Pole informacji, wahadła
: 3 sierpnia 2014, o 14:04
Na jakiej zasadzie działa takie pole? Zgodnie z fizyką kwantową obserwacja ma wpływ na obiekt. Patrząc na coś pod kątem poznania prawdy ujrzymy rzeczywistość zgodną z naszymi wcześniejszymi przekonaniami. Dlatego ludzie chcący poznać prawdę, którzy mają problemy psychiczne natrafiają na teorie o reptilianach i tego typu rzeczy.
Nośnikiem informacji jest nurt wariantów, z którego wyławiamy to co nam potrzebne. Symbolem tego nurtu jest woda i jak się okazuje woda też jest nośnikiem informacji. Wg tej zasady nawet homeopatia, którą kiedyś krytykowałem za to, że wiara w jej skuteczność jest absurdalna ma prawo bytu. No i teraz pytanie na jakiej zasadzie to działa, że myślę o kocie i akurat włączam w telewizji leci program o kotach. Myślę o spaghetti a godzinę później czuję zapach i okazuje się, że siostra je gotuje.
Im głębiej łowisz tym gorsze rzeczy wyciągasz, im wyżej latasz umysłem tym lepsze. Teraz pytanie - co się dzieje z energią, która jest kierowana przeciwko komuś? Jest jakaś sławna osoba i hejterzy jej nienawidzą, piszą obraźliwe komentarze itd - czy to może mieć realny wpływ na tą osobę? I druga sprawa to energia przedmiotów, jedzenia itd. Jeśli jest ubojnia i tam powinno być negatywne pole informacji to w jaki sposób człowiek powinien myśleć żeby jedząc mięso czuć się dobrze i żeby mu nie zaszkodziło? Teraz to sobie uświadomiłem, że niby to ja wybieram sobie warianty i myśli na ich temat ale jakaś energia już tam jest. To też tylko wyobrażenie? I kolejna ciekawostka - co dzieje się z energią strachu skupioną na epidemii, wojnie, chorobach, która jest podsycana przez media? Czy ona oddziałuje tylko na ludzi, którzy o tym myślą czy może realnie przyciągnąć złe zdarzenia? Ciekaw jestem jak to wygląda od strony naukowej, praktycznej.
I kluczowa kwestia - skąd bierze się zakochanie w danej osobie? Czy to rzeczywiście my się zakochujemy czy może pole informacji robi to za nas? Jak wtedy sprawdzić to czy ta osoba się nadaje dla nas już na poziomie intuicyjnym?
Nośnikiem informacji jest nurt wariantów, z którego wyławiamy to co nam potrzebne. Symbolem tego nurtu jest woda i jak się okazuje woda też jest nośnikiem informacji. Wg tej zasady nawet homeopatia, którą kiedyś krytykowałem za to, że wiara w jej skuteczność jest absurdalna ma prawo bytu. No i teraz pytanie na jakiej zasadzie to działa, że myślę o kocie i akurat włączam w telewizji leci program o kotach. Myślę o spaghetti a godzinę później czuję zapach i okazuje się, że siostra je gotuje.
Im głębiej łowisz tym gorsze rzeczy wyciągasz, im wyżej latasz umysłem tym lepsze. Teraz pytanie - co się dzieje z energią, która jest kierowana przeciwko komuś? Jest jakaś sławna osoba i hejterzy jej nienawidzą, piszą obraźliwe komentarze itd - czy to może mieć realny wpływ na tą osobę? I druga sprawa to energia przedmiotów, jedzenia itd. Jeśli jest ubojnia i tam powinno być negatywne pole informacji to w jaki sposób człowiek powinien myśleć żeby jedząc mięso czuć się dobrze i żeby mu nie zaszkodziło? Teraz to sobie uświadomiłem, że niby to ja wybieram sobie warianty i myśli na ich temat ale jakaś energia już tam jest. To też tylko wyobrażenie? I kolejna ciekawostka - co dzieje się z energią strachu skupioną na epidemii, wojnie, chorobach, która jest podsycana przez media? Czy ona oddziałuje tylko na ludzi, którzy o tym myślą czy może realnie przyciągnąć złe zdarzenia? Ciekaw jestem jak to wygląda od strony naukowej, praktycznej.
I kluczowa kwestia - skąd bierze się zakochanie w danej osobie? Czy to rzeczywiście my się zakochujemy czy może pole informacji robi to za nas? Jak wtedy sprawdzić to czy ta osoba się nadaje dla nas już na poziomie intuicyjnym?

I teraz kolejna sprawa - to co zacytowałem jest pozytywne i na takich zasadach ludzie powinni się przyciągać.
No i najlepsze jest to, że ja w to nie wierzę ale czasem czuję się źle z tym, że ta teoria gdzieś tam wisi a ja nie mam ostatecznego obalenia tylko błędne koło.