Strona 1 z 4

"Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 11:04
autor: bon
"Rozwój duchowy" - nie ma czegoś takiego!

Temat tylko dla samodzielnie myślących.

Jeżeli się nie zgadzasz to podaj definicję.

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 13:44
autor: nikt
nie zgadzam się.

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 14:15
autor: Prometeusz
a można się zgadzać, albo nie zgadzać? :D

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 14:35
autor: bon
nikt - :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

dobre, dobre, bardzo dobre - bardzo inteligentne, głęboko przemyślane, tyle, że nie w temacie - prosiłem o definicję..........
[img]http://s6005.chomikuj.pl/File.aspx?e=AMx6DEevqR7xQFLJ61ZfWi8muE5e6aWXQMZMYKlhSIRJ5v1ZTM-q7fq3m2jmxz_WeRPP40m6Fl9v-lkmFnempzcVplm9kyOX5ppmgS-dcR_Uzo5EcJ-BUlYkHM-axrVb6qu6nJAVlYvQBVxNB32w7A&pv=2
[/img]

owieczkom dziękuję

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 14:37
autor: bon
Full Moon pisze:a można się zgadzać, albo nie zgadzać? :D


To jest pytanie niewolnika.

Chodzi o definicję - o to jak jest!

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 15:10
autor: nikt
bon-Czyżby łowy czas zacząć? :lol:

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 15:50
autor: Prometeusz
To jest pytanie niewolnika.


Nie prawda. Jeśli się ze mną nie zgadzasz, to podaj jednoznaczną i konkretną definicje słowa "jest".

:przytul

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 17:08
autor: bon
Kto powiedział, że się "nie zgadzam" - powiedziałem tylko, że nikt nie musi pytać o pozwolenie, oraz, że tematem nie jest zgoda bądź niezgoda a dociekanie jak to jest z tym "rozwojem duchowym": jest czy nie jest. Chodzi o argumenty za, lub przeciw.

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 17:30
autor: Prometeusz
Nie pisałem o pytaniu o pozwolenie. Ogarnij się! :kwiatek

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 18:01
autor: bon
"a można..." - to co jest - może rozkaz?

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 18:19
autor: Prometeusz
Skoro tak to interpretujesz to w tym odzwierciedla się twoja mentalność, nie moja....

Moje pytanie ma charakter filozoficzy.

Temat jest oczywistą prowokacją. Ja chcę się dowiedzieć w jakim celu? Oraz w jaki sposób sam masz sprawę przemyślaną?

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 18:57
autor: bon
Skoro tak to interpretujesz to w tym odzwierciedla się twoja mentalność, nie moja....

Rzeczywiście, "sprawę" przemyślałem i stwierdziłem, że nie ma czegoś takiego jak rozwój duchowy.

Cel: poddanie tego stanowiska konstruktywnej krytyce .

Forum poświęcone "rozwojowi duchowemu", wydawało się jak najbardziej odpowiednie, ale chyba się pomyliłem.

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 19:03
autor: nikt
widzę, że prezentacja już się dokonała ;-)
myślenie niewolnika i Full....no dałeś czadu :lol: :lol: :lol:

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 19:18
autor: nikt
bon pisze:Rzeczywiście, "sprawę" przemyślałem i stwierdziłem, że nie ma czegoś takiego jak rozwój duchowy.

Cel: poddanie tego stanowiska konstruktywnej krytyce .



Przedstaw swoje przemyślenia szerzej a stworzone zostanie być może pole do dyskusji :)

Re: "Rozwój duchowy" a świadomość.

: 16 listopada 2014, o 19:24
autor: Prometeusz
Rzeczywiście, "sprawę" przemyślałem i stwierdziłem, że nie ma czegoś takiego jak rozwój duchowy


Co Cię doprowadziło do takiego wniosku? Powiesz, czy mamy się domyślać?

Cel: poddanie tego stanowiska konstruktywnej krytyce .


Błąd. Uzasadniać teze musi ten kto z nią wychodzi. Ty, żadnego uzasadnienia nie przedstawiłeś. Zatem co mamy poddawać krytyce? Jak mamy zanegować twoje rozumienie duchowości, skoro go nie przedstawiłeś?

Jeszcze raz - ogarnij się i - zacznij od początku.