Strona 1 z 2

Rozdarta świadomość

: 11 grudnia 2011, o 21:24
autor: promyk
Witam wszystkich:)jestem nowy tu na forum i oczywiście szukam :(
a mianowicie,pogubiłem się w sobie,czuję chaos w środku,nie mogę się uspokoić,próbowałem medytować ale napór moich nie daje mi się skoncentrować.Więc nie wiem co mam uczynić :cry: co robić nawet jak próbuję się modlić to myśli zakłócają mi spokój a wcale nie koncentruje się na nich.Proszę o radę,nadmienię że jestem świadomy pobytu na ziemi i tego kim jestem:)ale ciężko mi radować się każdą chwilą bo mam środek chyba zatkany i nie wiem jak go odetkać:) :? pozdrawiam was serdecznie

Re: Rozdarta świadomość

: 11 grudnia 2011, o 22:23
autor: villah
czego szukasz?

Re: Rozdarta świadomość

: 12 grudnia 2011, o 09:41
autor: promyk
zrozumienia co mi nie daje spokoju i dlaczego :-(

: Rozdarta świadomość

: 12 grudnia 2011, o 16:27
autor: villah
No nie wierze, że nigdy nie doświadczyłeś spokoju :)
Może skupiaSz swoją uwage na zbyt wielu rzeczach, spróbuj koncetrować w życiu swoją uwagę nba rzeczy priorytety.
Jeżeli spotkyjasz sie z kumplami 3 razy w tygodniu, zrób to 2 raz, zamiast czytać 2 gazety czytaj jedną, zamiast siedzieć przy komputerze 4h siedz 1h. redukuj do skutku
Zamiast tego próbuj skupiać swoją uwage na działaniu, posprzątaj w domu, idź na spacer.
I nie skupiaj tyle swojej uwagi na innych ludziach, co mają, a czego ty nie masz
Ide w ciemno, że za kilka dni odczujesz różnicę, nie od razu! abadz cierpliwy ;]

Re: Rozdarta świadomość

: 12 grudnia 2011, o 20:44
autor: promyk
Dziękuję za odpowiedz :-) ze mną teraz to jest tak że,czuję się jak bym doszedł do wyższego poziomu zrozumienia,pojmowania mojej podróży,i stoję w chaosie wewnętrznym i szukam wyjścia,albo drogi,stojąc na skrzyżowaniu :)chodzi mi o to ,aby wiedzieć czego mam szukać :? pozdrawiam:)

: Rozdarta świadomość

: 12 grudnia 2011, o 20:52
autor: villah
ahhh więc szukasz boga :) więc, żeby znaleść boga musisz przestać szukać :) to własnie twoje szukanie stwarza ten chaos :D

Re: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 02:51
autor: promyk
Morze bardziej,drogi,do celu jakim mam tutaj :?
tak na dobrą sprawę zadowoliłbym się spokojem ducha,a jak ty się masz,jeśli wolno spytać :roll:dzięki i pozdrawiam

Re: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 06:22
autor: KamilMichał
Ja zacząłbym od kontemplacji z naturą rzeczy otaczjącą swoje ciało w każdej dziedzinie życia.To bardzo ludzkie.

http://www.youtube.com/watch?v=dl8a_j86PPQ

Sprawdz

pozdro

: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 08:32
autor: villah
Więc obserwacja obłędu, to podstawa początku, twój pierwszy krok. Jeżeli tego nie potrafisz ,to musisz liczyć na łaske, która podobno spada na wybranych, ja miałem ciężką przeprawę.

Jeżeli chcesz posiadać spokój ducha czeka cie ciężka i długa praca ;]
zrób pierwszy krok.

jeżeli jednak nie potrafisz wysiedzieć ze swoim umysłem, możesz spróbować uprawiać jogę, po wszystkich cwiczeniach jogicznych (asan) ostatnią asaną jest pozycja trupa. twoje ciało po pracy jest wymęczone i zrelaksowane, umysł spokojny, wtedy kładziesz sie i "dajesz wszystkiemu być" powiedz sobie wgłębi "niech wszystko co chcesz przyjsc niech przyjdzie" i odpuść/ odsapnij/oklapnij/ zrelaksuj sie i leć :)

to może być twoja pierwsz forma medytacji ;p

Re: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 10:24
autor: promyk
Serdecznie wam dziękuję za odpowiedzi :-> na pewno spróbuję.
Od niedawna zdałem sobie sprawę,że strach rządził moim życiem,(przeszłości nikt sobie nie wybiera :-),chyba).Ja wcześniej bałem się o siebie i o ludzi nieświadomych swojego istnienia,teraz chciałbym coś zrobić aby to zmienić :?Pragnę poznać siebie,tego w iluzji i cel jaki mam a mam na pewno tylko nie mogę go zlokalizować,dlatego wciąż szukam.Wysyłam energie szukania i dlatego szukam :idea: pozdrawiam was bardzo:)

: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 16:24
autor: villah
powodzenia ;-)

Re: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 17:09
autor: promyk
Dzięki:)

: : Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 19:01
autor: Niewinny
villah pisze:jeżeli jednak nie potrafisz wysiedzieć ze swoim umysłem, możesz spróbować uprawiać jogę, po wszystkich cwiczeniach jogicznych (asan) ostatnią asaną jest pozycja trupa. twoje ciało po pracy jest wymęczone i zrelaksowane, umysł spokojny, wtedy kładziesz sie i "dajesz wszystkiemu być" powiedz sobie wgłębi "niech wszystko co chcesz przyjsc niech przyjdzie" i odpuść/ odsapnij/oklapnij/ zrelaksuj sie i leć :)

to może być twoja pierwsz forma medytacji ;p


Rób masę ona chociaż ci coś da w przeciwieństwie do jogi.

Re: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 20:52
autor: promyk
Robię masę bo lubię :-) a jogę spróbuję bo nigdy nie próbowałem :ok
apropos zdjęcia powyżej w opisie :czytaj wspaniałe teksty pisał,takie na dalszą przyszłość :aniol

Re: Rozdarta świadomość

: 13 grudnia 2011, o 21:04
autor: Niewinny
Ile cisniesz na płaskiej ?