Bo nie mamy na to wpływu. A nie musisz się reinkarnować jeśli nie chcesz.
Jezeli wierzysz, że musisz, to musisz, "bo coś Cię tu trzyma". Proste?
A Ty coolfon z tym astralem to nieźle palnąłeś. W niektórych strefach jest gorzej niż u nas na wojnie O_O. Tam jest trochę jak na Ziemi, tylko magiczniej. No i też zależy w jakie towarzystwo trafisz, jeżeli w złe - masz przerąbane, chyba, że se jakoś wkręcisz i przystosujesz. Jak chcesz, by było tam Ci super, to weź skądś duuuuuuuuuuużo energii(np. na Ziemi są pewne linie mocy, czy tam źródła mocy i tam możesz brać) i w niej zrób sobie swój własny świat, tylko musisz znaleźć mu gdzieś "ładowarkę", by nie zżerał energii z Ciebie. No i niekoniecznie musi być tam jak Ty chcesz. Można tam też se zroibć własnego przyjaciela, ale trzeba DOKŁADNIE przed stworzeniem określić go(wygląd, charakter, moce.....) i też mu znalęźć ładowarkę. Można powiedzieć, że w astralu toczy się walka o energię. Nie masz jej - nie żyjesz. Masz ją - jesteś happy, ale wtedy uważaj na demony, bo mogą Ci ją zeżreć i kaput :/ No i uważaj na strefy! Albo stwórz własną, tak jak opisywałam kilka linijek wyżej, jak zrobić własne świat, to prawie to samo, tylko inne duchy mogą Ci tam wleźć i nabroić. Właściwie to tylko "wyższe" duchowo istoty mogą robić te strefy. Ja kiedyś próbowałam, gdzieś tak mniej więcje na początku mojego istnienia i potwornie ciężko mi to szło, pobyłam tam chwilę, a potem zapomniałamm o tym miejscu, ciekawe co się tam teraz dzieje

. I uważaj - większość z nich moze znać Twoje myśli na wylot, więc musisz nauczyć się kontrolować swoje myśli, to tak jak z dobrymi manierami, rozumiesz?... Słyszałam, że jeżeli jesteś na pewnym stopniu duchowym, to możesz wejść do podprzestrzeni, w której możesz WSZYSTKO(Ja tam jeszcze nigdy nie byłąm). Podobno tam mieszkają jakieś duchy, które odsyłają tych, którzy "nie dorośli" do tego miejsca. Mogą też Cię podobno nawet odesłać do jakiegoś inego ciała, i możesz być wtedy calkiem inną osobą z innym życiem czy coś, albo dadzą Cię w jakieś dziwne miejsce. W podprzestrzeni praktycznie KAŻDA myśl się spełnia, nawet jak przelotnie pomyślisz, np. "A niech ten Maciek zdycha!". I zdechnie. Więc tu też trzeba umieć kontrolować swoje myśli. No i jeszcze jedno: WSZYSTKO co robisz, teraz także, jest zapisywane w Pamieci Wszechświata. Pamiecią Wszechświata zajmują się jakieś istoty, które pilnują, by nie było tam bałaganu. Nawet wiedzą, jaka czeka nas przyszłość i znają każdą naszą myśl!!! Możesz nawet spytać się ich kim byłeś 5 wcieleń temu. Ale to nie oznacza, że Ci odpowiedzą. Albo mają dużo jakichś innych spraw(np. raz widziałam, jak jeden segregował jakieś kulki, który było wspomnieniami - marzeniami i segregował, które mają się spełnić, a które nie - to trochę niesprawiedliwe!), albo poprostu nie dorosłeś do jakiejś tak wiedzy i najzwyczajniej nie odpowiedzą, albo będziesz se czekał nawet kilka lat. Albo gmerają Ci w głowie i robią jakieś prorocze sny dotyczące Twojeog życia itp. I też tym kierują. Także pewne duchy sterują planetami i robia nam tzw. "plan zajęć", podobny do planu lekcji i w nim muszą się wszyscy ludzie zmieścić, całe 6 mld. Że np. dziś idziesz do sklepu i spotykasz Kaśke za 2 minuty, a ona ma się Ciebie spytać co u Tomka, a Ty masz jej odpowiedzieć, że zgubił kota itp. W astralu spotykałam też pewne duchy, które pomagają, ale tylko raz. Są jakieś dziwne i wyglądają jak małe gwiazdki i czasem ogłupiaja Cię miłością. Czasem możesz też mieć przeczucie, że coś się tak i tak stało, "bo Bóg tak chciał, albo ktoś silniejszy od niego"(naprawe jest ktoś od neigo silniejszy, ale nie znam Go). On steruje tym wszystkim, nawet Panem Bogiem, ale nie wiem kto wymyśla nam całe życie, może też on??? Możesz tam też spotkać prawdopodobnie dziewniejsze rzeczy. Raz mnie jakiś duch zapraszał, bym była jego bratem(chociaż pierwszy raz widziałam gościa)! No cóż, to chyba wszystko, ale uważaj tam na siebie.