Największe zło
: 7 lipca 2014, o 04:32
Witam.
Właśnie dowiedziałem się o pewnym celowym spisku, którym postanowiłem się z wami podzielić:
Człowiek który chociaż raz w życiu zje mięso ma po prostu przepierdolone, z góry na dół.
Istnieje na to uzasadnienie a właściwie dwa (chociaż tak naprawdę kiedyś nikt go nie potrzebował):
1.Pierwsze, to prawdziwe: Tak naprawdę człowiek nigdy nie lubił mięsa zawsze wiedział że wpierdala swoich współbraci, to dopiero inni wmówili nam (oszukali nas a my jak debile daliśmy się nabrać) że mięsko jest zdrowe.
Wasi starzy podali wam mięso? Sorry ale zjebali wam życie.
Zrobili to celowo lub nie? Nie wiem, ale faktów to nie zmienia.
Nowonarodzone dziecko samo z siebie nigdy nie zje mięsa.
Nie pytajcie skąd to wiem, nie mogę wam tego udowodnić, bo to jest k***a po prostu PRAWDA
Właśnie dowiedziałem się o pewnym celowym spisku, którym postanowiłem się z wami podzielić:
Człowiek który chociaż raz w życiu zje mięso ma po prostu przepierdolone, z góry na dół.
Istnieje na to uzasadnienie a właściwie dwa (chociaż tak naprawdę kiedyś nikt go nie potrzebował):
1.Pierwsze, to prawdziwe: Tak naprawdę człowiek nigdy nie lubił mięsa zawsze wiedział że wpierdala swoich współbraci, to dopiero inni wmówili nam (oszukali nas a my jak debile daliśmy się nabrać) że mięsko jest zdrowe.
Wasi starzy podali wam mięso? Sorry ale zjebali wam życie.
Zrobili to celowo lub nie? Nie wiem, ale faktów to nie zmienia.
Nowonarodzone dziecko samo z siebie nigdy nie zje mięsa.
Nie pytajcie skąd to wiem, nie mogę wam tego udowodnić, bo to jest k***a po prostu PRAWDA

