Strona 1 z 1
Modlitwa przed wejściem do internetu
: 1 stycznia 2012, o 20:44
autor: KamilMichał
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 6 stycznia 2012, o 23:08
autor: promyk
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 7 stycznia 2012, o 08:58
autor: KamilMichał
pornole..... i media najgorzej ryją łeb............
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 7 stycznia 2012, o 12:47
autor: Niewinny
KamilMichał pisze:pornole..... i media najgorzej ryją łeb............
Różne teorie spiskowe jeszcze bardziej czego jesteś świetnym przykładem.
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 12 kwietnia 2012, o 13:27
autor: WrozbydlaCiebie_pl
Zgadza się,ale póki co jeszcze nie odprawiam rytuałów przed wejściem do internetu,modlitwa raczej tutaj nie pomoże,chyba że w sferze naszej psychiki,wtedy jak najbardziej tak.
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 21 lipca 2012, o 20:32
autor: KamilMichał
Doszedłem do wniosku że wspaniałym odniesieniem do tego co mamy zamiar budować jest pojęcie Boga/Bogini lub Stworzyciela/Stworzycielki i ich nie do ogarnięcia nieskończonej mocy miłości która potrafi stworzyć coś z niczego ;).
Powinniśmy się poddać temu co przychodzi do NAS z nieba aczkolwiek pamiętajmy że Duch Święty podróżuje w formie niezależnie od Naszej woli.
Idąc przez drogę życia mamy szansę być niesieni na Jego/Jej ramionach kiedy brakuje Nam siły do przezwyciężania przeszkód.
I co?
Wielu ludzi NIECHCE tego zauważyć.
Naprowadzając drugich na określone wibracje mamy szansę w pewnym sensie nawrócić na drogę duchowego rozwoju.
Czy nie pięknym jest wierzyć w Potęgę wspólnoty Ducha Św. skoro niemamy nic do stracenia a sama wyobraźnia dostaje w jakiejś kwesti szansę rozwoju.
Pojmijmy
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 8 września 2012, o 15:30
autor: tetsuo2
zgadzam się z promyk.. wyczuwam paranoję...
"kierowali nasze ręce i oczy tylko na to, co podoba się Tobie" - typowo katolicko-ortodoksyjne podejście, zakładając że Bogu coś się może podobać, a coś nie podobać, to niby dlaczego miałby człowiek patrzeć tylko na to co się podoba...? W ten sposób tworzy sobie 'mały pozytywny światek' w którym fajnie się czuje, ale do dojrzałości daleko...
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 2 października 2012, o 12:46
autor: KamilMichał
Poprzedni mój Post w tym temacie był Kreatywnością
Nie bierzcie tego zbytnio do umysłu , bardziej do serca i swojej samorealizacji.
Kierujcie się sercem
Musiałem się na własnej skórze przekonać że dla Niektórych ludzi Bóg jest wymówką dla wiedzy o Jego istnieniu.
Przykro mi , jeśli istnieje to mamy w Nim zjednoczenie.
Boli mnie również to że jesteśmy przecinkami w zdaniu w którym słowami są Nasze złudzenia do momentu kiedy zdamy sobie sprawę że jesteśmy rozwiązaniem dla cierpienia by odczuć zmysły wszelkiego rodzaju.
Stajemy się kwintesencją miłości kiedy zdamy sobie jednocześnie sprawę, że splamienie grzechem w świetle świadomości może przerodzić się w rzemiosło którym możemy posługiwać się dla uzdrowień z cierpień wszelkiego pochodzenia.
Wszystko po to by miłość mogła wreszcie dojrzeć w oczach Jezusa Chrystusa.
Wiele by tutaj pisać o kreatywności w dążeniu jako postęp w każdej dziedzinie Naszego życia.
Nadzieja twki w pochodzeniu a Wszystko co istnieje pochodzi od Jednego Boga.
Chciałbym również napisać że SAM musiałbym jeszcze wiele się męczyć żeby dojść do momentu w którym się znajduję.
Dziekuje że jesteście
pozdro
Re: Modlitwa przed wejściem do internetu
: 10 października 2012, o 18:11
autor: promyk
Nie o to mi chodziło Kamilku mialem na myśli to że mam niczego innego jak tylko dobre(wedłóg Boga),nie oglądac próbowac i nie daj Bóg zapytać.
A ja doświadczyłem tego czego było mi trzeba,i nadal doświadczam
I nikogo i niczego,staram się nie oceniać bo wiem ze to świeta droga do wzniesienia.Pozdrawiam cię serdecznie
