pozdrawiam
dalej medytuję, to sprawia , że staje się lepszy , bardziej rozwinięty , chciałem dać znak , że żyję , dziękuję wszystkim za to co dla mnie zrobili ;D
pozdrawiam
dalej medytuję, to sprawia , że staje się lepszy , bardziej rozwinięty , chciałem dać znak , że żyję , dziękuję wszystkim za to co dla mnie zrobili ;D

discus9 pisze:Przystepując do medytacji,powinniśmy przygotować ciało,gdyż za jego pośrednictwem osiągamy ten stan.Przyczyną braku koncentracji(wiciszenia)jest wątroba i śledziona.Wątroba odpowiada za emocje a śledziona za skupienie.Dieta jest bardzo ważną w medytacjach.Powiniśmy nauczyć się medytować w każdej sytuacji,(niekoniecznie siedząc,ale spacerując,pracując,itp)czego konsekwencją będzie życie w medytacji,cisza i spokój!
Jeśli chodzi o drogę rozwoju,gdy przyjdzie czas(będziesz gotowy)znajdzie się mistrz,który Cię ukierunkuje.Co dobre dla mnie,Tobie może zaszkodzić!!Szukaj sam swojej drogi.Jeśli chcesz naprawdę rozwijać się duchowo,to zadaj sobie najpierw pytanie w trakcie medytqacji"KIM JESTEM" i "CO TU(na ziemi)ROBIĘ"gdy dostaniesz odpowiedz,zmieni się Twoje postrzeganie i otworzysz się na miłóść bez,której niema rozwoju!(choc niektórzy uważają inaczej)Zaczniesz kochać siebie i innych a to pozwoli Ci na kontrolę ego.
Duszy nie czujemy.Dusza na odpowiednim poziomie rozwoju,może przejawiać się po przez ciało.
discus9 pisze:Człowieka nie ma!Jest Istota duchowa w ciele człowieka(BÓg).Mając takie spojrzenie na siebie,nie ulatwi Ci to rozwoju.
Gdy ciała nie zrelaksujesz i nie otworzysz to żadne energie z twych ciał subtelnych nie przepłyna do wszystkich poziomów ciała fizycznego,ani przez czakramy ani przez nadi!
Myśl to energia jesli ją wyslesz to jako sprężenie zwrotne dostaniesz odpowiedż od wewnętrznego JA za pomocą umysłu lub świadomości.
Duchowość to nie obecność,duchowość to samoświadomość(świadomość umysłu,duszy,połączenie duszy z świadomością)to oświecenie,to świadomość kosmiczna!
discus9 pisze:Skoro zamieściłeś te bużki to masz duży problem.Nie szanujesz moich przekonań ani mojej wiedzy.Nie musisz się z tym zgadzać,masz takie prawo.
To o czym napisałes i te bużki świadczą,że się nie mylę.
discus9 pisze:Oczywiście 62-letni!,i biorący w tym udział od 27 Lat.
discus9 pisze:Witam.
Rzeczywiście wiek jest nieistotny ale dzięki niemu mogę Cię wyprzedzic doświadczeniem i wiedzą,mam również szansę dotrzeć wcześniej tam gdzie zmierzamy wszyscy.
Uważam,że twoja wiedza jest niekąpletna lub błędna.Po wielu latach praktyki dopiero pod koniec tego roku otrzymałem kilka mocy urzeczywistnienia i mogę tylko niektórych uzdrawiać.Jest bardzo niewielu,którzy mogą uzdrawiać,natomiast przekazywac może każdy,mocniejszą czy słabsza ale może.Każdy z nas sam się uzdrawia(ale musi mieć energię) nie można nikogo na siłę uszczęślić,Jezus tego też nie robił!
Pawelek_Angel pisze:Witam was po sporym odstępie czasowym ;D jestem na szóstym poziomie świadomości , żyje obok życia , nie wciąga mnie ono , dążę do doskonałości , w życiu robię to , co jest mi niezbędne ( niezbędne minimum) nie angażuje siępozdrawiam
dalej medytuję, to sprawia , że staje się lepszy , bardziej rozwinięty , chciałem dać znak , że żyję , dziękuję wszystkim za to co dla mnie zrobili ;D
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 61 gości