Duchowosc

Pytania i Pomoc Duchowa - Masz jakikolwiek problem, napisz tu.
NinX
Posty: 2
Rejestracja: 11 czerwca 2012, o 08:53
Reputacja: 0

Duchowosc

Postautor: NinX » 11 czerwca 2012, o 09:40

Mozna porównacd do gry, jest jej odpowiednikiem, wypadaloby starac sie nie szufladkowac ludzi, odbierac ich jAcy i rzecz w tym, aby to robic maksymalnie i z ufnoscią, gdy są potrzebne granice ustanawiać je, i chyba traktować po partnersku... skąd ten duchowy snobizm? ...Nieproszone "Ja wiem lepiej", które daje nam tylko to "ja", choc przeciez tak trudno przeniknąć jest człowieka. Z mojego doświadczenia wynika, ze prawdziwa relacja wnosi korzyśc dla jednej i drugiej strony (zwykle %0 na 50), im wiekszy wklad tym wiekszy zysk, a nauczyc mozna się czegoś zasadniczo od wszystkich. Czasem wydaje mi się, ze proces socjalizacyjny jest tylko po to, aby się przed nim pozniej przez całe życie bronić, dostajesz garść "chwytów", aby się bronić przed innymi kuglarzami, tworzy jakies abstarkacyjne potrzeby, przez ktore trudniej jest zyc i niczemu to niesluzy jak mniemaniu o sobie, jako dobrym obywatelu, jako czyms pomocnym i niezastapionym, zupelnie jak siostra rachet (wielkie super ego)z lotu nad kukułczym gniazdem, kazdy ma swoja siostre rachet, tylko one mają zazwyczaj cale legiony wychowanków... bo inaczej by nie istnialy.

Rzecz o duchowosci w tym temacie, gdzie leży granica między egoizmem, superegoizmem, a duchowością?

icaro
Posty: 759
Rejestracja: 11 lutego 2011, o 10:50
Reputacja: 0

Re: Duchowosc

Postautor: icaro » 11 czerwca 2012, o 10:27

Rzecz o duchowości w tym temacie...jeszcze raz powtórz to nie uwierze )))
Sam sobie stwarzasz siostre rachet...ona jest w twoje głowie.
To twój agent Smith. Biedny ucisniony szaraczku. Ktokolwiek sie pojawi ty będziesz ciągle ze słuchawką przy uchu i nadawał i nadawał...
Bez wychowanków nie ma wychowujących.
Załatw szmatę w sobie...to twoja figura progowa.
Odziel sie i Stań sie tą szmatą bo ta szmata ci spokoju nie da.

Zaśniewasz wszystkich.
Wszyscy sie babramy w swoich snach...kwestia czy nas to cieszy czy nie.
Rozpisz siebie na figury z rzeczywistości...a potem poskładaj.
Ciotka upierdliwa, Siosta przełożona ,
Mamuska...i Liczykrupa. ..ludzie z forum.
Zaznacz tych najważniejszych ( tych co mają najwiecej mocy wg ciebie...poniekąd twojej mocy i ciebie)
Pogrupuj podobieństwa ,repleye..przyjrzyj sie.
Nic nie ma poza tobą...bo nie ma ciebie.
Zobacz swoją Gre.

Kot z Chechire do Alicji.
-Jeśłi pójdziesz w lewo spotkasz Zwariowane Kapelusznika
Jeśli w prawo spotkasz Zająca bez piątej klepki.
- Niechce mieć nic wspólnego z wariatami...
- Sama jesteś stuknięta inaczej byś sie tu nie znalazła.


Miau...miałczę też z wdziękiem .
Ostatnio zmieniony 11 czerwca 2012, o 11:16 przez icaro, łącznie zmieniany 3 razy.

heretyk
Posty: 132
Rejestracja: 26 kwietnia 2012, o 06:09
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: heretyk » 11 czerwca 2012, o 11:02

"am sobie stwarzasz siosrte rachet...ona jest w twoje głowie.
To twój agent Smith. Biedny ucisniony szaraczku. Ktokolwiek sie pojawi ty będziesz ciągle ze słuchawką przy uchu i nadawał i nadawał...
Bez wychowanków nie ma wychowujących.
Załatw szmatę w sobie...to twoja figura progowa."
wiesz, ale tutaj chodziło o takie protekcjonalne zachowanie, a siostra ratchet to laska ssystemowa jakich pełno...

heretyk
Posty: 132
Rejestracja: 26 kwietnia 2012, o 06:09
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: heretyk » 11 czerwca 2012, o 11:10

ale przynajmniej wylazło, teraz stan sie tym świadomie?
:przytul i do przodu zajączku miał....

KamilMichał
Posty: 255
Rejestracja: 23 listopada 2011, o 16:13
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: KamilMichał » 5 sierpnia 2012, o 12:41

Bóg jest dla mie światłem i punktem odniesienia, do póki nie zrozumiałem że wiara w jego światło była przedemną ukrywana byłem manipulowany świadomością istoty którą okazała się moja MATKA.

Ból niesamowity.
Wystarczy rozkochać w sobie mniej świadome serce i jesteś ugotowany.

Dzieci są najważniejsze, jeśli JA doszedłem do wiedzy TO KAŻDY to potrafi.



Wystarczy w sobie rozkochać mniej świadome serce,

rzeczywistość na tej planecie to jedyny punkt odniesienia.



Jesteśmy strażnikami wiedzy.

TAK BYĆ MUSI na tej planecie bo nikt się NIC nie nauczy, Ja do siebie inaczej nie dojdę a i wojnę na przemyślenie wpakują kolejną.



tego bym niechciał

Rzeczywistość na tej planecie jest CHOLERNIE gęsta.



ALE DAJĘ LUDZIOM swoim przykładem NADZIEJE ŻE jest szansa na dojście do pułapu w którym oddając kontrolę nad sobą Bogu(światłu) możemy mieć kontrolę nad energią która NIKOMU nie będzie w stanie wyrządzić krzywdy.

W jednym słowie jestem dobrym człowiekiem który nie pozwoli na zachwianie równowagi między mną a świadomością która go również dotyczy.

pozdro i powodzenia w życiu
Prawdziwa miłość jest nauralna i przychodzi bez wysiłku,
Prawdziwa miłość jest esencją twojej istoty



pozdrawiam

KamilMichał
Posty: 255
Rejestracja: 23 listopada 2011, o 16:13
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: KamilMichał » 14 sierpnia 2012, o 15:34

Stawiam sobie pytanie, co chcę osiągnąć ? I uzyskuje odpowiedź że to chcę mieć w sobie!

Znając mojego stworzyciela mam prawo mianować siebie Panem swojego życia.

pozdro
Prawdziwa miłość jest nauralna i przychodzi bez wysiłku,
Prawdziwa miłość jest esencją twojej istoty



pozdrawiam

KamilMichał
Posty: 255
Rejestracja: 23 listopada 2011, o 16:13
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: KamilMichał » 26 sierpnia 2012, o 17:17

Nadzieja na uzdrowienie

Jak doskonała może być miłość by zaufać w pełni Bogu czymkolwiek/kimkolwiek dla Was jest ?

Ktoś Nam bliski sercu czuje cierpienie z powodu braku odpowiedzi na oczekiwania jego lub jej duszy.

Oj nie wszystko naraz!
Trochę cierpliwości!

Smutek, żal, głód uczuć, głód fizyczny, cierpienie kończą się.
Cierpimy na tyle sposobów ilu ludzi jest na Ziemi.
Niezliczona Nasza liczba ale prościej mówić że jesteśmy jednym jeśli wszyscy są w sobie Chrystusami.

Miłość działa jak narkotyk który dawkowany umiejętnie tworzy współpracę .

Oczekiwanie na jakąkolwiek odpowiedź ma wzbudzić zaufanie i doprowadzić do oświecenia w pełni swoich możliwości istnienia.

Jezus na wiele sposobów wzbudza wrażliwość na przepływ energi który pochodzi od Ducha Świętego.
Jest Nas wiele.
Działać znaczy doskonałą współpracę.
Dzieło tworzenia budzi potencjał.
Doskonałość dąży do osiągnięcia równowagi.

pozdro
Prawdziwa miłość jest nauralna i przychodzi bez wysiłku,
Prawdziwa miłość jest esencją twojej istoty



pozdrawiam

Sidd
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 13 czerwca 2006, o 08:23
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: Sidd » 28 sierpnia 2012, o 09:03

NinX - Duchowość zaczyna się tam gdzie ego się kończy.

KamilMichał
Posty: 255
Rejestracja: 23 listopada 2011, o 16:13
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Duchowosc

Postautor: KamilMichał » 29 sierpnia 2012, o 12:58

Wszystkie myśli i słowa pochodzą od Boga.

Prosto i dokładnie uważajmy na to co myślimy i co robimy.
To nasze WSPÓLNE zadanie

pozdro
Prawdziwa miłość jest nauralna i przychodzi bez wysiłku,
Prawdziwa miłość jest esencją twojej istoty



pozdrawiam

villah
Posty: 1257
Rejestracja: 2 marca 2010, o 21:45
Reputacja: 0

Re: Duchowosc

Postautor: villah » 30 sierpnia 2012, o 20:24

Skoro wszystkie myśli pochodzą od boga,dlaczego mam zważać na cokolwiek?


Wróć do „Pytania i Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości