Witam. Mam pytania dot. afirmacji. A więc zacząłem afirmować: "Przyciągam dużo pieniędzy", podświadomość powiedziała mi: "jesteś zbyt leniwy". Dało mi to do zrozumienia, że powinienem afirmować również "Jestem pracowity". Teraz moje pytanie, czy lepiej afirmować to w postaci: "Jestem pracowity i przyciągam dużo pieniędzy" czy najpierw przez jakiś czas 1. "Jestem pracowity" i gdy zauważę zmianę, np. po kilku dniach to dopiero 2. "Przyciągam dużo pieniędzy" ? A może po prostu afirmować sobie najpierw kilka razy 1. a później 2. ? Co przynosi najlepsze efekty ?
Teraz kolejne pytanie. Słyszałem, że coś można zepchnąć do głębszej podświadomości i później ta negatywna myśl gdzieś tam nadal jest, ale trudniej jest ją nadpisać. Czy tak to działa ? Co sprawia, że myśli nie są nadpisywane, a spychane 'dalej' ?
I chyba ostatnie pytanie Jest taki cytat: "(...) postawcie sobie cel i nie myślcie o tym, jak do niego dojdziecie...". Tu moje pytanie. Mam pewien pomysł na napisanie aplikacji, jednak wpadłem na to jeszcze zanim poznałem sekret afirmacji. Szczerze mówiąc niezbyt chce mi się to pisać (lenistwo, które jak mówiłem już afirmuje na pracowitość). Czy myślicie, że lepiej jest to napisać i czekać na zyski, czy może poczekać aż moja afirmacja przyniesie mi lepszy pomysł na zarobienie pieniędzy ? Pytam, bo jest też cytat: „Postaw pierwszy krok ku wierze – nie musisz widzieć całych schodów, po prostu zrób pierwszy krok.” – Dr Martin Lutter King Junior." I nie wiem czy w moim przypadku ten pierwszy krok nie będzie właśnie napisaniem tej aplikacji. Jestem studentem i na chwilę obecną nie mam żadnych dochodów, dlatego myślę, że gdy to napiszę i będę afirmował pieniądze, to aplikacja będzie się efektywnie sprzedawać - mam rację ?
Aha, jeszcze jedno pytanie. Czasami afirmuje 1. "przyciągam dużo pieniędzy", a czasami 2. "przyciągam do siebie bogactwo". Po prostu czytałem sporo artykułów o tym i zapominam się afirmując przez chwilę 2. zamiast 1., którą afirmuję najczęściej. Czy to stanowi jakiś problem jeśli w 1. i 2. przypadku myślę o tym samym, tylko słowa są inne ?
A jeszcze wpadłem na jedno pytanko. Mianowicie zajmuję się tworzeniem stron internetowych i zauważyłem, że gdy afirmuje te pieniądze to przychodzi mi dużo więcej zleceń, na które jest nastawiony.. no tak średnio, bo jak mówiłem jestem leniwy, dlatego gdy odpisuje i podaję cenę (nie zawyżam nawet mimo, że nie chce mi się tego robić) to i tak klient już więcej nie odpowiada. Pewnie dlatego, że sam tego w głębi chciałem . Bardziej marzy mi się stworzenie czegoś co będzie samo zarabiało (czyli w moim przypadku pewnie jakaś ciekawa strona mojego autorstwa) - gdyby był świetny pomył myślę, że nawet lenistwo by mi nie przeszkodziło w jego realizacji. Tak więc pytanie: Może powinienem zmienić swoją afirmację na coś w stylu "z łatwością przyciągam dużo pieniędzy" ? Co o tym sądzicie ?
Proszę o odpowiedzi i z góry dziękuję.
Pozdrawiam.
Afirmacja - porady
: Afirmacja - porady
1) Wiesz to jest tak....
Cokolwiek byś sobie w umyśle nie powiedział, a wsercu będziesz biedakiem to otrzymasz to co serce czuje....
Więc chcesz pieniędzy, bądź bogaczem
Prawo przyciągania to fizyka kwantowa więc słów nie rozumie, a czuciem się posługuje....
:D:D
Pozdrowionka
2) Odtrącenie, TY to sprawiasz nie akceptacją, a by coś uwolnić najpierw trzeba to zaakceptować (czyli wyciągnąć na wierch heheheheh
na wierch
D::DD::D) potem puścić (tak zwane wybaczenie, czyli zrozumienie że to było jedynie doświadczenie). Spychanie to utrwalanie pewnego wzorca który się kumuluje i w końcu domaga się uwolnienia, wtedy taka osoba staje się przesiąknięta tym stanem myślowym, gdy tego nie akceptuje to jest wciągana jak w bagno, a to wszystko pragnie jedynie uwagi i zrozumienia....
Energia zawsze znajdzie ujście.
3) A co to jest lepszy pomysł. Po prostu zrób to i puść, daj wolność swej kreacji, bez oczekiwań, zrób to tak po prostu, bo lubisz robić to....
Nie trzeba afirmować, wystarczy dać wolność kreacji....
4) Tu sie już znudziłem....
5)Na to pytanie sobie sam odpowiedziałeś, a rozwiązanie masz w punkcie 1
Cokolwiek byś sobie w umyśle nie powiedział, a wsercu będziesz biedakiem to otrzymasz to co serce czuje....
Więc chcesz pieniędzy, bądź bogaczem
Prawo przyciągania to fizyka kwantowa więc słów nie rozumie, a czuciem się posługuje....
:D:DPozdrowionka

2) Odtrącenie, TY to sprawiasz nie akceptacją, a by coś uwolnić najpierw trzeba to zaakceptować (czyli wyciągnąć na wierch heheheheh
D::DD::D) potem puścić (tak zwane wybaczenie, czyli zrozumienie że to było jedynie doświadczenie). Spychanie to utrwalanie pewnego wzorca który się kumuluje i w końcu domaga się uwolnienia, wtedy taka osoba staje się przesiąknięta tym stanem myślowym, gdy tego nie akceptuje to jest wciągana jak w bagno, a to wszystko pragnie jedynie uwagi i zrozumienia....Energia zawsze znajdzie ujście.
3) A co to jest lepszy pomysł. Po prostu zrób to i puść, daj wolność swej kreacji, bez oczekiwań, zrób to tak po prostu, bo lubisz robić to....
Nie trzeba afirmować, wystarczy dać wolność kreacji....
4) Tu sie już znudziłem....
5)Na to pytanie sobie sam odpowiedziałeś, a rozwiązanie masz w punkcie 1

All Right
http://all-right-creation.tumblr.com/
http://all-right-creation.tumblr.com/
: Afirmacja - porady
Dzięki za odpowiedzi. Przychodzą mi na myśl takie pytania, ponieważ czytam dużo postów i piszą, że trzeba robić sobie tzw. tabelki reakcji, tzn. wpisywać to co czuje po wypowiedzeniu afirmacji i na podstawie tego ją edytować.
Niektóre pytania mogą być dziwne, ale po prostu czytałem tyle tematów o tej afirmacji, że już nie wiem jak to właściwie najlepiej robić, a chcę aby efekty były jak najszybsze. Tzn. chcę jak najszybciej mieć to bogactwo w "podświadomości" ;d Dlatego pytam o takie szczegóły: "czy lepiej razem 1. i 2. czy osobno", czy coś tam coś tam, bo jeśli to by miało przyśpieszyć przyswajanie to jak najbardziej by mi to pasowało ;)
Niektóre pytania mogą być dziwne, ale po prostu czytałem tyle tematów o tej afirmacji, że już nie wiem jak to właściwie najlepiej robić, a chcę aby efekty były jak najszybsze. Tzn. chcę jak najszybciej mieć to bogactwo w "podświadomości" ;d Dlatego pytam o takie szczegóły: "czy lepiej razem 1. i 2. czy osobno", czy coś tam coś tam, bo jeśli to by miało przyśpieszyć przyswajanie to jak najbardziej by mi to pasowało ;)
Re: Afirmacja - porady
Może zamiast modyfikować te swoje mózgonalepki odważysz sie iść dalej i zapytasz czym jest lenistwo.Bo tobą napweno nie jest.
Bo jesteś leniwy?
Dlaczego lub poco jestem leniwy?
.......
Bo jesteś leniwy?
Dlaczego lub poco jestem leniwy?
.......
- Tao-Universum
- Posty: 133
- Rejestracja: 16 marca 2010, o 10:52
- Reputacja: 0
Re: Afirmacja - porady
Dobre pytanie - odpowiedzi zawsze trzeba szukać u źródła, bez półśrodków. Pytanie "dlaczego jestem leniwy?" to dobre pytanie. Można pójść dalej i zapytać "jakie mam korzyści z tego, że jestem leniwy?". No i oczywiście jeszcze dalej, co myślę, da finał rozważaniom, spróbować odpowiedzieć na pytanie "jakie korzyści mógłbym czerpać, gdybym nie był leniwy"
Jasność - 12 AntyCzakr
Ta książka przeznaczona jest dla niezwykłych czytelników - dla tych, którzy są w pełni odpowiedzialni za siebie i swoje życie, którzy przestali rozglądać się naokoło, szukając przyczyn swoich niepowodzeń.
www.Tao-Universum.pl
Ta książka przeznaczona jest dla niezwykłych czytelników - dla tych, którzy są w pełni odpowiedzialni za siebie i swoje życie, którzy przestali rozglądać się naokoło, szukając przyczyn swoich niepowodzeń.
www.Tao-Universum.pl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości