Strona 1 z 2

Co sądzicie o opętaniach?

: 25 marca 2008, o 14:21
autor: asiek18
Obejrzałam ostatnio film Egzorcyzmy Emily Rose...potem oglądałam prawdziwe nagranie z 4 godzinnych egzorcyzmów...Byłam w szoku...chciałam się dowiedzieć co inni sądzą na ten temat..

: 25 marca 2008, o 17:49
autor: M8
Nie oglądałem tego filmu ani egzorcyzmów, ale powiem Ci że z duchami faktycznie często są problemy, szczególnie z tymi silniejszymi.

: 25 marca 2008, o 19:05
autor: asiek18
Wiem ale poczytaj sobie o tej historii i obejrzyj filmy...ją opętało 6 demonów..

: 25 marca 2008, o 19:06
autor: AQUARIUS
Czy nieprzytomność to normalność ..... ? to jest dopiero meczące to udawanie, granie ....... ;-)

: 25 marca 2008, o 19:11
autor: AQUARIUS
pomyliło mi sie odnośnie pierwszego zdania ;) to nie do tego postu ;)

: 26 marca 2008, o 11:14
autor: Grazia
Czy oglądaliścieten straszny dokument Egzorcyzmy Anneliese Michel?

: 26 marca 2008, o 16:22
autor: asiek18
Tak jak oglądałam...

: 12 kwietnia 2008, o 16:29
autor: Kiriah
Bardzo dobrze, że takie filmy w ogóle powstają. Dzięki nim wiele osób rezygnuje z wywoływania duchów, przez co niektórzy mają nieco mniej pracy ;-) Opętania jako takie budzą w ludziach sporo emocji, a przede wszystkim strachu. Boimy się tego, czego nie znamy. Większy kontakt z "drugą stroną" pozwala trochę inaczej na to spojrzeć. Zwróćcie uwagę, kiedy duchy zaczynają krzyczeć i szarpać ciałem człowieka – zawsze wtedy, gdy zaczyna działać ktoś, kto może im zagrozić.

Miałam kiedyś kontakt z człowiekiem po egzorcyzmach odprawionych przez chrześcijańskiego księdza. Nie wszystko jednak było w porządku i czasem tak jest, że wyrzucanie intruzów trwa nawet latami. Powodzenie takiej operacji zależy przede wszystkim od wiary. Musi ona być bardzo silna, niezależnie od wyznania egzorcysty.

Można długo pisać na ten temat, bo opętania to złożona sprawa. Ja w tym miejscu zakończę, a zainteresowanych odsyłam na "you tube", gdzie można zobaczyć, jak to czasem potrafi wyglądać.

Pozdrawiam!

: 12 kwietnia 2008, o 17:23
autor: wiktor_core
Tu jest stronka Exorcism russia
Są pliki audio i video.
Opętania występują w różnych kulturach, religiach, w krajach o różnym poziomie cywilizacji.
Ale oczywiście nie namawiam nikogo.

: 11 maja 2008, o 18:15
autor: Niewinny
Myślę że opętanie nie dzieje sie przy udziale innych istot tylko jest to stan to którego my sami siebie doprowadzamy tak jak różnego rodzaju manie,choroby psychiczne itd.

: 13 maja 2008, o 18:35
autor: Kiriah
Bardzo polecam książkę Ślady diabła autorstwa Peck'a. Jest napisana w dość specyficzny sposób, ponieważ zawiera opis przemyśleń autora (z zawodu psychiatry), który postawił sobie za cel udowodnić, że opętanie jako takie nie istnieje, a "opętany" jest tak naprawdę chory psychicznie. Bardzo dobrze się czyta i niesamowicie wciąga ;-)

Korzystając z okazji pozwolę sobie dodać linki do filmu dokumentalnego na temat Anneliese Michel, który kiedyś był w telewizji. Być może wielu z was już go widziało. Znajdziecie tu wypowiedzi egzorcystów oraz matki Anneliese. Całość utrzymana w duchu chrześcijańskim (jeśli komuś to przeszkadza, niech nie ogląda). Prezentowane są też nagrania z egzorcyzmów wraz z polskim tłumaczeniem. Warto obejrzeć ;-)

część 1
część 2
część 3
część 4
część 5
część 6

Pozdrawiam!

Re: Co sądzicie o opętaniach?

: 25 sierpnia 2009, o 21:18
autor: Niewinny
To jak tak się chwalimy to ja też się pochwalę.
Jestem, nie zawsze ale jestem.

: Co sądzicie o opętaniach?

: 3 listopada 2009, o 12:31
autor: SAM
Z najwiekszej ciemnosci wylania sie najczystsze swiatlo...

To jest naturalny proces, to juz zalezy od was jak energie ubierzecie, ona i tak wyjdzeie...

Lepiej cos potworzyc pieknego, niz udawac opetanego...

Re: Co sądzicie o opętaniach?

: 17 stycznia 2015, o 04:55
autor: Kocur
Ciekawi mnie temat opętań w odniesieniu do teorii o polu informacji. Czasem ludzie mówią, że zostali opętani z winy różnych amuletów ale co ciekawe są to amulety uznawane przez wielu za pozytywne i pomocne. I tak np ktoś może być chrześcijaninem i zostać w swoim mniemaniu opętanym po noszeniu buddyjskiego wisiorka noszonego ze względów estetycznych. Albo komuś uruchamia się pasmo nieszczęść bo nosił pierścień Atlantów. U mnie karty tarota wywoływały efekt synchroniczności w takim stopniu, że musiałem je spalić (wtedy jeszcze nie znałem tego efektu i myślałem, że to jakaś energia z kart - no i może własnie tak było? :) ) Człowiek ma z tego wszystkiego korzyści kiedy odnosi się do tego wszystkiego z szacunkiem - to też ciekawe. No i jeszcze ten fakt, że ateiści nie wierzący w ogóle w siły nadprzyrodzone nigdy nie są opętani. Chyba, że katolicka rodzina tak wytłumaczy ich chorobę psychiczną a potem egzorcyzmy wywołają silne placebo :D

Ciekawe to wszystko zważywszy na fakt, że świat astralny to świat naszych własnych przekonań, wzorców i archetypów i sami ten świat tworzymy więc żeby coś miało nad nami wpływ musimy oddać temu część energii wraz z odpowiedzialnością.

Re: Co sądzicie o opętaniach?

: 17 stycznia 2015, o 13:24
autor: Niewinny
Kocur pisze:Ciekawi mnie temat opętań w odniesieniu do teorii o polu informacji. Czasem ludzie mówią, że zostali opętani z winy różnych amuletów ale co ciekawe są to amulety uznawane przez wielu za pozytywne i pomocne. I tak np ktoś może być chrześcijaninem i zostać w swoim mniemaniu opętanym po noszeniu buddyjskiego wisiorka noszonego ze względów estetycznych. Albo komuś uruchamia się pasmo nieszczęść bo nosił pierścień Atlantów. U mnie karty tarota wywoływały efekt synchroniczności w takim stopniu, że musiałem je spalić (wtedy jeszcze nie znałem tego efektu i myślałem, że to jakaś energia z kart - no i może własnie tak było? :) ) Człowiek ma z tego wszystkiego korzyści kiedy odnosi się do tego wszystkiego z szacunkiem - to też ciekawe. No i jeszcze ten fakt, że ateiści nie wierzący w ogóle w siły nadprzyrodzone nigdy nie są opętani. Chyba, że katolicka rodzina tak wytłumaczy ich chorobę psychiczną a potem egzorcyzmy wywołają silne placebo :D

Ciekawe to wszystko zważywszy na fakt, że świat astralny to świat naszych własnych przekonań, wzorców i archetypów i sami ten świat tworzymy więc żeby coś miało nad nami wpływ musimy oddać temu część energii wraz z odpowiedzialnością.


Większość jest opętana przez system który każe im upodabniać się do reszty i być maszynką do konsumpcji.