Strona 1 z 2
Zycie i śmierć
: 24 czerwca 2014, o 09:34
autor: Niewinny
Smierc (strach, nie mylić z lękiem) = zapomnienie o tym że sami w sobie mamy największą wartość do czynienia cudow (nie chodzi tym razem o zjawiska paranormalne) czyli do poświęcania się w imię wartości w które wierzymy, tak naprawdę nie da się umrzeć, tak naprawdę wiemy co jest słuszne i co nie, problem w tym że czasem to co jest słuszne nie jest tym co my uważamy za słuszne, to co jest dobre nie jest tym co uważamy za dobre a ból to tylko wymówka jeżeli sami jesteśmy dobrzy i nie mamy się czego wstydzić to nie boimy się bólu.
Re: Zycie i śmierć
: 27 lipca 2014, o 23:38
autor: czajldofbodom
Dobro i zło to pojęcia względne, w dużym stopniu osadzone w danej kulturze. Tak na prawdę wszystko jest neutralne, to my sami nadajemy znaczenie zdarzeniom, rzeczom, faktom, oceniając je. Każdy ma własną perspektywę a ból... no cóż, to tylko stan umysłu

Ból to nieodłączna część ludzkiej egzystencji, tak samo jak oddychanie. Nie widzę potrzeby panicznego strachu przed bólem, ale znów, każdy ma własną perspektywę, która czemuś służy

Re: Zycie i śmierć
: 3 sierpnia 2014, o 20:32
autor: kowalskil
czajldofbodom pisze:Dobro i zło to pojęcia względne, w dużym stopniu osadzone w danej kulturze. Tak na prawdę wszystko jest neutralne, to my sami nadajemy znaczenie zdarzeniom, rzeczom, faktom, oceniając je. ...
Sluszna uwaga.
Ludwik (see Wikipedia)
Re: Zycie i śmierć
: 3 sierpnia 2014, o 23:31
autor: Niewinny
Nie prawda że wszystko jest neutralne, to taka "uniwersalna mądrość" która tak naprawdę nie jest żadną mądrością tylko głupotą.
Re: Zycie i śmierć
: 3 sierpnia 2014, o 23:51
autor: Kocur
Zależy czy z punktu widzenia jednostki, grupy ludzi czy społeczeństwa.
Re: Zycie i śmierć
: 4 sierpnia 2014, o 00:35
autor: Niewinny
Re: Zycie i śmierć
: 4 sierpnia 2014, o 00:46
autor: Kocur
Przestań już trollować bo to się nieprzyjemne robi.
Re: Zycie i śmierć
: 4 sierpnia 2014, o 01:17
autor: Niewinny
Kocur pisze:Przestań już trollować bo to się nieprzyjemne robi.
Dla mnie to ty trolowałeś.
Ale niech stracę:
Kocur pisze:Zależy czy z punktu widzenia jednostki, grupy ludzi czy społeczeństwa.
Grupa ludzi i społeczeństwo nie mają punktu widzenia.
Zresztą je tworzą ludzie, a ja pisałem że nie ma czegoś takiego że wszystko jest neutralne, oczywiście w kontekście człowieka a więc skoro dla kogoś wszystko nie może być neutralne (a konkretnie dla nikogo, nie da się z człowieka zrobić maszyny) to dla grupy czy społeczeństwa tak samo.
I jakbyś upierał się że może być neutralne to proszę:
Ból - nigdy nie będzie dla nikogo neutralny
Re: Zycie i śmierć
: 4 sierpnia 2014, o 01:39
autor: Kocur
Znowu czepianie się słówek. Piszesz dużo a nic z tego nie wynika. Bo widzisz tylko wszystko albo nic - 2 skrajności i sztywne trzymanie się znaczenia słów.
Re: Zycie i śmierć
: 5 sierpnia 2014, o 01:46
autor: Niewinny
Kocur pisze:Znowu czepianie się słówek. Piszesz dużo a nic z tego nie wynika. Bo widzisz tylko wszystko albo nic - 2 skrajności i sztywne trzymanie się znaczenia słów.
Nie czepiam po prostu jestem dokładny.
Widzę wszystko i nic bo oprócz tego nic innego nie powstało.
Re: Zycie i śmierć
: 5 sierpnia 2014, o 02:21
autor: Kocur
Ani "wszystko" ani "nic" nie istnieje. Istnieje wszystko poza tym

Re: Zycie i śmierć
: 5 sierpnia 2014, o 02:22
autor: Niewinny
Wszystko poza wszystkim to po prostu kopia wszystkiego, inny wszechświat.
Re: Zycie i śmierć
: 5 sierpnia 2014, o 02:30
autor: Kocur
Mówisz cały czas o projekcjach. Wróć do tu i teraz

Re: Zycie i śmierć
: 5 sierpnia 2014, o 12:23
autor: Niewinny
Tu i teraz to największa z projekcji.
To fajnie brzmi też mnie kiedyś to jarało, ale widzisz zawsze jest tu (no bo gdzie?) i teraz (czasu brak), w sumie wystarczyło by samo teraz, ale to by się chyba nie sprzedawało.
Re: Zycie i śmierć
: 5 sierpnia 2014, o 12:29
autor: Kocur
Tu i teraz istnieje tylko kiedy przestajesz analizować czas. Czas nie jest iluzją - pomiar czasu nią jest. Miejsce nie jest iluzją - pomiar miejsca nią jest

Gdyby czas tu i teraz faktycznie był iluzją to pewnie wszyscy inni ludzie są portalami organicznymi? Tylko obserwator może wtedy istnieć. Wolę nie myśleć o takiej koncepcji jako prawdziwej.