Medytacja oddechu - odkryj jaźń

Wiele inspiracji natemat narzedzi duchowego rozwoju.
Sidd
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 13 czerwca 2006, o 08:23
Reputacja: 0
Płeć: M

Medytacja oddechu - odkryj jaźń

Postautor: Sidd » 22 czerwca 2006, o 17:17

Oddech jest esencją życia. Stanowi swego rodzaju pomost między ciałem fizycznym a ciałami duchowymi. Dzięki niemu człowiek jest cały czas w kontakcie z całym światem. Jaźń ma kontatk z ciałem. Przy wdechu ciało wypełnia się świeżą energią, przy wydechu ciało opuszcza przemieniona forma tej energii. Dzięki oddechom człowiek cały czas uczestniczy w wymianie energii życiowej. Dlatego skupianie się na oddechu tworzy potężną technikę medytacyjną, która była znana od zamierzchłych czasów.

Celem tej medytacji jest doświadczenie swojej wewnętrznej jaźni. Doświadczenie swego istnienia. Niby nic wielkiego, każdy z nas przecież istnieje. Jest człowiekiem. Każdy żyje, je, oddycha, rozmawia, myśli. Każdy istnieje. Ale nie każdy czuje, że istnieje. Większość interpretacji swego istnienia pochodzi z umysłu - to wszystko są wyobrażenia na temat istnienia. Wyjdź ponad wyobrażenia, a doświadczysz czystego istnienia.





Na początek zarezerwuj sobie godzinę wolnego czasu i wolną przestrzeń. Na godzinę porzuć cały mentalny chaos tego świata. Znajdź bezpieczne miejsce, w którym Ci nikt nie przeszkodzi, wyłącz telefon, poczuj się całkowicie bezpiecznie. Zostaw wszystkie problemy i troski za sobą. Nie będą Ci potrzebne. Zostaw za sobą cały szum mentalny. Niech Twój umysł będzie czysty i lekki.

Usiądź wygodnie tak, aby kręgosłup był wyprostowany. Możesz też leżeć, jednak wtedy możesz zasnąć. To nic złego. Nawet warto czasem robić tą medytację przed snem. Wtedy zaśniesz w błogim poczuciu istnienia.

Weź kilka głębokich oddechów. Oddychając nabieraj czystej i jasnej energii życia. Możesz zamknąć oczy. Poczym rozluźnij ciało. Począwszy od stóp, poprzez łydki, kolana, uda, biodra, brzuch, klatkę piersiową, ramiona, szyję, żuchwę, usta, oczy, czoło. Zwróć uwagę szczególnie na twarz. To ona nosi w sobie najwięcej napięć. Niech z każdym wydechem następuje całkowite rozluźnienie.



Teraz właściwa część medytacji:

Zogniskuj świadomość na swoim oddechu. Poczuj jak powietrze wpływa do płuc i odpływa. Poczuj jego falowanie. Niech nie będzie nic, prócz doświadczenia oddechu. Skup się na tym procesie. Nie popychaj, nie wymuszaj, niech oddech płynie sam. Obserwuj. Ciało oddycha samo.

Z oddechu można przenieść łatwo uwagę na całe ciało wewnętrzne. Spróbuj zaobserwować cały proces oddechu. Nie tylko poczuć powietrze w płucach, ale również całe oddychające ciało. Jeśli Ci się uda, poczujesz prawdziwe, żyjące pole energii. Poczujesz energię wewnętrzną ciała, które oddycha. Poczuj cały ten proces oddechu. Nie oceniaj, nie interpretuj, tylko czuj. To całe pole życia jest bardzo spójne. Nie dziel w umyśle ciała na poszczególne części. Doświadczaj całości wewnętrznego istnienia.



Teraz czas na doświadczenie jaźni, istnienia. Zadaj sobie pytanie: „Kto oddycha?”

To pytanie może mieć wyzwalającą moc. Kieruje ono uwagę na wewnętrzną jaźń. Możesz to poczuć od razu. A może minąć trochę czasu (praktyki).



Kiedy czujesz wewnętrzne pole energii, czujesz oddech życia, stajesz się oddychającym ciałem i nagle zadajesz umysłowi pytanie: Kto oddycha? - Może się stać zadziwiająca rzecz. Możesz nagle zobaczyć całe istnienie w innym wymiarze. Nie będzie już utożsamiania się z ciałem, uczuciami czy myślami. Zostanie samo istnienie. Samo pole życia. Twoja świadomość zogniskuje się na samym istnieniu, staniesz się jaźnią.



Możliwe jednak, że umysł spróbuje Ci odpowiedzieć na różne sposoby. Będzie tworzył wyobrażenia: Poda Ci twoje imię, poda Ci wyobrażenie Twego ciała, pokaże Ci wyobrażenie człowieka… jednak to ciągle będą interpretacje umysłu. Nie warto się nad nimi zastanawiać i w nie wchodzić. Te wszystkie wymysły nie są Twoją prawdziwą istotą. Nie są istnieniem. A kto naprawdę oddycha? Co oddycha? Te pytania nakierują Cię na źródłowe pytanie: „Kim Jestem?” Tym samym skierują Cię do źródła istnienia.

Czując pole życia, będąc istnieniem, sprawdź kim lub czym jesteś. To pytanie poprowadzi Cię w głąb własnej istoty. W głąb istnienia. Wzniesie Cię ponad mentalne interpretacje, staniesz się jaźnią. Być może odkryjesz tą przepiękną wolę życia, jaką są wypełnione wszystkie stworzenia. Tak jak i wszechświat żyje, tak i Ty żyjesz. Możesz to sobie uświadomić stając się jaźnią. Kiedy to sobie uświadomisz, poczujesz życie na zupełnie inny zposób. Będziesz przejawem czystego procesu miłości, uczestniczysz w świetle istnienia. To piękna i błoga chwila. Wydaje się przepełniona światłem i cudownością. Samo istnienie jest fascynujące. :)





Aby wyjść z medytacji możesz stosować klucze wyjścia:

„Kiedy doliczę od 1 do 5, otworzę oczy, będę wypoczęty i przebudzony”

…1…2…3

„Otworzę oczy, będę wypoczęty i przebudzony”

…4….5

Otwierasz powoli oczy i cieszysz się życiem. :)





Ta medytacja może być dla Ciebie wyzwalającym doświadczeniem. Może się okazać, że już nic nigdy nie będzie takie samo. Zaczniesz dostrzegać we wszystkim cudowny przejaw boskiego istnienia. Uświadomisz sobie, że przez tą istotę, którą jesteś, wszechświat doświadcza siebie. Uczestniczysz w całym procesie, który jest utrzymywany przez miłość. Możesz mieć świadomość istnienia. To wyzwalające doświadczenie.
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości." - R.Maharishi
www.RozwojDuchowy.net

sajanka
Posty: 23
Rejestracja: 13 czerwca 2006, o 15:36
Reputacja: 0

Postautor: sajanka » 30 czerwca 2006, o 17:36

Podoba mi się ta medytacja, dziękuję za nią : )

Awatar użytkownika
Animka
Posty: 11
Rejestracja: 11 sierpnia 2006, o 21:38
Reputacja: 0

Postautor: Animka » 15 sierpnia 2006, o 09:37

AnandaNa pisze:Możesz też leżeć, jednak wtedy możesz zasnąć.

bardzo szybko zasypia się medytujac w ten sposob, na początku mozna zasnać nawet i na siedząco, gdy w podświaodmosci jest duzo stlumionego materiału. Wtedy polecałabym asystenta, który nas sprowadzi z powrotem do świadomego oddechu. Natomiast gdy nabierzemy już pewnego doświadczenia... spokojnie poradzimy sobie sami.
Ale fakt, piekne doznania w tej medytcaji mialam.
:-D
od złudzeń do Prawdy...z ciemności do Światła...

marek-wu
Posty: 2
Rejestracja: 29 października 2006, o 18:51
Reputacja: 0

Postautor: marek-wu » 30 października 2006, o 23:09

Nie popychaj, nie wymuszaj, niech oddech płynie sam. Obserwuj. Ciało oddycha samo.

No właśnie ja mam z tym problem. Nie wiem czy ciało oddycha samo czy to ja "popycham" i wymuszam. Po chwili zastanawiam się już czy to tak ma wyglądać "luźny oddech" i myśli prowadzą mnie gdzie indziej. Potem próbuję wrócić do początku i tak w kółko.

Sidd
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 13 czerwca 2006, o 08:23
Reputacja: 0
Płeć: M

Postautor: Sidd » 31 października 2006, o 07:05

Wyobraź sobie malutkie dziecko. Leży sobie w na pleckach i śpi. Jest bardzo delikatne i drobne. Niczym się nie przejmuje, jest zupełnie beztroskie. Zobacz jak oddycha. Oddech jest zupełnie niewymuszony. Nawet nie wie, że oddycha. Jest to całkowicie naturalne.
Cała klatka piersiowa jest rozluźniona. Cały brzuch jest swobodny. Oddech jest wyprowadzany z brzucha i rozchyla delikatnie klatkę piersiową.

Nie staraj się oddychać. Nie wymuszaj oddechu. Nie oddychaj intencjonalnie. Nie myśl o oddechu, nie myśl o spodobie oddechu. Stań się na chwilę śpiącym dzieckiem. Obserwuj ciało (ale nie rozmyślaj o nim). Bądź śpiącym ciałem.

Świadomość czegoś to nie myślenie o czymś. Kiedy myślisz, zazwyczaj jesteś świadomy myśli, a nie samej rzeczy. Prawdziwa obserwacja zaczyna się w ciszy. Kiedy nie ma myśli. Po porstu trwasz i obserwujesz. Jesteś oddychającym ciałem i jesteś tego świadomy.

Popróbuj :)
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości." - R.Maharishi
www.RozwojDuchowy.net

marek-wu
Posty: 2
Rejestracja: 29 października 2006, o 18:51
Reputacja: 0

Postautor: marek-wu » 31 października 2006, o 18:49

Dzięki. Spróbuję.


Wróć do „Medytacje, Afirmacje i Modlitwy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości