnie co tutaj odpisaliście, tylko ponad pół miesiąca zaglądałam i nikt nic nie odpisał dlatego taka przerwa zanim tutaj zajrzałam.

Co do tego o czym pisałam:
Czuję wtedy niepewność, nie wiem co się może stać, co mam/mogę robić?
Postaram się coś więcej opisać: czuję przestrzeń, lekkość, jakieś obecności ale bardzo na dystans- nie widzę ich, spokój.
"Cud Miłości Jest w Tobie"
Mój blog https://cudmilosci.wordpress.com/
Kanał YouYube https://www.youtube.com/user/paulikg/

villah
Posty: 1257
Rejestracja: 2 marca 2010, o 21:45
Reputacja: 0

Re: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: villah » 14 lipca 2013, o 21:50

I tak ma być, porostu pozostań świadoma.

blackrose
Posty: 1
Rejestracja: 10 października 2013, o 07:21
Reputacja: 0
Płeć: M

: Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: blackrose » 10 października 2013, o 07:49

inaczej wpadłby w całkowity obłęd, inna sprawa ile czasu zajmuje mu utożsamienie się z umysłem, a ile tkwienie w swoim naturalnym stanie, w stanie którym już każdy jest, tutaj, nie poza umysłem, wystarczy jedynie raz to rozpoznać. Mówienie "poza umysłem", brzmi dla mnie, jakby to było w jakimś odległym świecie, a to tak naprawdę tutaj, a umysł to tylko wrzód na tyłku. ???
ileatherjackets mens leather bomber jackets
leather biker jacket leather biker jacket
pmp certified pmp certified

blinky
Posty: 193
Rejestracja: 16 grudnia 2012, o 17:42
Reputacja: 0

: : Proszę o pomoc w określeniu co doświadczam

Postautor: blinky » 14 października 2013, o 12:32

blackrose pisze:inaczej wpadłby w całkowity obłęd, inna sprawa ile czasu zajmuje mu utożsamienie się z umysłem, a ile tkwienie w swoim naturalnym stanie, w stanie którym już każdy jest, tutaj, nie poza umysłem, wystarczy jedynie raz to rozpoznać. Mówienie "poza umysłem", brzmi dla mnie, jakby to było w jakimś odległym świecie, a to tak naprawdę tutaj, a umysł to tylko wrzód na tyłku. ???


'' http://www.youtube.com/watch?v=x_cOYemM ... OZ9pxxGrXy ''

i nad czym się tu zastanawiać...
Człowiek krzesze światło w nocy, kiedy wzrok mu gaśnie. Żywy dotyka umarłych we śnie, budząc się, przypomina śpiącego.


Wróć do „Pytania i Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości