Strona 1 z 2
CO TERAZ.
: 21 grudnia 2012, o 20:34
autor: kabanośnik
czesc. zwiazek rozpadnięty, serce skruszone od dwóch lat. została mi córka, jakies tam strzepy nerwów, nie umiem poskładać się do kupy. nie rozmawiam z kobietami, unikam ludzi. nie pracuje, kupilem sobie mieszkanie wracacjac z wysp do polski zeby sie zajac dzieckiem. kto mi podpowie jak odbudować własną osobowość?
Re: CO TERAZ.
: 7 marca 2013, o 05:38
autor: Nietak
Zalecam pójście do psychoterapeuty.
Re: CO TERAZ.
: 15 kwietnia 2013, o 18:39
autor: Swiatlo
Nietak pisze:Zalecam pójście do psychoterapeuty.
I to są porady osoby mającej konto na forum o DUCHOWYM ROZWOJU? Okropność.
Jeszcze może niech pójdzie do psychiatry i zajada się tabletkami?
Pomóc możesz sobie najbardziej sam. Co teraz? Rozwój duchowy...Szukanie prawd. Wszystkie problemy są po to, by człowiek w końcu zrozumiał.
Polecam książkę Paula Bruntona - Tajemna Ścieżka i Eckhart Tolle - Potęga teraźniejszości, koniecznie.
Re: CO TERAZ.
: 11 czerwca 2013, o 14:21
autor: swaki
witaj Przyjacielu, nosisz w sobie głębokie zranienia, dlatego to Cię spotyka, problem i rozwiązanie jest w Tobie, wszechświat to tylko wzmacnia, abyś znalazł odpowiedz. Wszystko będzie dobrze.
pozdro
: CO TERAZ.
: 10 lipca 2013, o 21:39
autor: agraf2000
kabanośnik pisze:czesc. zwiazek rozpadnięty, serce skruszone od dwóch lat. została mi córka, jakies tam strzepy nerwów, nie umiem poskładać się do kupy. nie rozmawiam z kobietami, unikam ludzi. nie pracuje, kupilem sobie mieszkanie wracacjac z wysp do polski zeby sie zajac dzieckiem. kto mi podpowie jak odbudować własną osobowość?
Witaj przyjacielu, jakbyś tego teraz nie widział nie jest tak źle jak myślisz. To co widzisz to obraz tego co miało Cię spotkać, co zbudowałeś sam świadomie lub mniej świadomie. Najważniejsze że możesz to zmienić - w przeciągu kilku tygodni aby była bardzo duża i widoczna poprawa którą sam odczujesz, dodatkowo ludzie będę Cię zaczepiać i mówić Ci że coś się zmieniło, lepiej wyglądasz emanujesz energią. To nie fikcja to prawda znam osoby, albo inaczej znałem osoby które były w gorszej sytuacji dziś to zupełnie inne osobowości - nie poddawaj się i nie słuchaj każdej napotkanej osoby która ci mówi o świecie, masz umysł sprawdzaj wszystkie informacje sam, dodatkowo możesz skorzystać z pomocy odpowiedniej osoby.
Trzymaj się i nie poddawaj , w wolnym czasie możesz zajrzeć do mnie na stronę.
http://prawosukcesu.wordpress.com/Co prawda na razie to początki, jednakże z czasem znajdziesz tam wiele artykułów. Inna sprawa możesz też napisać do mnie
agraf2000@live.com
Re: CO TERAZ.
: 23 lipca 2014, o 16:56
autor: Praktyk
Proponuję przeczytać książkę "Jak uwolnić się z psychicznego bagna" którą możesz pobrać za darmo ze strony
http://chomikuj.pl/e-Darmo/Darmowe+e-booki/Pe*c5*82ne+wersje/e-Darmo/PoradnikiPozdrawiam
: CO TERAZ.
: 29 lipca 2014, o 18:59
autor: Niewinny
kabanośnik pisze:czesc. zwiazek rozpadnięty, serce skruszone od dwóch lat. została mi córka, jakies tam strzepy nerwów, nie umiem poskładać się do kupy. nie rozmawiam z kobietami, unikam ludzi. nie pracuje, kupilem sobie mieszkanie wracacjac z wysp do polski zeby sie zajac dzieckiem. kto mi podpowie jak odbudować własną osobowość?
A może tak naprawdę nie lubisz rozmawiać z kobietami, nie lubisz przebywać wśród ludzi, nie lubisz pracować (no tego w sumie nikt nie lubi), przecież to nic złego, to także normalne i masz do tego prawo.
Jak masz za co żyć z dzieckiem to nie jest tak źle.
Nie próbuj odbudować osobowości na miejsce starych iluzji weźmiesz jakieś nowe które być może ładniej brzmią ale po co ci to?
Re: CO TERAZ.
: 8 kwietnia 2015, o 17:24
autor: kamil.lisowski
Kup sobie kilogram czekolady i zjedz za raz. Jak nie zwymiotujesz to przynajmniej miło spędzisz czas.
Re: CO TERAZ.
: 9 kwietnia 2015, o 08:34
autor: villah
Nietak pisze:Zalecam pójście do psychoterapeuty.
Popieram.
Re: CO TERAZ.
: 11 kwietnia 2015, o 17:00
autor: kamil.lisowski
Ludzie, ale wy macie problemy. Związek się rozpadł? Nic lepszego nie mogło Cię spotkać! Ciesz się teraz życiem w wolności.
Re: CO TERAZ.
: 16 kwietnia 2015, o 17:26
autor: Kocur
Faktycznie jest się czym cieszyć. Może trochę empatii? To forum o rozwoju duchowym...
A autor pewnie i tak tego nie czyta. Spójrzcie na datę wpisu i ilość postów.
Re: CO TERAZ.
: 18 czerwca 2015, o 19:36
autor: piotrekski
Kocur pisze:Faktycznie jest się czym cieszyć. Może trochę empatii? To forum o rozwoju duchowym...
A autor pewnie i tak tego nie czyta. Spójrzcie na datę wpisu i ilość postów.
Owszem autorowi mogło być ciężko, ale takie mówienie której skomentowałeś i uznałeś za złe ja uważam za dobre. Bo ostateczną prawda jest taka, że na prawdę nie ma się czym martwić, wszystko ma swój cel i jest wiele ludzi, którzy po otrząśnięciu się żałowali, że tak długo to trwało

Re: CO TERAZ.
: 18 czerwca 2015, o 19:58
autor: Kocur
Czym jest "wszystko" i skąd pomysł, że wszystko ma swój cel? Ja uważam, że cel ma niewiele rzeczy i jest wielu ludzi, którzy przegrali życie przez brak miłości lub nieudany związek.
Re: CO TERAZ.
: 18 czerwca 2015, o 20:05
autor: wojtek96511
szczerość to podstawa, dojdziesz do siebie ale nie rozumiem w czym problem? obecną sytuację zawdzięczasz sobie.. a po 2 nawet jakby związek był dalej to co? co za 10 lat? ludzi którzy są razem łączy kredyt, dziecko, wspólne auto... nie mam racji? popatrz na znajomych a nawet rodziców... kobieta to najmniejszy problem, jest ich kilka miliardów.. jedyny problem to duży obowiązek, musisz się zająć dzieckiem które niestety nie dorośnie w normalnej rodzinie
Re: CO TERAZ.
: 18 czerwca 2015, o 20:51
autor: Kocur
wojtek96511 pisze:kobieta to najmniejszy problem, jest ich kilka miliardów..
Kolejny "empatyczny" wpis

Masakra... Ale rozumiem, że zdajesz sobie sprawę także z tego, że sam jesteś zerowym problemem, nikogo nie obchodzisz i sam jesteś jednym z kilku miliardów facetów, którzy nie mają nic ciekawego do powiedzenia?