Strona 1 z 1

Największe zło

: 7 lipca 2014, o 04:32
autor: Niewinny
Witam.

Właśnie dowiedziałem się o pewnym celowym spisku, którym postanowiłem się z wami podzielić:

Człowiek który chociaż raz w życiu zje mięso ma po prostu przepierdolone, z góry na dół.

Istnieje na to uzasadnienie a właściwie dwa (chociaż tak naprawdę kiedyś nikt go nie potrzebował):

1.Pierwsze, to prawdziwe: Tak naprawdę człowiek nigdy nie lubił mięsa zawsze wiedział że wpierdala swoich współbraci, to dopiero inni wmówili nam (oszukali nas a my jak debile daliśmy się nabrać) że mięsko jest zdrowe.
Wasi starzy podali wam mięso? Sorry ale zjebali wam życie.
Zrobili to celowo lub nie? Nie wiem, ale faktów to nie zmienia.
Nowonarodzone dziecko samo z siebie nigdy nie zje mięsa.

Nie pytajcie skąd to wiem, nie mogę wam tego udowodnić, bo to jest k***a po prostu PRAWDA

: Największe zło

: 7 lipca 2014, o 12:27
autor: JAR
Problem tkwi w kombinowaniu nad tym, dlaczego jest źle a nie w mięsie.
Ważna jest równowaga. A ta winna być w środku w centrum. Tam trzeba być. Wtedy zarówno głowa jak i d*** luzują.

Re: Największe zło

: 7 lipca 2014, o 14:56
autor: Niewinny
Napisze ci w skrócie Jar problem tkwi w biologi.
Wypijesz 0,7 vódy - będziesz najebany.
Zjesz mięso - coś ci się po prostu poprzestawia, nie wiem czy to w DNA czy gdzieś ale tak po prostu będzie.

Re: Największe zło

: 7 lipca 2014, o 16:04
autor: Prometeusz
A to ciekawe, bo neandertalczyk nasz bliski krewny żywił się głównie mięsem przez setki tysięcy lat. Do dziś mamy w sobie jego geny. :)

Re: Największe zło

: 7 lipca 2014, o 16:08
autor: Niewinny
No wiele rzeczy jest ciekawych

Re: Największe zło

: 8 lipca 2014, o 14:43
autor: assiya
Nie miałeś w tym wyboru... teraz już masz...

więc to trochę jak z grzechem, póki nie masz świadomości, że coś robisz źle nie jesteś za to karany - mówię tu o świecie duchowym, sumienie itd...
czyli dokładne przeciwieństwo ziemskiego...

i cały nasz ziemski świat nasze ziemskie pragnienia i odberanie tego co do nas przychodzi wiąże się z naszym zepsuciem, bo wszystko oceniamy przez tą kategorię co dla mnie, dla nas dobre a co złe... tyle, że ten podział jest względny... zawsze zgodnie z tą siłą, która mnie ciągnie - bo sprawia przyjemność lub pcha - czyli robi mi krzywdę...

skoro więc teraz już wiem, że stało się coś - jakaś krzywda mnie - że zjadłęm mięso i mam zwalone życie... mogę zazynać od początku - i podnieść to do nowego postrzegania, nowej świadomości...

może się uda?

Re: Największe zło

: 8 lipca 2014, o 16:16
autor: Prometeusz
Ja zaraz zjem pierożki z mięsem wołowym :D

Re: Największe zło

: 9 lipca 2014, o 23:16
autor: Kocur
przerąbane to jest uwierzyć w takie teorie

Re: Największe zło

: 10 lipca 2014, o 02:38
autor: Prometeusz
Ciężko zaprzeczyć. :->